Kawa bezkofeinowa — skąd, jaka, rodzaje, smaki

Tu można dzielić się informacjami na temat parzenia kawy, rodzajów, smaku...
eNKa
Consigliere
Consigliere
Posty: 1004
Rejestracja: czw 13 paź 2005, 1:01
Sprzęt: Gaggia PAROS + Pixsys ATR241 PID
Gaggia PAROS
Gaggia Baby
La Spaziale 3000 w częściach
Lokalizacja: Crack

Postautor: eNKa » śr 07 cze 2006, 19:12

Bochnia...? Gdzie to? Aaaaaa! A to Wy tam palarnię macie w której ponoć nawet Zagafredo (tfu!) robią. :twisted:

No dobra. Przepraszam.
Corsini znajdziesz w Almie. Zarówno ul. Pilotów jak i Galeria Kazimierz. Znajdziesz tam także inne bezkofeinowce.
Nie pytaj, co rząd może zrobić dla ciebie – Zapytaj, czy mógłby tego nie robić.

Chciałbym debila dodać do ignorowanych ale moda się ignorować nie da.

asieńka

Postautor: asieńka » wt 07 lis 2006, 18:47

Dzięki, dzięki
mam nadzieję, że to wszystko aktualne :lol:
potrzebuję decafeinato :szczerzy:

Awatar użytkownika
APG
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 936
Rejestracja: śr 04 sty 2006, 0:31
Sprzęt: _____________________
Faema E61 Legend S2 & Mazzer SJ
Carimali Beta E2 & Fiorenzato T.80
Lokalizacja: Trzebnica, Wrocław

Postautor: APG » wt 07 lis 2006, 19:11

Zagafredo (tfu!)
Enka, odnoszę wrażenie, że nie piłeś dobrze zrobionej Segafredo ;)
Reputacja tej kawy jest dosyć mocno nadszarpnięta z powodu niechlujstwa obsługi większości miejsc, w których ją podają.

asieńka

bezkofeinowa

Postautor: asieńka » wt 07 lis 2006, 19:32

sprawdziłam, na allegro nie ma :cry:
jest tylko herbata bezkofeinowa :?

Awatar użytkownika
Iadurobros
Consigliere
Consigliere
Posty: 1019
Rejestracja: pn 27 mar 2006, 12:34
Lokalizacja: Radom

Postautor: Iadurobros » wt 07 lis 2006, 21:06

c\_/ Marfisa
>>>> Baby Dose Red <<<<

asieńka

Postautor: asieńka » wt 07 lis 2006, 21:38

DZIĘKI za odnalezienie :)
od razu :bat: i to x2 - przecież ta aukcja dziś dopiero wystartowała
jednak dziękuję

Jak już pisałam przed chwilą - jeszcze raz pytam - czy ta kawa jest dobra?
Ostatnio zmieniony śr 08 lis 2006, 13:00 przez asieńka, łącznie zmieniany 1 raz.

venezia

Postautor: venezia » pt 15 gru 2006, 19:20

jestem karmiaca matka, wiec skazana jestem wylacznie na bezkofeinowe,
kupilam opakowanie kimbo decafeinato na allegro na probe,
calkiem calkiem przyzwoita kawka, kupilam wiec kolejnych kilka szt i teraz radosnie oczekujemy (ja i moje kawy) na ekspres (tzn na mikolaja, ktory nam ten ekspres przyniesie) :lol: :lol: :lol:

acha, i kupilam tez illy espresso bezkofeinowe, niezla i aromatyczna,
moze jeszcze kiedys się na nia szarpne, ale jest drozsza od kimbo dwa razy

Awatar użytkownika
Iadurobros
Consigliere
Consigliere
Posty: 1019
Rejestracja: pn 27 mar 2006, 12:34
Lokalizacja: Radom

Postautor: Iadurobros » pt 15 gru 2006, 22:27

Też mamy Kimbo i jeszcze Lavazze.
Kimbo jest całkiem niezłe i w dobrej cenie.
c\_/ Marfisa
>>>> Baby Dose Red <<<<

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8534
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » pn 18 gru 2006, 1:49

Venezia, nie wiem czy tylko o brak kofeiny w diecie należy się troszczyć, gdy karmisz piersią. Wpływ kawy na nasze zdrowie nie jest do końca znany. Poza kofeiną mamy w kawie setki innych substancji...
a.

venezia

Postautor: venezia » pn 18 gru 2006, 8:17

Venezia, nie wiem czy tylko o brak kofeiny w diecie należy się troszczyć, gdy karmisz piersią. Wpływ kawy na nasze zdrowie nie jest do końca znany. Poza kofeiną mamy w kawie setki innych substancji...
a.
Antonio, konsultowalam się w sprawie diety matki karmiacej w poradni laktacyjnej i z pediatra, mowilam o kawie bezkofeinowej, wszyscy byli zgodni - moge pic. Naukowcy skupili się glowne na kofeinie i jego negatywnym wplywie na malutkie dziecko, nic nie wiem na temat pozostalych substancji obecnych w kawie, ale wiem, ze najwazniejszy jest umiar. Dwie kawki (mam nadzieje) nie zaszkodza malemu, skoro lekarze dopuszczaja u kobiety karmiacej wypicie jednej malej (slabej, nie espresso-szatan :lol: ) kofeinowej. I szczerze mowiac pierwszy raz spotykam się z opinia, ze pozostale skladniki kawy moga byc szkodliwe... mam nadzieje Antonio, ze nie masz racji piszac o ewentualnym negatywnym wplywie kawy bezkofeinowej, ciezko byloby mi i z tego zrezygnowac :wink:
odstawilam moje ukochana czerwone, wytrawne wino, moje ukochane papierosy (mmmmhmmmm.... porana kawka z papieroskiem... to jest to :jump: ) pozostawilam niewiele - kawe bezkofeinowa :wink:

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8534
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » pn 18 gru 2006, 10:50

Czasami myślałem, że fajnie byłoby być karmiąca matką ;-) Gdybym był, to nie zrezygnowałbym z wina :-) Wino to tysiące lat ludzkości, a kawa kilkaset zaledwie. Kawa na pewno jest bardziej złożona niż wino. Smaczne espresso pewnie nie zaszkodzi, jeśli Ci sprawia przyjemność? A.

Awatar użytkownika
Sławek DJP
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 235
Rejestracja: czw 11 maja 2006, 14:16
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Sławek DJP » wt 19 gru 2006, 2:47

Antonio, konsultowalam się w sprawie diety matki karmiacej w poradni laktacyjnej i z pediatra, mowilam o kawie bezkofeinowej, wszyscy byli zgodni - moge pic.
Lekarze to niestety często niewiedzą co to jest espresso, a espresso jak również wszystkie inne kawy espresso pochodne przygotowywane na jakimkolwiek ekspresie ciśnieniowym, są najzdrowszymi kawami jakie można sobie wyobrazić. Przy zachowaniu zasad parzenia jakie daje nam ekspres ciśnieniowy, czyli odpowiednia temperatura, ciśnienie i czas parzenia nie dłuższy niż 30 sekund, uzyskujemy z kawy tylko to co dobre, czyli smak, aromat i właśnie kofeinę, a cała chemia organiczna, kwasy, nie kwasy, które powodują różnego rodzaju zaburzenia żołądkowe, zostają w krążku kawowym. Nigdy nie słyszałem, żeby ktoś po wypiciu espresso narzekał na zgagę czy rozstrój żołądka, nawet wówczas jak w kawie podczas picia było czuć kwaskowaty posmak. Co do samej kofeiny to, jakieś pół roku temu, albo więcej czytałem artykuł we "WPROST" o kofeinie i było tam napisane, że kofeina nie tylko nie jest szkodliwa, ale potrafi również być lecznicza gdyż zabija tworzące się komórki nowotworowe, a jeżeli nawet w jakiś sposób jest niebezpieczna to teina zawarta w herbacie jest kilka razy bardziej szkodliwa, tylko w tej chwili już nie pamiętam pod jakim względem.
Co do kawy bezkofeinowej to moim zdaniem może być ona nawet bardziej szkodliwa niż normalna, przecież kofeina w kawie to rzecz naturalna i nienaturalne jest pozbywać się jej z ziaren. Nie wiem jak ten proces odkofeinowania zachodzi, ale wydaje mi się, że zachodzą w nim jakieś reakcje chemiczne, gdzieś czytałem, że używa się do tego celu rozpuszczalnika o nazwie dichlorometan, więc sądzę, że w takiej kawie może być więcej chemii niż kawy. Ale oczywiście każdy musi do tego podejść indywidualnie, ja też mam małą dwumiesięczną córeczkę, żona pomimo tego że karmi, pije dwie-trzy cappuccino dziennie i póki co wszystko z dzieckiem jak i żoną jest ok., oczywiście używamy 100% arabiki która sama w sobie ma znacznie mniej kofeiny niż robusta.
Cellini - prawdziwy włoski smak, teraz także w Polsce!

Maszyny tylko włoskie La Pavoni i Quick Mill

Awatar użytkownika
carl
Consigliere
Consigliere
Posty: 1442
Rejestracja: ndz 01 lut 2004, 14:52
Lokalizacja: Elizium

Postautor: carl » wt 19 gru 2006, 10:08

Krótko, moim zdaniem espresso z kawy ziarnistej jest znacznie mniej szkodliwe (dla jakiejkolwiek formy ludzkiej :) ) niż mielona kawa bezkofeinowa.
A, jeszcze jedno, podanie kilkuletniemu dziecku malutkiej kawy (typu espresso) z mlekiem wzbudziłoby oburzenie, natomiast wypicie przez to dziecko butelki coca-coli ... rzecz naturalna :shock: .
"All those moments will be lost in time...like tears, in rain"

venezia

Postautor: venezia » wt 19 gru 2006, 13:41

poczytalam i rzeczywiscie, najczesciej kofeina usuwana jest z kawy chemia - niestety - ile tej chemii zostaje w niej? nigdzie nie jest napisane.
Troche boje się poic mojego syna kofeina, nie wiem, jaki ma wplyw na uklad nerwowy w takim wieku, ale z drugiej strony bezkofeinowa jak slusznie zauwazyl Slawek i Carl, chyba nie jest najzdrowsza :cry: :cry: :cry:
................zostaje mi woda :roll: :?
a tak serio, wiem, ze najwazniejsze, to zachowac zdrowy rozsadek, od jednego espresso, czy cappuccino Malemu nic się nie stanie, ale mi trudo jest zachowac umiar, chce mi się kawy rano, po obiedzie i czasem pomiedzy :szczerzy:
czyli min 2-3 dziennie a to juz troche jest, jak na matke zywicielke :wink:

asieńka

Postautor: asieńka » czw 21 gru 2006, 12:03

venezia witaj w klubie :D
moja corcia ma juz prawie 4 miesiace i cały czas karmie piersia,
widze, ze tak jak i ja nie potrafisz obejsc się bez kawy (zwlaszcza rano) proponuje Ci i innym szczesliwym mamom bezstresowe wypicie normalnej kawy oczywiscie z umiarem max 1-2 dziennie, najlepiej zaraz po karmieniu i przed dluzsza przerwa na nastepne karmienie - ja tak robie tak aby do dziecka nie dotarło za duzo szkodliwych substancji.
Uwazam, ze stres matki jest gorszy niz wypicie naturalnej, swiezej, dobrze przygotowanej kawki.
Innym problemem jest cappuccino poniewaz tu juz mamy kawe z mlekiem. A jak z pewnoscia wiecie niektore niemowleta nie trawia pewnego bialka w mleku krowim - dlatego tyle teraz dzieci ze skaza bialkowa. No i tu jest problem - jesli dziecko ma skaze matka nie powinna pic mleka (podobno kazde ilosci mleka u malenstwa powoduja niestrawnosci), a jak nie moze pic mleka to i cappuccino :cry: no chyba ze z mlekiem kozim (podobno zdrowsze, ale wiedzy na ten temat nie mam).
Mile Panie pozostaje nam espresso oczywiscie z umiarem i zaraz po wypiciu nie powinnysmy kamic, nie dajmy się zestresowac :P

PS: no i dobra widomosc - przedluzyli nam urlop macierzynski :jump:


Wróć do „Kawa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość