Gorzkie espresso

Tu można dzielić się informacjami na temat parzenia kawy, rodzajów, smaku...
Awatar użytkownika
Janusz
Consigliere
Consigliere
Posty: 1404
Rejestracja: ndz 04 kwie 2004, 22:15
Sprzęt: W chwilach wolnych DREAMup a w pracy różne modele różnych producentów.
Lokalizacja: centro - Łódź
Kontaktowanie:

Re: Gorzkie espresso

Postautor: Janusz » czw 28 cze 2012, 13:47

Sorry, Antonio za słownictwo i skrót myślowy. Pewnie Grzegorz by to lepiej ode mnie opisał. Ale zamiast odsyłać do swojego blogu czy strony lepiej by było abyś odesłał do odpowiedniego miejsca z wyjaśnieniem tematu na Forum lub odniósł się konkretnie a nie w formie zapytania.
Manuel Caffe, Universal Caffe, Caffe Izzo a może...najlepiej 4 x M ?

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Gorzkie espresso

Postautor: cyrus » czw 28 cze 2012, 14:21

No jasne... Ale tutaj chciałem się odnieść tylko do pojęcia "kwasowości" oznaczającej odczyn kwaśny, a nie wrażenia smakowe na języku [...]
:wink: Ale o tym też już pisałeś na Forum, o >tu<.
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Gorzkie espresso

Postautor: antonio » czw 28 cze 2012, 14:54

Pozostało napisać o goryczy... :) Co to jest ta gorycz? I jak się ją odczuwa?

Januszu, czemu lepiej nie odsyłać Cię do mojego blogu? ;) Czy jest gorzki albo za kwaśny? ;) Nie wiem skąd to pojęcie "kwasowości". Podobnie jest z "cielistością" kawy. Kto to propaguje w naszym kraju? Rzadko kiedy tu dyskutujemy, może dasz się wciągnąć do rozmowy? Gorzko-kwaśna natura espresso...

Parę dni temu miałem przyjemność zaparzyć parę kaw przy użyciu jakiegoś Ascaso wyposażonego w regulator PID. Porównaliśmy tę maszynkę z wielobojlerową Brasilią. Stabilność, przebiegi temperatury i takie tam; nie warto porównywać, bo różnice są duże. Zaskoczyło mnie jednak to, że maszynka ta znacznie szybciej wydobywa z ze swojej grupy wodę. Ogólnie da się zrobić fajne, słodkie espresso, ale znacznie łatwiej powstają kanały... Jak należałoby tu ustawić zawór OPV by uzyskać najlepsze rezultaty w filiżance? Dsc kiedyś pisał, że pompa wibracyjna korzystnie wpływa na "brak kanałów", ale jednak dobra maszyna z pompą rotacyjną kanałów nie robi w ogóle...

Awatar użytkownika
piovit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1469
Rejestracja: śr 01 paź 2008, 22:56
Sprzęt: La SCALA Eroica/
MAZZER Super Jolly/ GENEcafe/
INTELLIGENTSIA BCOE/KELLERAN Espresso Blend/Prażenia własne.
Lokalizacja: Kraków

Re: Gorzkie espresso

Postautor: piovit » pt 29 cze 2012, 15:12

Wszystkie maszyny robią, wystarczy popełniać błędy :wink: . Pamietasz męki wspomnianego @dsc ze stuningowaną Elektrą?

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Gorzkie espresso

Postautor: antonio » pt 29 cze 2012, 16:00

We wspomnianym przeze mnie przypadku porównywaliśmy dwie maszyny: jednak obok drugiej. Ascaso bardziej podatny był na "channeling". Zastanawiam się dlaczego. Czy może mieć to związek z większą "podażą" wody, z większym jej strumieniem?

brunette1
zagląda od święta
Posty: 9
Rejestracja: czw 07 cze 2012, 22:10
Sprzęt: Ascaso Steel Uno Prof + i-mini2

Re: Gorzkie espresso

Postautor: brunette1 » wt 10 lip 2012, 21:37

Witam po przerwie, w trakcie której wypróbowałam dwie inne kawy. No i miłe zaskoczenie, sugerowane wcześniej przez Janusza. Gran Bar jakby jej nie parzyć 20 sek czy 40, jak dla mnie bardzo gorzka. Zmieliłam Caffe Royal z Universal Caffe - cudo, zupełnie inne odczucia, bardzo pozytywne. Kawa mocna, jak to espresso, ale jaka smaczna! A najlepsze - do tej pory zawsze piłam z odrobiną mleka, tym razem mleko "przygniata" smak kawki. Teraz mogę z ręką na sercu nazwać swoje espresso pysznym deserkiem! Kolejna kawa, obecnie w młynku, Izzo Gold, już tu można wyczuć kwasowość/gorycz, lecz jest to smak, który zaczynam powoli doceniać. Przede mną jeszcze wiele testowania i treningu, już wiem, że nie mogę się zrażać. Przy okazji dziękuję Januszowi za cenne wskazówki, wspaniały sprzęt i przeprowadzone dłuugie rozmowy telefoniczne :-). Dziękuję Przedmówcom za porady i wsparcie :-) Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Delizia.pl
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 336
Rejestracja: pt 04 cze 2010, 10:45
Sprzęt: Siemens
Lokalizacja: Lubuskie
Kontaktowanie:

Re: Gorzkie espresso

Postautor: Delizia.pl » śr 11 lip 2012, 15:44

Witam, jeśli chodzi o Izzo Gold, jak na ciemno paloną kawę jest taka sobie, w porównaniu do innych neapolitańskich kaw - Passalacqua Mekico Plus lub Passalacqua Harem :)
Delizia.pl - duży wybór włoskich kaw ziarnistych, mielonych oraz środków czyszczących do ekspresów

Awatar użytkownika
Janusz
Consigliere
Consigliere
Posty: 1404
Rejestracja: ndz 04 kwie 2004, 22:15
Sprzęt: W chwilach wolnych DREAMup a w pracy różne modele różnych producentów.
Lokalizacja: centro - Łódź
Kontaktowanie:

Re: Gorzkie espresso

Postautor: Janusz » śr 11 lip 2012, 16:01

Rzadko kiedy tu dyskutujemy, może dasz się wciągnąć do rozmowy? Gorzko-kwaśna natura espresso...
Antonio, nie dam się wciągnąć. :wink: Na pewno nie w tym miejscu. Z kilku powodów. Po pierwsze to wolę rozmawiać na temat odczuć smakowych nie w teorii i na odległość a przy degustacji konkretnej kawy. Mieliśmy takie możliwości np. podczas Festiwalu Kawy. Niestety ale nie mieliśmy tam okazji się spotkać. A szkoda...chętnych do próbowania różnych kaw było dużo i kaw do degustacji z różnych sprzętów także. Szkoda, że zabrakło tam takich znawców tematu jak Ty...Mógłbyś nie tylko dawać do degustacji swoje kawy ale również zrobić wykład. Było to odpowiednie miejsce i czas po temu. :!:
Po drugie to ja jak doskonale wiesz nie mam takiej wiedzy teoretycznej i praktycznej jak Ty. Moje odczucia smakowe bazują na wieloletnim doświadczeniu. I to z kawami włoskimi. Niewiele kaw z polskich palarni odpowiada mi smakowo. Chociaż ostatnio próbowałem espresso zrobione z kawy Gorana i muszę przyznać że było znakomite - miało ciekawe owocowe nutki przy drugim łyku. Zostało ono zresztą docenione nie tylko przeze mnie - Bistro Zaraz Wracam serwujące tą kawę zajęło pierwsze miejsce w kategorii Najlepsze Espresso podczas Festiwalu Kawy w Łodzi.
Po trzecie dyskusja taka w tym miejscu byłaby niczym innym jak reklamą Ciebie i Twojej palarni kawy. A tego Moderatorzy nie powinni tolerować. I nie należy dawać im powodów do drapania się po głowie. :bat:
Parę dni temu miałem przyjemność zaparzyć parę kaw przy użyciu jakiegoś Ascaso wyposażonego w regulator PID. Porównaliśmy tę maszynkę z wielobojlerową Brasilią. Stabilność, przebiegi temperatury i takie tam; nie warto porównywać, bo różnice są duże. Zaskoczyło mnie jednak to, że maszynka ta znacznie szybciej wydobywa z ze swojej grupy wodę. Ogólnie da się zrobić fajne, słodkie espresso, ale znacznie łatwiej powstają kanały... Jak należałoby tu ustawić zawór OPV by uzyskać najlepsze rezultaty w filiżance? Dsc kiedyś pisał, że pompa wibracyjna korzystnie wpływa na "brak kanałów", ale jednak dobra maszyna z pompą rotacyjną kanałów nie robi w ogóle...
Dobra maszyna z pompą wibracyjną także kanałów nie robi w ogóle. W domu mam DREAM Green, na Targach, na szkoleniach, przy odbiorach ekspresów przez klientów u mnie też najczęściej odpalamy te tańsze modele. Ani BASIC, ani ARC ani ELIPSE ani tym bardziej DREAM nie robią kanałów. Oczywiście jeśli stosuje się nasze zalecenia co do miałkości kawy, ilości kawy w filtrze i ubicia. Być może powinieneś przeregulować OPV. Być może stosować się do naszych zaleceń przekazywanych klientom. Niestety ale na odległość to będzie to metoda prób i błędów.
A swoją drogą to ciekawy zestaw do testów sobie wybrałeś. To tak jakby porównywać ekspres plastikowy z marketu za 300 zł z ekspresem np. DREAM.
Proponuję abyś do tych porównań kupił ode mnie ALEX NUOVA DUETTO. Oczywiście z PIDem :wink:
Manuel Caffe, Universal Caffe, Caffe Izzo a może...najlepiej 4 x M ?

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Gorzkie espresso

Postautor: antonio » śr 11 lip 2012, 17:13

Nie jestem kupcem na sprzęty Ascaso. Nie było to takie złe, jakby się wydawało. Dało się zrobić dobre espresso. Wolę jednak duże maszyny.

Pisząc to:
Po trzecie dyskusja taka w tym miejscu byłaby niczym innym jak reklamą Ciebie i Twojej palarni kawy. A tego Moderatorzy nie powinni tolerować. I nie należy dawać im powodów do drapania się po głowie.
po prostu przyganiasz jak kocioł garnkowi ;). Dobra dyskusja nie jest zła i mogłaby być czysta. Jesteś OK w dyskusjach, nie to co STELLINI POLSKA ;).

Awatar użytkownika
STELLINI POLSKA
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 648
Rejestracja: ndz 13 lut 2011, 1:11
Sprzęt: La Spaziale MiniVivaldi MK2, moka Bialetti, aeropress.
Alex Duetto II i Macap Mx 900
Lokalizacja: DANIA Odense/POLSKA -Dolny Śląsk
Kontaktowanie:

Re: Gorzkie espresso

Postautor: STELLINI POLSKA » śr 11 lip 2012, 17:56

Antonio Antonio....
JAKUB

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Gorzkie espresso

Postautor: antonio » śr 11 lip 2012, 18:05

No Jakubie, to co? Pogodzimy się w końcu?

Awatar użytkownika
STELLINI POLSKA
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 648
Rejestracja: ndz 13 lut 2011, 1:11
Sprzęt: La Spaziale MiniVivaldi MK2, moka Bialetti, aeropress.
Alex Duetto II i Macap Mx 900
Lokalizacja: DANIA Odense/POLSKA -Dolny Śląsk
Kontaktowanie:

Re: Gorzkie espresso

Postautor: STELLINI POLSKA » śr 11 lip 2012, 18:16

Ale ja się wcale na Ciebie nie gniewam tylko zwyczajnie denerwowało mnie czasami Twoje egocentryczne bytowanie na CP :D . Charakteru człowieka nie da się zmienić więc dałem sobie spokój z wojenkami z Tobą. Dla naładowania baterii zrobiłem sobie nawet kawowe wakacje, zwiedziłem to i owo i po raz kolejny zaszczepiłem w sobie pasję do ziarenek . Mam nadzieję, że Twój interes kwitnie pod naszą nieobecność ale.... :wink: już niedługo wracamy. Korzystaj z lata Antonio. Pozdrawiam!

Przepraszam Adminów za małe OT :kwiat:
JAKUB

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Gorzkie espresso

Postautor: antonio » pn 30 lip 2012, 8:28

Odpowiedź Twa na poziomie... wciąż nie fair. Wszyscy czekamy na Twój come back, mam nadzieję, że uczciwy, treściwy i kulturalny. O mój interes proszę, nie martw się :).

Wracając do tematu, podzielę się spostrzeżeniem. Mieszanka dwóch składników — w espresso dość intensywna gorycz. Dodanie kilku procent trzeciego składnika zamienia tę gorycz w słodycz. Przemiana jest bardzo wyraźna, magia jakaś...

Attibassi_fan
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 145
Rejestracja: sob 31 gru 2011, 10:38
Sprzęt: Młynek M 5, ekspresy: Grimac TWENTY (dwie grupy - bojler 5l) i Cuadra ( 1 grupa - bojler 1,8l)
Lokalizacja: Chorzów
Kontaktowanie:

Re: Gorzkie espresso

Postautor: Attibassi_fan » pn 30 lip 2012, 8:58

Gorzkie espresso
- zastanawiam się trzymając się głównego tematu... Czy masz prawdziwy tamper? ..no i kobiety często ugniatają kawę zbyt delikatnie.. Przy większej sile sprasowania mniejsza doza leci w dobry czasie.. i tez poprawia się smak i zmniejsza gorycz.. :)

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Gorzkie espresso

Postautor: antonio » pn 30 lip 2012, 9:00

Kobiety... Luigi Lupi kobietą nie jest :). Legendą, nie wiem na ile prawdziwą, jest to, że na WBC wystartował bez tampera... ;).


Wróć do „Kawa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości