Problem z Mukka Express

Jeśli ten dział rozrośnie się - oddzielimy poszczególne tematy.
edtheduck
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 178
Rejestracja: śr 30 lis 2011, 19:24
Sprzęt: clever dripper | Porlex
mukka express | Aeropress
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: edtheduck » sob 08 gru 2012, 15:45

Możesz oczywiście zrobić bez mleka.
Zaworek możesz ustawić na spienianie, lub nie.
Kawy zawsze musisz wsypać do pełna. Wody według miarki.
Niestety nie da się za bardzo regulować ilości naparu.

aikon
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 37
Rejestracja: ndz 27 lis 2011, 15:20
Sprzęt: Zelmer
Lokalizacja: Wrocek

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: aikon » sob 08 gru 2012, 16:31

Dzięki za odpowiedzi. Czyli tej wody zawsze trzeba wlewać na dwie kawy i zawsze trzeba zrobić dwie kawy?

edtheduck
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 178
Rejestracja: śr 30 lis 2011, 19:24
Sprzęt: clever dripper | Porlex
mukka express | Aeropress
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: edtheduck » sob 08 gru 2012, 17:26

Ano niestety, chyba nie ma reduktorów do Mukki Express.
Tak więc zawsze trzeba robić kawę w tej samej ilości.

trelicja
Posty: 4
Rejestracja: śr 19 gru 2012, 20:43
Sprzęt: bialetti mukka express

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: trelicja » śr 19 gru 2012, 20:58

Witam, to mój pierwszy post uff...
Bardzo proszę doświadczonych "mukkowiczów" o radę!
Zarówno cappucino jak i late moja MUKKA robi ciepłe a ja spodziewałam się gorącej kawy czy wszystko z nią w porządku? Dzisiaj dopiero zaczęłam jej używać więc nie jestem pewna

edtheduck
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 178
Rejestracja: śr 30 lis 2011, 19:24
Sprzęt: clever dripper | Porlex
mukka express | Aeropress
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: edtheduck » czw 20 gru 2012, 14:06

Jeśli mleko jest z lodówki, to często nie zdąży się podgrzać. Więc nic dziwnego, że całość jest ciepła, a nie gorąca.
Tak więc wszystko w porządku.

trelicja
Posty: 4
Rejestracja: śr 19 gru 2012, 20:43
Sprzęt: bialetti mukka express

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: trelicja » czw 20 gru 2012, 20:30

O dziękuję za info, ale czy to znaczy, że mleko należy wcześniej zagrzać? Strasznie dużo z tym zachodu będzie hmmm...
A dzisiaj robiłam czarną w mucce i w sumie była lepsza niż ta z mlekiem ale jako osoba przyzwyczajona do "zalewajki" wrzątkiem ta z mukki ciągle wydaje mi się za mało gorąca. Ale skoro to tak ma być to chyba się będę musiała przyzwyczaić :-) W sumie podobno dobrej kawy nie zalewa się wodą 100 st? Po prostu po przeczytaniu tematów z mukką dużo dowiedziałam się o różnych mniejszych i większych usterkach a za nim sprzęt jest nowy mogłabym go ewentualnie zwrócić.

Ach trzeba było poczytać przed zakupem, no cóż "mądry Polak po szkodzie"... I podsumowując po moich kilku próbach: czy biała kawa czy czarna, czy wolno na małym ogniu parzona czy szybko na dużym, z mukki b. gorącej kawy nie będzie?

edtheduck
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 178
Rejestracja: śr 30 lis 2011, 19:24
Sprzęt: clever dripper | Porlex
mukka express | Aeropress
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: edtheduck » pt 21 gru 2012, 13:20

Kawę się zaparza wodą tak gdzieś w przedziale 80-90 stopni C.
Dla mnie niższa temperatura to zaleta, bo nie lubię zbyt gorącego naparu. Jednak rozumiem, że inni wolą wrzątek.
Jeśli mleko będzie miało temperaturę pokojową całość powinna być znacznie cieplejsza.

Pewnie jeśli ustawisz mniejszy ogień kawa będzie cieplejsza, ale jej przyrządzanie zajmie więcej czasu. Możesz też lekko ubić kawę w koszyku (woda będzie musiała mieć większe ciśnienie żeby się przez nią przebić).
Jednak i tak pewnie nie uzyskasz tego ciepła, do którego się przyzwyczaiłaś.

trelicja
Posty: 4
Rejestracja: śr 19 gru 2012, 20:43
Sprzęt: bialetti mukka express

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: trelicja » pt 21 gru 2012, 19:46

Dziękuję za "dobre rady" ;-) Metodą prób i błędów w końcu będę miała pyszną pachnącą w całej kuchni kawę mmmmm....
Mam nadzieję, a jaką kawę do Mukki polecasz? Mam teraz NEW YORK CAFE ESPRESSO (MOKA MACINATO) i właściwie jest ok ale może są jakieś ciekawsze propozycje?

AromaCaffee1
Posty: 3
Rejestracja: ndz 23 gru 2012, 18:06
Sprzęt: nie mam

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: AromaCaffee1 » ndz 23 gru 2012, 18:41

Posiadałam kiedyś express Mukka, ale ten elektryczny i pamiętam , że tez miewałam z nim problemy i pianka nie zawsze wychodziła. Dlatego sprzedałam go i kupiłam inny.

edtheduck
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 178
Rejestracja: śr 30 lis 2011, 19:24
Sprzęt: clever dripper | Porlex
mukka express | Aeropress
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: edtheduck » wt 25 gru 2012, 20:40

Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję.
Zależy czego oczekujesz od kawy, czy ma to być coś mocniejszego czy o bardziej delikatnym smaku.
Ja np lubię kawy mieszanki z niewielką ilością robusty. Jak np Caffen MISCELA OGGI czy Mokito Verde.
Jednak niektórzy wolą 100% Arabica, można np kupić od naszych forumowych sprzedawców, dział Giełda.

dein
Posty: 4
Rejestracja: sob 05 sty 2013, 12:31
Sprzęt: mukka express

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: dein » sob 05 sty 2013, 12:50

Hej,
kupiłem ostatnio Mukkę Express firmy Bialetti no i pojawił się problem z wylewająca się woda. Robię cappuccino, postępuję zgodnie z instrukcją (a przynajmniej tak mi się wydaje), a woda nadal się wylewa z dolnej części brudząc mi kuchenkę. Mam trzy typy co się mogło stać:
- nie pasujące do siebie części ( po przykręceniu dosyć dużą siłą i tak widać stalowa?, niedokręcona cześć koloru stalowego)
- zbyt mocno dokręcony zawór bezpieczeństwa w dolnej części ( ręcznie nie mogę go odkręcić) nie był ruszany od nowości
- problem z uszczelka

Dodam, ze robię kawę na najmniejszym palniku nie na full.
Ktoś miał podobny problem? Ktoś wie co się dzieje?

Pozdrawiam, dein

edtheduck
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 178
Rejestracja: śr 30 lis 2011, 19:24
Sprzęt: clever dripper | Porlex
mukka express | Aeropress
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: edtheduck » ndz 06 sty 2013, 0:45

Stawiałbym na problem z uszczelką, albo słabe skręcenie.
Skręcasz tak że na początku rączka górnej części jest na wysokości zaworu bezpieczeństwa?
W swoim egzemplarzu masz gwint, czy taki mechanizm bagnetowy?

Awatar użytkownika
pafcio0
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 166
Rejestracja: czw 29 lis 2012, 13:51
Sprzęt: Arrarex Caravel, Dripy Tiamo i Hario , Chemex, Phin, Kawiarki Bialetti, tygielek, młynek Eureka Mignon, Hario slim, Grindripper

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: pafcio0 » ndz 06 sty 2013, 13:36

Ukłony,
Mukkę przyniósł mi Mikołaj, właśnie sączę cappu w niej przyrządzone na świeżej Pellini Top. Bardzo, bardzo zacne.
Po kilkunastu próbach mniej więcej ogarnąłem już jak się z tą krówką obchodzić.
Bodaj dwukrotnie zdarzyło mi się, że woda wyciekała spomiędzy łączenia-gwintu. Raz, gdy nie dość mocno skręciłem (trzeba użyć siły, nie ma siły - ale nawet po dokręceniu prześwituje sreberko), a raz gdy eksperymentowałem z przemiałem (dałem za drobny i zapewne również nie dość mocno skręciłem). Czytałem, że niektórzy mają problemy z późniejszym rozkręceniem, ale mimo iż siłaczem nie jestem, to po ostygnięciu i zdjęciu zaworka nie mam z tym problemów.
Co do temperatury - jeśli wlewamy mleko prosto z lodówki - kawa wychodzi ewidentnie za chłodna. Jednak zauważyłem, że gdy mleko jest w temperaturze pokojowej - wychodzi w sam raz jak dla mnie.
Bardzo ważne jest, żeby precyzyjnie trzymać się zaznaczonych poziomów płynów. Jednak mimo to zdarzyło się raz czy dwa, że mleko się nie spieniło - ot, kaprys.
Gaz stosuję nieco mniejszy niż w zwykłej kafeterce - dzięki temu nieco spowalniam za szybką jak na moje wyczucie ekstrakcję jaka ma miejsce w Muce.
Generalnie jestem zadowolony, choć nie wyobrażam sobie rozstania z zestawem Moka Express 6cup+spieniacz Bialetti. Taki zestaw daje jednak możliwości kombinowania z proporcjami (wolę mniej mleka) no i mogę przygotować więcej kawy (napój z Mukki large sam wsuwam niemal jednym łykiem...).
No i Mukka jednak nigdy tak ładnie nie spieni jak ręczny tłokowy spieniacz - jej pianka szybko "pęka" i nie jest zbyt równomierna.

dein
Posty: 4
Rejestracja: sob 05 sty 2013, 12:31
Sprzęt: mukka express

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: dein » wt 08 sty 2013, 10:46

Dzieki za odpowiedz.
Skręcasz tak że na początku rączka górnej części jest na wysokości zaworu bezpieczeństwa?
W swoim egzemplarzu masz gwint, czy taki mechanizm bagnetowy?
Nie, raczej nie (nie mam teraz dostepu do urzadzenia).
Mechanizm bagnetowy. Pol obrotu i czuje opor, potem juz na sile, pomimo tego, woda nadal się wylewa, moze nie strumieniem, ale jednak kapie na palnik. Rozkrecajac tez musze się silowac.

Pozdrawiam,

trelicja
Posty: 4
Rejestracja: śr 19 gru 2012, 20:43
Sprzęt: bialetti mukka express

Re: Problem z Mukka Express

Postautor: trelicja » wt 08 sty 2013, 23:40

Dziękuję za odpowiedź, mmm... na pewno spróbuję, właśnie coś takiego miałam na myśli - lubię troszkę nietypowe mieszanki :-) Pozdrawiam cieplutko! Dobrze mieć w pobliżu kogoś "kto się zna" ;-) ufam, że stopień zmielenia też będzie ok? Podobno do mukki musi być, jak to powiedzieć- idealny - za drobna kawa coś zatyka za gruba też nie pasuje...


Wróć do „Moka, imbryk, kafetierka, syfon, tłoczek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość