La Microcimbali

bartoromero

La Microcimbali

Postautor: bartoromero » sob 09 paź 2010, 11:04

Śpieszę pochwalić się moim nowym cackiem.
Piękna maszyna La MicroCimbali

Jeszcze dziada nie okiełznałem (czyt. espresso, które wylata, nie jest takie, jak sobie to wyobrażam - oczywiście zawartość filżanki ze zdjęć to nie espresso!!! tylko takie zlewki/popłuczyy ;) ) Wydaje się, że chodzi głównie o brak kontroli temperatury, dlatego maszynę czeka mały tuning - dołożę do niego elektroniczny (w miarę dyskretnie i "na uboczu") termometr.
Ekspres jest naprawdę zachwycający, pięknie się prezentuje. Prawdziwy powiew włoskiego ducha w kuchni ;)
Kiedy osiągnie właściwą temperaturę posapuje jak mały parowóz.

Ma włączniki na grzałkę 300W i 1000W.
Na górze taki zawór bezpieczeństwa: kominek, na którym jest kuleczka stalowa, a na niej jeszcze taki ciężarek mosiężny - para podnosi kuleczkę i ciężarek i w efekcie słyszymy: pfff, pfff, psss, pss, pyf pyf... jak mała lokomotywka :D
Jest też długa rurka do spieniania i druga - króciutka, z zaworkiem/kranikiem na gorącą wodę! Także woda gorąca na herbatkę też osiągalna :D
A z przodu wziernik/szybka - pozwalająca kontrolować poziom wody, jak i obserwować, czy woda się gotuje (taki bulaj - jak w 40tyś mil podwodnej żeglugi - tak mi się w każdym razie kojarzy ;) )

Dotychczas miałem z dźwigniowców pod ręką tylko La Pavoni. Tam dociskało się dźwignią i przeciskało "czysto ręcznie" wodę przez ciacho kawy. Tutaj zasada działania jest inna - przypuszczam, że jak w dźwigniowcach gastronomicznych: obniżasz dźwignię wpuszczając wodę na ciacho kawy, a sprężyna przeciska już tą porcję wody przez kawę. Trzeba ze dwa-trzy razy dźwignię obniżyć, żeby pojawiło się odpowiednie ciśnienie. Ale na razie jeszcze obserwuję - trzeba pokombinować ze stopniem zmielenia - może powinno np. tylko 2 razy obniżyć dźwignię? nie mam doświadczenia... hm - może moglibyście pomóc, jak to powinno wyglądać "właściwie"?

Cieszę się, że przy okazji kupna tego ekspresu poznałem bardzo fajnego człowieka - pozdrawiam! Człowiek wielu pasji - prawdziwy Leonardo... ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony sob 09 paź 2010, 11:26 przez bartoromero, łącznie zmieniany 1 raz.

bartoromero

Postautor: bartoromero » sob 09 paź 2010, 11:24

Tutaj ekspres ładnie rozłożony i opisany
http://www.francescoceccarelli.eu/Macch ... 34_eng.htm

P.E.T.R.U.S
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 104
Rejestracja: pt 08 lut 2008, 16:09

Postautor: P.E.T.R.U.S » sob 09 paź 2010, 14:37

Gratulacje, bo piękny jest i powodzenia w osiąganiu zamierzonych rezultatów.
La Pavoni Professional + Demoka M-203

zbignes
Consigliere
Consigliere
Posty: 1776
Rejestracja: wt 20 maja 2008, 15:58
Sprzęt: ...

Postautor: zbignes » sob 09 paź 2010, 17:20

Gratuluję zakupu i życze satysfakcji w użytkowaniu. Podasz kwotę zakupu? Przymierzałem się także do takiego ekspresu ale ponoć są problemy z doczyszczeniem zbiornika wody, który ponownie szybko się zabrudza(aluminium), produkuje troche niewystarczającą ilość pary. Bywają też egzemplarze z termostatem zamiast dwóch wyłączników(spirale 300 i 1000W). Niemniej wiele zadowolenia. A jako element kolekcji prezentuję się znakomicie.

bartoromero

Postautor: bartoromero » sob 09 paź 2010, 22:00

cena była na forum - bo znalazłem ten ekspres właśnie przez caffe prego :)
i troszkę stargowałem, bo się na miejsce pofatygowałem ;)
pary może być dużo, bo jak napełnisz do połowy bojler i włączysz obie grzałki to po chwili jest jej dużo. Zakamienienie to problem, ale czasami każdy ekspres trzeba rozebrać - ja w każdym razie już chyba mam to we krwi... ;) Poza tym używam filtrowanej wody - jest to w miarę skuteczne, bo czajnik już użytkuję od 3 lat bez czyszczenia, a osad wapienny jest prawie niewidoczny... A i ekspresy, które użytkowałem i otwieram po jakimś czasie nie były specjalnie zakamienione.
Szkoda faktycznie, że nie ma termostatu, ale przynajmniej jest co robić - termometr mam nadzieję, będzie pomocny. Myślę także o wkręceniu jakiegoś ciśnieniomierza - pewnie trzeba by znaleźć jakiś inny zawór pary z wyjściem gwintowanym... myślę o tym, ale na razie chcę się tym cudem nacieszyć - z doświadczenia wiem, że jak go rozkręcę, to mogę nie złożyć z powrotem długo... :D

Awatar użytkownika
romisio
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 44
Rejestracja: czw 21 cze 2007, 15:37

Postautor: romisio » sob 09 paź 2010, 23:50

Jakiś dziwny ten młynek obok ekspresu :? ...



:jump:
...przepraszam, nie mogłem się powstrzymać.
Bezzera BZ10 & Demoka M-207
Mukka i ręczny kręcioł

W młynie... ZIARENKA

bartoromero

Postautor: bartoromero » ndz 10 paź 2010, 0:33

he he... trzeba by spróbować... ale jak zepsuję, to żona mnie zabije, bo świeże soczki lubi... ;)

bartoromero

Postautor: bartoromero » ndz 24 paź 2010, 12:29

To wszystko z nudów wysoki sądzie...
;)

Przy niedzieli nie mogłem sobie odmówić :)
(a poza tym utkwił mi termometr w środku i musiałem rozkręcić całość :D )

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Postautor: slavik » ndz 24 paź 2010, 16:25

Akurat termometr... :wink:
...jak go rozkręcę, to mogę nie złożyć z powrotem długo...
Nie wytrzymałeś... :!: :!:
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

zbignes
Consigliere
Consigliere
Posty: 1776
Rejestracja: wt 20 maja 2008, 15:58
Sprzęt: ...

Postautor: zbignes » ndz 24 paź 2010, 16:29

Gratuluje całościowego rozłożenia. Masz już jakiś patent na pozbycie się czarnego nalotu na aluminiowych częściach? (W mojej A Caravel jedynym aluminiowym elementem jest tłok, na którym mam problemy z usunięciem czarnych plamek). Jak działa sprężyna, jest wystarczająco mocna czy wymaga wspomagania? Napisz jak wychodzą shoty, lepsze na pojedyńczym czy na podójnym sitku?
Pozdro
zbignes

grzesiek
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 328
Rejestracja: pt 05 sty 2007, 18:34

Postautor: grzesiek » ndz 24 paź 2010, 18:04

Ja aluminiową kafetierkę poleruję papką z fusów kawowych.
Nescafe — światowy lider produkcji słoików na tartą bułkę.

Awatar użytkownika
s_biela
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 307
Rejestracja: pt 25 wrz 2009, 10:11
Sprzęt: Demoka 783, i-mini czarne aluminim, Bieletti Venus, tygielek
Lokalizacja: Londyn

Postautor: s_biela » ndz 24 paź 2010, 18:25

piękne cacuszko, piękne... aż mi serducho szybcej bije jak na nie patrze... :ok2: kiedyś też sobie sprawię podobne :mrgreen:
widzę, że nawet filiżanka dopasowana do stylistyki...

a na tej tabliczce z przodu, to co tam jest napisane? instrukcja obsługi jakiaś?

Powodzenia w skladaniu ;) i produkcji shotów rzecz jasna...
oj... chyba będzie europicola

bartoromero

Postautor: bartoromero » ndz 24 paź 2010, 23:42

Sprężyna daje radę. Espresso wychodzi poprawne, ale jakoś ciągle nie jest to to, czegosię spodziewam, że powinno być... Na Brasilii wychodzi olej i crema niesamowita, a na cimbalino dość wiotka... Nie wiem, od czego to zależy. Termometr dziadostwo przekłamuje o ok. 8 stopni w górę.
Generalnie używam podwójnego sitka, bo nawet takie jest mniejsze (średnica) niż sitko Brasilii.

Muszę sprężynę ściągnąć i wymienić uszczelki w trzpieniu na górze, bo troszkę puszcza...

Zabawa jest fajna ;)


Niedziela była pracowita - nie tylko nad ekspresem pracowałem... :D

Obrazek

Obrazek

zbignes
Consigliere
Consigliere
Posty: 1776
Rejestracja: wt 20 maja 2008, 15:58
Sprzęt: ...

Postautor: zbignes » pn 25 paź 2010, 20:45

To jakieś zawory? Albo tampery?(niezła bateria) czy też elementy jakiejś klawiatury? :wink:

bartoromero

Postautor: bartoromero » pn 25 paź 2010, 22:32

zawory do silnika pinto ;0)


Wróć do „Ekspresy dźwigniowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość