Kawa niepalona

Tu można dzielić się informacjami na temat parzenia kawy, rodzajów, smaku...
antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa niepalona

Postautor: antonio » wt 25 mar 2014, 17:01

Gdyby to było sensowne, ludzkość odkryłaby cudowne własności surowej kawy u progu swego istnienia... Kwasy chlorogenowe nie są jedynym składnikiem nasion coffea. Karczochy i śliwki ludzkość spożywa od początku swego istnienia, wcale nie dla kwasów chlorogenowych. Wciskanie cudownego eliksiru na poprawę przemiany materii albo na odchudzanie jest li tylko oszustwem i nabijaniem głupców w butelkę.

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 458
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: Kawa niepalona

Postautor: daniels1 » śr 26 mar 2014, 11:14

Antonio dla ciebie wszystko w co nie wierzysz jest oszustwem i nabijaniem głupców w butelkę, twój brak wiary nie oznacza, że spożywanie różnego rodzaju produktów nie ma sensu. Pewnie, że ludzkość nie spożywa karczochów i śliwek dla tych kwasów, bo większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, że one tam są i jakie mają działanie. Ludzkość spożywa różne produkty, które poprawiają funkcjonowanie organizmu bo lepiej się po nich czują, bo im pomagają. Najważniejsze jest zdrowie podejście i rozsądek.
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa niepalona

Postautor: antonio » śr 26 mar 2014, 12:55

Różni obrotni biznesmeni w Polsce nie mają skrupułów, by wyjść na przeciw oczekiwaniom chorych ludzi. Sądzę, że też nie masz z tym problemu, by te surowe ziarna propagować wśród ludzi...

Żadna poważna palarnia specialty się czymś takim nie zajmie, choć jak sądzę ziarna specialty byłyby lepsze niż siano noname sprzedawane z dużym zyskiem...

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 458
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: Kawa niepalona

Postautor: daniels1 » śr 26 mar 2014, 14:53

Nie znasz mnie a oceniasz. Robisz się nudny z tym gadaniem o ziarnach noname i wciskaniu o super speciality ziarnach jakie ty posiadasz i o których wiesz wszystko, pewnie znasz nawet skład gleby spod krzaka kawy, której ziarno wypalasz. Torpedujesz każdego z kim się nie zgadzasz, jak w coś nie wierzysz albo na czymś się nie znasz to nie krytykuj.
Widzę, że również jesteś obrotnym biznesmenem wciskającym ludziom kawę speciality, bo to teraz modne, wszystkie twoje kawy są super a inni pewnie kupują ziarno noname, nigdy nie pilem twojej kawy więc jej nie oceniam ale trochę przesadzasz. Na forum jestem już jakiś czas i od dłuższego czasu śledzę to co się dzieje na forum i zawsze masz jakieś swoje ale, taki mądrala z ciebie.
Pozdrawiam
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa niepalona

Postautor: antonio » śr 26 mar 2014, 15:56

Być może ze mnie mądrala taki. Kawy surowej nie zamierzam jednak nikomu polecać ani do niej zachęcać, choć mógłbym to z zyskiem czynić. Uważam, że działania takie są nie fair, wbrew zdrowemu rozsądkowi i mogą tylko ludziom zaszkodzić. Po stronie speciality znajduję się nie tylko ja lecz dość dużo małych palarni. Jakoś nikt z nich się nie zabiera do promocji herbatek z surowej kawy.

Tak się składa, że w kilku sklepach widziałem opakowania surowej kawy, w popularnych supermarketach nawet. Znam mniej więcej wartość tych ziaren. Mogę więc wyrobić sobie opinię. Moja opinia nie jest torpedowaniem: jeśli Cię uraziłem, to przepraszam. Pisząc o obrotnych biznesmenach miałem na myśli to, że to stało się nagle: nagle tę surową kawę można mieć od ręki, w sklepie ze zdrową i ekologiczną żywnością (sic!) oraz w supermarkecie Leclerc albo w Netto. Gdzie na tym tle kawa speciality? Daleko z tyłu...

Chętnie poczytam więcej o "zdrowotnych" walorach surowej kawy, o przemianie materii, o wałkach tłuszczu na brzuchu i na biodrach... :smiech: Może jakieś fotografie? Przed i po kuracji?

http://www.rmf24.pl/nauka/news-zielona- ... nId,982478

donkiszot
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 410
Rejestracja: pt 21 paź 2011, 14:22
Sprzęt: _
Lokalizacja: Kraków

Re: Kawa niepalona

Postautor: donkiszot » śr 26 mar 2014, 17:42

[...]Kawa palona nie ma kwasu chlorogenowego, który ulatnia się w procesie palenia.[...]
A dlaczego ten kwas znika, a inne nie?

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa niepalona

Postautor: antonio » śr 26 mar 2014, 17:55

Ten kwas nie znika, ani się nie ulatnia w procesie palenia; on się degeneruje, ulega przemianom.

donkiszot
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 410
Rejestracja: pt 21 paź 2011, 14:22
Sprzęt: _
Lokalizacja: Kraków

Re: Kawa niepalona

Postautor: donkiszot » śr 26 mar 2014, 18:09

W pracy doktorskiej Izabeli Chrostowskiej-Siwek ZWIĄZKI LOTNE JAKO WYRÓŻNIKI ZMIAN PRZECHOWALNICZYCH KAWY w rozdziale 2.6. Ekstraktywność kawy czytamy:
Oprócz związków nieznanych, do naparu przechodzą polisacharydy, a także kwas chlorogenowy, składniki mineralne, substancje białkowe i tłuszczowe oraz kofeina
Z czego wynika, że ten kwas jest równie obecny przed jak i po paleniu kawy.

Poniżej powyższego cytatu jest tabela: Tabela I-16. Zawartość składników naparu kawy Arabika z której wynika, że w naparze kawy palonej jest 14,8% kwasów chlorogenowych.

Zakładając prawdziwość powyższego wychodzi na to, że napar z zielonej kawy to ściema w czystej, niepalonej postaci. O przepraszam, nie ściema, półprawda zaledwie ;)


_____
Edycja:
No dobra, może nie równie obecny, bo jakiś rozkład jest. W dalszej części można przeczytać, że w mocnym paleniu utrata (przemiana, czy co się tam dzieje) owych kwasów może dojść do 70%.
Co nie zmienia faktu, że równie dobrze, pod powyższym sztandarem zdrowia i odchudzania, można promować jasne palenie (utrata na poziomie 10% zaledwie, o 10% więcej smaczniejszej kawy, to chyba można wypić?) pięknych zdrowych ziaren, z polskich palarni -- bo świeżo i za rogiem -- a spalonej włoszczyźnie (i nie tylko) można po raz kolejny powiedzieć zdecydowane: raczej nie.

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 458
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: Kawa niepalona

Postautor: daniels1 » czw 27 mar 2014, 9:45

No i masz rację, w zielonej kawie jest tego kwasu więcej niż w palonej ale smak palonej kawy-jasno palonej kawy zaparzonej alternatywną metodą jest o niebo lepszy niż smak kawy surowej.
Być może ze mnie mądrala taki. Kawy surowej nie zamierzam jednak nikomu polecać ani do niej zachęcać, choć mógłbym to z zyskiem czynić. Uważam, że działania takie są nie fair, wbrew zdrowemu rozsądkowi i mogą tylko ludziom zaszkodzić. Po stronie speciality znajduję się nie tylko ja lecz dość dużo małych palarni. Jakoś nikt z nich się nie zabiera do promocji herbatek z surowej kawy.

Tak się składa, że w kilku sklepach widziałem opakowania surowej kawy, w popularnych supermarketach nawet. Znam mniej więcej wartość tych ziaren. Mogę więc wyrobić sobie opinię. Moja opinia nie jest torpedowaniem: jeśli Cię uraziłem, to przepraszam. Pisząc o obrotnych biznesmenach miałem na myśli to, że to stało się nagle: nagle tę surową kawę można mieć od ręki, w sklepie ze zdrową i ekologiczną żywnością (sic!) oraz w supermarkecie Leclerc albo w Netto. Gdzie na tym tle kawa speciality? Daleko z tyłu...

Chętnie poczytam więcej o "zdrowotnych" walorach surowej kawy, o przemianie materii, o wałkach tłuszczu na brzuchu i na biodrach... :smiech: Może jakieś fotografie? Przed i po kuracji?

http://www.rmf24.pl/nauka/news-zielona- ... nId,982478
Jakies dwa lata temu sprzdawałem zieloną kawę sporadycznie i w miejscu gdzie mam sklep byłem jedyny, wystarczyła jedna reklama w telewizji albo jakis artykuł i zaczął się booommm na surową kawę, to że są osoby, które hcą na tym zrobić dobry biznes to przecież normalna sprawa i nie ma się co oszukiwać z jakością zielonej kawy bo to będzie najtańsza kawa. Po wypaleniu ta kawa może nie być pijalna ale w surowej postaci nikt tego nie zauważy a kawa speciality ma mieć inny wymiar i jej jakość po wypaleniu będzie od razu zauważalna.

Jeszcze jakiś czas teu nikt nie wiedział co to są kawy speciality a teraz każdy smakosz kawy poszukuje kawy z wyższej półki i to my sami narzucamy trendy. Jeżeli jest zapotrzebowanie na zielona kawę to dlaczego nie, chociaż trzeba mieć we wszystkim umiar a zielona kawa nie jest receptą na schudnięcie, według mnie może jedynie wspomóc proces.
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

harkie
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 20
Rejestracja: śr 08 sty 2014, 10:41
Sprzęt: kawiarka,drip

Re: Kawa niepalona

Postautor: harkie » czw 27 mar 2014, 11:52

Pytanie do profesjonalistów.

Przeglądam cenniki surowej kawy zielonej (np. cafemia, kawaiherbata i .in.). Oferowanych surowych kaw (czyżby kawowego "siana"?) jest tam całe mnóstwo. Kawy te nie mają konkretnego plantacyjnego pochodzenia. Wymieniony jest tylko kraj, z którego ziarno zostało wysłane. Jak przypuszczam, palone kawa przygotowywana jest z tego samego surowego produktu.
Czy zaliczacie Państwo te palarnie i zwłaszcza kawy wypalone z surowych ziaren, które tam są oferowane za produkt jakościowo dobry?
Przypuszczam, że większość palarni i sprzedawców z mniejszym doświadczeniem może palić/sprzedawać kawy podobnego pochodzenia (brak nazw plantacyjnych), przykłady: xcafe, swiezopalona, erakawy i.in.
One także nie podają dokładnego źródła, więc według forumowych opinii trafiają do tego samego worka.

Ostatnio dużo pojawiło się na forum wpisów dotyczących marnej jakości kawy. Jak przypuszczam, patrząc na ceny są one podobne więc mogę zakładać, że pochodzą z tego samego źródła, np. z Niemiec, gdzie ceny niewiele różnią się od naszych (np. docklands-coffee.de, rohebohnen.de). Oczywiście cenny gotowych kaw są wyższe od borówkowych, ale może jest to to samo źródło?

Stawiam pytania, ponieważ przedstawiciele palarni starają wyjaśnić mi, że warto kupować tylko u nich, Czemu nie handlujecie zielonym ziarnem. U Niemców można go także kupić. Linków nie podaję, ale po nazwach łatwo odszukać, więc kwestia zazdrosnego kurczowego chowania surowca przed światem odpada. Można by było porównać przynajmniej wyglądem (kto chce i potrafi), bo palarnie palić mogą różnie.

Właściwie nie padają żadne konkrety natomiast niewiedza, w tym moja rozrastać zaczyna się jak balonik. W efekcie należy kupować tylko od Antonia lub przerzucić się na wyselekcjonowanego neskacza.

Awatar użytkownika
joonecky
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 91
Rejestracja: pt 15 lis 2013, 19:17
Sprzęt: Bialetti Mukka | Ekspres przelewowy Krups | Hario V60-01 | Phin 140 ml | Aeropress
Mario Slim | Concept KM-5120

Re: Kawa niepalona

Postautor: joonecky » czw 27 mar 2014, 11:58

Jeszcze jakiś czas teu nikt nie wiedział co to są kawy speciality a teraz każdy smakosz kawy poszukuje kawy z wyższej półki i to my sami narzucamy trendy. Jeżeli jest zapotrzebowanie na zielona kawę to dlaczego nie, chociaż trzeba mieć we wszystkim umiar a zielona kawa nie jest receptą na schudnięcie, według mnie może jedynie wspomóc proces.
Czyli przyznajesz rację, ze zielona kawa to tylko ściema?

Rozumiem pojęcie "wspomaga". Jest wiele, naprawdę wiele artykułów wspomagających, ale nie ma co obwoływać ich złotym środkiem.

Czasem mam wrażenie, że mentalność ludzi to zjeść dwa pączki i popić zieloną kawą, ot całe odchudzanie. :smiech:
Potem jak przytyją to jeszcze jakieś diety z oczywistym efektem jojo. Trochę odpłynąłem :D Ale zamiast kierować się racjonalnością, to wielu woli kierować się głupotą.

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 458
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: Kawa niepalona

Postautor: daniels1 » czw 27 mar 2014, 14:12

Ściemą jest mówienie, że zielona kawa to swego rodzaju CUD, ma swoje właściwości ale czy każdy organizm będzie zachowywał się tak samo po stosowaniu zielonej kawy? Jest wiele produktów, ktore mają bardzo dobre właściwości a ludzie ich nie znają, bo reklama w telewizji nie poszła. Jakis czas temu w bardzo popularnej kobiecej gazecie byl artykuł o turkusowych herbatach i przez kilka nastepnych dni miałem kilka klientek dziennie, ktore pytały się o takową herbatkę a ona istnieje już setki lat i jej właściwości zawsze były znane.
Niektórzy chcieliby bez żadnego wysiłku schudnąć trzymając pilot telewizora w ręku popijając zielona kawę a tak się nie da.
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

Awatar użytkownika
daniels1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 458
Rejestracja: pt 01 lut 2013, 12:01
Sprzęt: DeLonghi EC 850 M, GAT VIP AROMA, MAZZER SJ, MACAP MC4, Rocket GIOTTO v2 plus, CM-1C
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Kontaktowanie:

Re: Kawa niepalona

Postautor: daniels1 » czw 27 mar 2014, 14:21

Pytanie do profesjonalistów.

Przeglądam cenniki surowej kawy zielonej (np. cafemia, kawaiherbata i .in.). Oferowanych surowych kaw (czyżby kawowego "siana"?) jest tam całe mnóstwo. Kawy te nie mają konkretnego plantacyjnego pochodzenia. Wymieniony jest tylko kraj, z którego ziarno zostało wysłane. Jak przypuszczam, palone kawa przygotowywana jest z tego samego surowego produktu.
Czy zaliczacie Państwo te palarnie i zwłaszcza kawy wypalone z surowych ziaren, które tam są oferowane za produkt jakościowo dobry?
Przypuszczam, że większość palarni i sprzedawców z mniejszym doświadczeniem może palić/sprzedawać kawy podobnego pochodzenia (brak nazw plantacyjnych), przykłady: xcafe, swiezopalona, erakawy i.in.
One także nie podają dokładnego źródła, więc według forumowych opinii trafiają do tego samego worka.

Ostatnio dużo pojawiło się na forum wpisów dotyczących marnej jakości kawy. Jak przypuszczam, patrząc na ceny są one podobne więc mogę zakładać, że pochodzą z tego samego źródła, np. z Niemiec, gdzie ceny niewiele różnią się od naszych (np. docklands-coffee.de, rohebohnen.de). Oczywiście cenny gotowych kaw są wyższe od borówkowych, ale może jest to to samo źródło?

Stawiam pytania, ponieważ przedstawiciele palarni starają wyjaśnić mi, że warto kupować tylko u nich, Czemu nie handlujecie zielonym ziarnem. U Niemców można go także kupić. Linków nie podaję, ale po nazwach łatwo odszukać, więc kwestia zazdrosnego kurczowego chowania surowca przed światem odpada. Można by było porównać przynajmniej wyglądem (kto chce i potrafi), bo palarnie palić mogą różnie.

Właściwie nie padają żadne konkrety natomiast niewiedza, w tym moja rozrastać zaczyna się jak balonik. W efekcie należy kupować tylko od Antonia lub przerzucić się na wyselekcjonowanego neskacza.
Musisz próbować i szukać dobrych palarni, nie zawsze niska cena oznacza kiepski produkt, wysoka również. Trzeba mieć zaufanie ale to zaufanie będzie wynikało z twojej subiektywnej opinii o kawie, którą kupiłeś i piłeś, opinie innych klientów również będą bardzo pomocne.
Palenie ( kawy ) to nałóg i ja nigdy go nie rzucę
Kawa Czy Herbata - Palarnia Kawy

harkie
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 20
Rejestracja: śr 08 sty 2014, 10:41
Sprzęt: kawiarka,drip

Re: Kawa niepalona

Postautor: harkie » czw 27 mar 2014, 22:40

...
Ostatnio zmieniony pt 28 mar 2014, 22:03 przez harkie, łącznie zmieniany 1 raz.

loock
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 424
Rejestracja: śr 25 kwie 2007, 16:03
Sprzęt: do kawy...
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Kawa niepalona

Postautor: loock » pt 28 mar 2014, 8:42


Musisz próbować i szukać dobrych palarni, nie zawsze niska cena oznacza kiepski produkt, wysoka również. Trzeba mieć zaufanie ale to zaufanie będzie wynikało z twojej subiektywnej opinii o kawie, którą kupiłeś i piłeś, opinie innych klientów również będą bardzo pomocne.
To jest chyba jedyne słuszne poddejście, bo znam palarnie i detalistów - głównie takich kreujących się na palarnie, co to palarke co najwyżej na obrazku albo gdzieś tam z daleka widzieli, za to marketing mają w jednym paluchu :D,
Z premedytacją kupują towar jak popadnie, byle na worku był jakikolwiek napis z nazwą plantacji, najlepiej takiej z której wyszedł kiedyś tam lot do konkursu CoE, co pozwala na wypromowanie zwykłej kawy jako "speciality" i przysolenie odpowiednio wysokiej ceny dla poparcia tej doskonałości i wyjatkowości produktu :D To jest chyba największa żenada...

Druga sprawa, dla której warto próbowac samemu i dzielić się opiniami w obiektywny sposób to fakt, że niektóre kawy mimo że mają określone pochodzenie, są mikrolotami etc...są tak na prawdę...zwyczajnymi kawami ze średniej pólki...ot zwyczajna kawa różniąca się niewiele od tej zblendowanej z tej samej plantacji czy nawet regionu. Cenowo za zielone również :D Za to czasami w workach z tzw ogólnym tj. rejonowym czy tam spółdzielczym pochodzeniem można znaleźć dużo ciekawsze ziarna niż wspomniane wyżej mikroloty, które mylnie też kojarzy się z określeniem speciality...Mikrolot co najwyżej może być speciality, i wcale nie musi. Mikrolot jest sprzedawany jako mikrolot, bo nie potrzebuje eliminacji pewnych niedoskonałości poprzez blendowanie z innymi ziarnami. Nie zawsze też...a czasami, bywa wyjątkowy :mrgreen:
Teraz zgadnijcie czym bardziej się opłaca handlować w polskich realiach ekonomicznych, czy kawą ze średniej półki kreowaną na wyjatkową czy tą wyjątkową w jej realnej cenie :D

Poza tym nie popadajcie w skrajności z porównywaniem zmiotek do speciality...istnieje jeszcze coś takiego jak średnia półka ;)

I na koniec...chcesz dobrej kawy...musi być cie na to stać...nie wierz sprzedawcy i jego klakierom w bajki które opowiadają, kup i sam przetestuj...po prostu. W jednym miejscu wtopisz, w innym znajdziesz to czego szukasz...na to właśnie musi być cie stać...


Wróć do „Kawa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości