Problem z Mukka Express

Jeśli ten dział rozrośnie się - oddzielimy poszczególne tematy.
aluteczka
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 21
Rejestracja: pt 21 paź 2011, 21:07
Sprzęt: Bialetti Mucca, Technivorm,FP,AP

Re: Problem z mukka express

Postautor: aluteczka » czw 26 sty 2012, 21:24

Właśnie z powodu braku "powtarzalności " :wink: pianki w mucce zaczęłam swoją krówkę traktować jak zwykłą kawiarkę, a mleko ubijam Frabsokiem.

Awatar użytkownika
ignacy
@mod
@mod
Posty: 1106
Rejestracja: wt 14 gru 2010, 10:47
Sprzęt: V60, Bodum Santos, FP, phin, Technivorm GCS, Vario W
Lokalizacja: Venlo

Re: Problem z mukka express

Postautor: ignacy » czw 26 sty 2012, 22:56

Po wyniesieniu muki do pracy zauważylam,ze mleko zdecydowanie mniej się pieni /mleko schłodzone/
Mylam, skręcałam,rozkręcałam...o co może chodzić??...czyżby nie polubila mojej firmy?:)
Wczesniej uzyskiwałam cały górny pojemniczek kawy z pianką ...teraz przy takich samych proporcjach...3/4....
W pracy masz identyczną kuchenkę i używasz tyle samo "ognia"? :wink:
było...: młynek Tchibo, młynek Tiamo, Ascaso i-mini, Ascaso Basic, Bodum Kona, Delonghi Bar 15
http://www.manczuk.blogspot.com

Awatar użytkownika
anca
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 298
Rejestracja: pt 31 sie 2007, 21:16
Sprzęt: ascaco basic,mukka bialetti easy timer. bałkańska dżezwa
Lokalizacja: Zamość

Re: Problem z mukka express

Postautor: anca » pt 27 sty 2012, 6:47

mam muke elektryczną...prąd taki sam:)))

Awatar użytkownika
ziarenko
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 440
Rejestracja: pn 09 mar 2009, 15:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Problem z mukka express

Postautor: ziarenko » pt 27 sty 2012, 10:35

...zauważylam,ze mleko zdecydowanie mniej się pieni
Mylam, skręcałam,rozkręcałam...o co może chodzić??...
O tą dyszę-zaworek spieniający. W środku jego ścianki mogą być zanieczyszczone resztkami zaschniętego mleka. Trzeba go dobrze pzepłukać/przedmuchać, może pomoże :wink:
Bialetti Mukka Express, DeLonghi Caffe Treviso, AeroPress, i-2 mini, drip Tiamo, Tiamo Slim, Coffee Press Tiamo

baran41
Posty: 2
Rejestracja: czw 17 maja 2012, 20:41
Sprzęt: Mukka Express

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: baran41 » czw 17 maja 2012, 20:58

Dzień dobry

Ostatnio nabyłem kawiarkę Mukka Express wersja stnadardowa. Kawa wychodziła świetna. Zaparzyłem 250g kawy Fair Trade (dość grubo mielonej). Otrzymałem za darmo kawę mieloną sati (nie wiem co to za kawa bo same francuskie napisy). Pierwsza porcja wyszła ok, chociaż w momencie gdy chciałem otworzyć wszystko do umycia (góra nie była specjalnie gorąca) zawór w ręce mi wystrzelił przy wykręcaniu (nie puściłem go) i okazało się że kawa znajdowała się jeszcze pod dosyć dużym ciśnieniem, na tyle dużym że mam teraz plamę od kawy na suficie.

Teraz kawiarka nie działa. Z grzybka co najwyżej kapie woda. Sprawdzając na różne sposoby doszedłem do wniosku że na 100% coś stało się z grzybkiem. Podejrzewam że zapchał się kawą? Sitko dolne od strony kawiarki całe było w kawowym mule. Co mogę zrobić poza kupieniem nowego grzybka? Kawiarka ma jezcze ok 23 miesięcy gwarancji...

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
ziarenko
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 440
Rejestracja: pn 09 mar 2009, 15:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: ziarenko » pt 18 maja 2012, 9:27

Oprócz umycia grzybka pod ciśnieniem (można przedmuchać ustami), wyjmij silikonową uszczelkę która jest pod spodem górnej części kawiarki, następnie wyjmij to dolne metalowe sitko i dobrze wymyj środek (ten tunel). Myślę że właśnie zapchało się jego ujście od środka. Można też pomóc sobie cienkim drutem w celu udrożnienia otworka na który zakłada się grzybek.
Bialetti Mukka Express, DeLonghi Caffe Treviso, AeroPress, i-2 mini, drip Tiamo, Tiamo Slim, Coffee Press Tiamo

baran41
Posty: 2
Rejestracja: czw 17 maja 2012, 20:41
Sprzęt: Mukka Express

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: baran41 » pt 18 maja 2012, 11:51

całość została umyta i odkamieniona. Bez grzybka leci strumień wody z wodą + powietrzem 50/50. Mam pytanie czy jak dmucha lub zaciąga się powietrze przez grzybek to idzie to normalnie? Bo mi świszczy i czasem nie a się dmuchnąć a da się zaciągnąć. Wydaje mi się że coś tam jest. Uważam że to mocna przesada że przy drugiej kawie już się zapchało... Jest jakiś rozpuszczalnik do kawy?

aluteczka
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 21
Rejestracja: pt 21 paź 2011, 21:07
Sprzęt: Bialetti Mucca, Technivorm,FP,AP

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: aluteczka » pt 18 maja 2012, 12:02

Przy przepłukiwaniu grzybka pod silnym strumieniem wody z otworu, którym wypływa kawa powinna lecieć woda. Jeśli nie to możesz spróbować go przepłukać strzykawką i igłą.Zawsze to jakieś ciśnienie.

wilwia
Posty: 3
Rejestracja: czw 24 maja 2012, 17:57
Sprzęt: Bialetti mukka express

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: wilwia » czw 24 maja 2012, 18:04

Witam.
I ja mam problem z moja kawiarka.Otóż nie robi ona kawy,woda się zagotowuje,czasem z zaworka aż wydostaje się para a na gorze samo mleko. Macie jakiś pomysł na ten problem? Już mi brakuje tej pysznej kawki...

edtheduck
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 178
Rejestracja: śr 30 lis 2011, 19:24
Sprzęt: clever dripper | Porlex
mukka express | Aeropress
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: edtheduck » pt 25 maja 2012, 14:49

Miałem identyczny problem.
Ale zauważyłem, że jeśli wduszę grzybek parę razy po zagotowaniu wody, kawa z niego wypływa.

Tak więc porządnie ten grzybek wyszorowałem i przeczyściłem otwór igłą. Po tym zabiegu znowu zaczął działać.
Więc może Tobie to też pomoże?

W tej chwili kawę robisz przy wciśniętym grzybku?

wilwia
Posty: 3
Rejestracja: czw 24 maja 2012, 17:57
Sprzęt: Bialetti mukka express

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: wilwia » sob 26 maja 2012, 17:35

Dziękuję za sugestie, spróbuję tak zrobić.Tak, kawę robię przy wciśniętym zaworze, dziś zauważyłam,ze nie ma w_ogóle tego charakterystycznego głośnego odgłosu przy wystrzeleniu grzybka. Dziś tez zaczęłam naciskać ten grzybek i minimalna ilość kawy zaczęła przez niego wyciekać,ale jakoś gorą i po naciśnięciu grzybka z ciśnieniem odskakiwał z powrotem, a wydaje mi się, że kiedyś, jak próbowałam go wciskać w czasie parzenia,to nie odskakiwał. No nic, będę próbowała jeszcze dobrze go przeczyścić, może się uda:)

Proszę pisać po polsku, z ogonkami. //cyrus

edtheduck
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 178
Rejestracja: śr 30 lis 2011, 19:24
Sprzęt: clever dripper | Porlex
mukka express | Aeropress
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: edtheduck » ndz 27 maja 2012, 13:16

Mam nadzieję, że przeczyszczenie pomogło :)
W czasie parzenia normalnie też nie wciskałem grzybka, ale zdesperowany po prostu spróbowałem.
W każdym razie, ten grzybek niestety z czasem się psuje i nie zostaje nic innego jak zakup nowego, są na allegro po 42-48 zł.

wilwia
Posty: 3
Rejestracja: czw 24 maja 2012, 17:57
Sprzęt: Bialetti mukka express

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: wilwia » czw 31 maja 2012, 16:48

Dziala;)Przeczyszczenie pomoglo,uzylam sprezonego powietrza.Co prawda grzybek nie wyskakuje z charakterystycznym hukiem,ale kawe robi.Teraz jeszcze musze zmienic kawe,bo ta wydaje mi się ostatnio gorzko-kwasna.Mysle o zakupie Illy.A i jeszcze pytanko czy moge srodek wyczyscoc czyms ostrzejszym.Chodzi mo o pojemnik gdzie wlewamy mleko.Przyznam ze czasem zapomne umyc czajniczek i nie raz stoi nawet do nastepnego dnia,a nie wiem czy moge go potraktowac jakas ostrzejsza szmatka?

edtheduck
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 178
Rejestracja: śr 30 lis 2011, 19:24
Sprzęt: clever dripper | Porlex
mukka express | Aeropress
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: edtheduck » pt 01 cze 2012, 11:33

Cieszę się, że pomogło.
Nie jestem ekspertem, ale wydaje mi się, że można spokojnie użyć szorstkiej strony gąbki.
Choć należy nie za mocno szorować aby nie zetrzeć warstwy ochronnego tlenku aluminium, czy czegoś takiego.

Agacia
Posty: 3
Rejestracja: wt 06 lis 2012, 16:59
Sprzęt: Bialetti Mukka Express

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: Agacia » wt 06 lis 2012, 17:54

Witam serdecznie Wszystkich, to mój pierwszy post na forum, zatem proszę o wyrozumiałość, bo do wytrawnych znawców mi daleko ;) Będę też bardzo Wam wdzięczna za pomoc, bo jestem trochę podłamana...

Pragnąc rozpocząć swoją przygodę z kawą zakupiłam kawiarkę Mukka Express. Dziś przyszła paczka i zabrałam się (po uważnym przestudiowaniu instrukcji polskiej, angielskiej i obejrzeniu kilku filmików) do robienia kawki. Porażka na całej linii:
1. Wszystkie czynności wykonuję starannie i zgodnie z instrukcją (nie ma ziarenek na zakrętce, ilości kawy, mleka, wody się zgadzają, kawy nie ubijam, raz dawałam mniej, raz więcej, gotuję na gazie, na najmniejszym palniku itd.)
2. Dość szybko (mam wrażenie, że gdy tylko woda zaczyna się gotować, czyli po kilkudziesięciu sekundach) odskakuje spieniacz (zaworek na górze)
3. Wkrótce zaczyna iść ostro para z zaworka bocznego i wydobywa się koszmarny dźwięk (porównałabym go do gwizdka, tyle, że głośniejszy i ostrzejszy, normalnie syrena alarmowa i nie przesadzam). Gdy zmniejszę gaz (z bardzo małego na najmniejszy możliwy) pisk na jakiś czas ustaje, ale dalej idzie mocno para.
4. Za pierwszym razem jeszcze jako tako mleko się spieniło, ale przy kolejnych próbach zero, nic, null. Kawa nawet nie bardzo przechodzi do tego mleka. Raczej je lekko zabarwia, ale to wszystko. Mleko po kilku minutach jest ciepłe, ale na pewno nie gorące.
5. Po rozkręceniu (za trzecią próbą niestety po zdjęciu spieniacza wszystko poszło mi w sufit ;( ) w podstawie woda jest praktycznie w tej samej ilości i jest podbarwiona kawą.
6. Oczywiście przeczytałam dokładnie cały wątek. Ktoś napisał, że może to być kwestia kawy. Cóż, mam Dallmayr Espresso d'Oro. Nie widzę informacji na temat grubości mielenia, ale w opisie polecają ją 'do ekspresów ciśnieniowych lub w kafetierze'. Za czwartym i ostatnim podejściem spróbowałam dodać połowę kawy. Ponadto zakręciłam kawiarkę tak, że zaworek boczny miała nie pod dziubkiem, a z drugiej strony, pod rączką. Efekt był taki sam poza tym, że już zaworek nie gwizdał. Natomiast para szła i w zasadzie miałam podgrzane mleko. Niespienione :(

Bardzo proszę o pomoc, bo jednak nie jest to tania zabawka, poza tym naprawdę chciałam się przekonać do kawki innej niż zalewajka, a tu taki klops...
Pozdrawiam!
Agacia


Wróć do „Moka, imbryk, kafetierka, syfon, tłoczek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość