Kawa po żydowsku

Tu można dzielić się informacjami na temat parzenia kawy, rodzajów, smaku...
Awatar użytkownika
CaffeMatti
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 253
Rejestracja: pt 21 sty 2011, 22:40
Sprzęt: ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!
Gaggia Classic, Eureka Mignon, orientalny tygielek, kafetierka, Saeco Via Veneto de Luxe
Lokalizacja: Poznań

Kawa po żydowsku

Postautor: CaffeMatti » ndz 23 paź 2011, 14:07

Nie znalazłem w wyszukiwarce, więc otwieram nowy wątek: trochę Orientu: jaka jest kawa po żydowsku? Znam kawę po turecku, po grecku, a ciekawi mnie jak kawę parzą i piją Żydzi. Czy będzie to kolejna wariacja kawy po turecku : drobne mielenie plus gotowanie w tygielku plus nieco cukru, czy jest to coś innego? Piszcie ci, którzy byli, widzieli, próbowali :)
ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!
Użytkownik Twolipan został zbanowany za poglądy.

zbignes
Consigliere
Consigliere
Posty: 1776
Rejestracja: wt 20 maja 2008, 15:58
Sprzęt: ...

Re: Kawa po żydowsku

Postautor: zbignes » ndz 23 paź 2011, 14:35

Kawa po żydowsku - koszerna kawa?

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa po żydowsku

Postautor: antonio » ndz 23 paź 2011, 16:09

...to przecież Arcaffe :-).

Awatar użytkownika
CaffeMatti
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 253
Rejestracja: pt 21 sty 2011, 22:40
Sprzęt: ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!
Gaggia Classic, Eureka Mignon, orientalny tygielek, kafetierka, Saeco Via Veneto de Luxe
Lokalizacja: Poznań

Re: Kawa po żydowsku

Postautor: CaffeMatti » ndz 23 paź 2011, 16:49

czyli?
ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!
Użytkownik Twolipan został zbanowany za poglądy.

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa po żydowsku

Postautor: antonio » ndz 23 paź 2011, 17:04

Pojedź do Izraela, a zobaczysz na każdym rogu kawiarnię Arcaffe. Takich sieci jest oprócz Arcaffe kilka i wszystkie reprezentują sobą raczej europejski styl...

Awatar użytkownika
CaffeMatti
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 253
Rejestracja: pt 21 sty 2011, 22:40
Sprzęt: ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!
Gaggia Classic, Eureka Mignon, orientalny tygielek, kafetierka, Saeco Via Veneto de Luxe
Lokalizacja: Poznań

Re: Kawa po żydowsku

Postautor: CaffeMatti » ndz 23 paź 2011, 22:34

No ale to pewnie zwykłe espresso italiano. A jaka jest tradycyjna kawa po żydowsku?
ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!
Użytkownik Twolipan został zbanowany za poglądy.

Awatar użytkownika
ranGo
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 332
Rejestracja: pt 18 mar 2011, 12:11
Sprzęt: e61

Re: Kawa po żydowsku

Postautor: ranGo » pn 24 paź 2011, 8:07

Pija kawę podobną do tureckiej, nie gotują a tylko zalewają gorącą wodą i dodają do niej kardamon lub cynamon.

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa po żydowsku

Postautor: antonio » pn 24 paź 2011, 8:21

...a to raczej po polsku ;).

Awatar użytkownika
ranGo
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 332
Rejestracja: pt 18 mar 2011, 12:11
Sprzęt: e61

Re: Kawa po żydowsku

Postautor: ranGo » pn 24 paź 2011, 11:15

Parzenie kawy po polsku jest raczej inne z tego względu że kawa jest grubiej mielona i zaparza się ją raczej w szklance lub kubeczku. Od arabów też nie mieliśmy okazję przyjąć zwyczaj dodawania kardamonu lub cynamonu do kawy. Oprócz aromatyczno-zapachowych te dwie przyprawy mają swoją rację bytu w kawie gdyż cynamon pobudza trawienie oraz ułatwia oddawanie gazów ( arabowie najczęściej piją kawę świeżo paloną która jeszcze nie odgazowała) a znowu kardamon działa jako środek moczopędny i wspomaga usuwanie kofeiny z ciała. Jest to bardziej ważne dla mężczyzn gdyż tempo usuwania kofeiny z ciała jest wolniejsze 20 – 30 % niż u kobiet.
Że by kawa dostała nazwę że jest koszerną musi spełnić parę warunków, nie tak trudnych do spełnienia ( każda czarna kawa jest koszerna ) tak że i większość kaw espresso podawanych w Izraelu można podawać jako napój koszerny…

zbignes
Consigliere
Consigliere
Posty: 1776
Rejestracja: wt 20 maja 2008, 15:58
Sprzęt: ...

Re: Kawa po żydowsku

Postautor: zbignes » pn 24 paź 2011, 11:27

Dla ortodoksyjnych starozakonnych potrzebny jest jeszcze udział rabina?(w prażeniu kawy).

Awatar użytkownika
CaffeMatti
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 253
Rejestracja: pt 21 sty 2011, 22:40
Sprzęt: ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!
Gaggia Classic, Eureka Mignon, orientalny tygielek, kafetierka, Saeco Via Veneto de Luxe
Lokalizacja: Poznań

Re: Kawa po żydowsku

Postautor: CaffeMatti » pn 24 paź 2011, 17:48

kardamonu/cynamonu raczej nie lubię, wiec chyba by mi nie podpasowywała. A to zalewanie to też nie za fajne, prawda? Jednak gotowanie po turecku ma swój urok i niezaprzeczalny smak.
ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!! ODBANOWAĆ TWOLIPANA!!!
Użytkownik Twolipan został zbanowany za poglądy.

Awatar użytkownika
naxos
zagląda od święta
Posty: 8
Rejestracja: wt 14 cze 2011, 19:06
Sprzęt: Ascaso Dream-Red + i-2

Re: Kawa po żydowsku

Postautor: naxos » pn 24 paź 2011, 19:26

Co do koszerności, Bazzara Top 12 Gran Cru posiada certyfikat, tak na marginesie... świetna mieszanka, polecam
wszystkim, którzy jeszcze nie mieli okazji degustować (obecnie gości w moim młynku)
Poza tym, wszystkie ziarna ATT również mają wyżej wspomniany certyfikat.
Załączniki
att.jpg
bazzara.jpg
Filiżankę wypełnia: Bazzara Top 12 Gran Cru

Awatar użytkownika
piovit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1469
Rejestracja: śr 01 paź 2008, 22:56
Sprzęt: La SCALA Eroica/
MAZZER Super Jolly/ GENEcafe/
INTELLIGENTSIA BCOE/KELLERAN Espresso Blend/Prażenia własne.
Lokalizacja: Kraków

Re: Kawa po żydowsku

Postautor: piovit » wt 25 paź 2011, 0:22

Z tego co pamiętam to John Kelleran przytargał swego czasu do fortu rabina, żeby odprawił ichniejsze modły nad Probatem. Ich kawy też chyba są(były?) koszerne.

Awatar użytkownika
maro
Consigliere
Consigliere
Posty: 1426
Rejestracja: pn 14 sty 2008, 17:38
Sprzęt: Poszukuję.
Lokalizacja: Kraków

Re: Kawa po żydowsku

Postautor: maro » wt 25 paź 2011, 11:54

Chyba słabo się modlił ten rabin bo w końcu zbankrutowali. W Izraelu piłem tylko "hotelową" lurę chyba rozpuszczalną. Mam w domu 3 paczki ATT ale na żadnej nie ma tego "certyfikatu koszerności". A o co w ogóle chodzi z tą koszernością ?
Kupię ekspres dźwigniowy.

Awatar użytkownika
ranGo
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 332
Rejestracja: pt 18 mar 2011, 12:11
Sprzęt: e61

Re: Kawa po żydowsku

Postautor: ranGo » wt 25 paź 2011, 12:57

A o co w ogóle chodzi z tą koszernością ?
Tzw. certyfikaty koszerności wydają wyspecjalizowane organizacje żydowskie, których rabini – Koordynatorzy Rabiniczni (ang. Kashrus Coordinator) – dokonują inspekcji produktu oraz zakładu produkującego. Certyfikat koszerności otrzymać też mogą wydzielone miejsca w sklepach czy restauracjach, albo całe lokale gastronomiczne czy nawet szpitale bądź szkoły. Potencjalny rynek ekspansji jest niemal nieograniczony, zatem przy odpowiednim marketingu (slogany typu: “Koszerne to na pewno zdrowsze” albo “To się na pewno opłaca – wzrośnie sprzedaż Twojego produktu”) i naciskowi na firmy ze strony dystrybutorów – również naciskowi ideologicznemu, a nie tylko merytoryczno-marketingowemu – podaż produktów koszernych powiększa się. Doprowadziło to do sytuacji, w której trudno jest dzisiaj znaleźć w sklepie np. puszkę Coca-Coli bez znaczka koszerności, a w niemal każdym sklepie spożywczym w dziale krojenia wędlin znajduje się specjalne wydzielone stanowisko do produków koszernych. Te wszystkie wymagania, specjalne dostosowywanie linii produkcyjnych, zakup dodatkowych urządzeń, generują dodatkowe koszty, które na samym końcu uiszcza nieświadomy konsument.

Koszerna maszynka do kawy. Dla chcących się napić w szabasowy poranek świeżej, gorącej kawy, firma G.Li.S oferuje coffee maker, oczywiście zaaprobowany przez instytut koszerności “Instytut Halachy i Technologii” (Tzomet Institute for Halacha and Technology), którego “sercem” jest znowu specjalny “koszerny moduł”, czyli urządzenie włączające maszynkę okresowo, co jakiś, na z góry zaprogramowany czas. Po załączeniu modułu, woda zaczyna się gotować, po czym… wylewana jest do zlewu czy do systemu kanalizacyjnego. Jeśli jednak “na drodze” wylewanej wody bogobojny Żyd podstawi kubek, będzie miał nalaną świeżą kawę. Oczywiście tak działająca maszynka do kawy jest bardzo droga (kosztuje do 13 tysięcy dolarów), no i zużywa ogromne ilości wody (do 2 tysięcy kubków na godzinę, czyli ponad 11 tysięcy litrów wody na dobę!), ale takie względy, w tym i ochrona środowiska przestają mieć znaczenie gdy chodzi o przestrzeganie litery specjalnego prawa.

“BIBUŁA-pismo niezależne”


Wróć do „Kawa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość