Przepis na kawę z tygielka?

Jeśli ten dział rozrośnie się - oddzielimy poszczególne tematy.
Awatar użytkownika
jac
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 34
Rejestracja: wt 05 sty 2010, 13:54
Lokalizacja: Nyneshamn

Postautor: jac » wt 05 sty 2010, 18:19

:D
a to może warto jaką książkę przeczytać np.tą z której przytoczyłeś swój cytat o kawie po turecku,jaki jest jej tytuł właściwie?
to może rozwiejesz swoje wątpliwości i znajdziesz zależność między wodą a kofeiną,albo się jakiegoś Baryty zapytaj.

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Postautor: slavik » wt 05 sty 2010, 18:23

mam gdzieś dokładna instrukcję ile kawy na tygiel,oraz skalę słodkości,jeżeli ją znajdę dołączę do tego postu.
Jak znajdziesz, to wrzuć ten przepis. Będzie więcej o tym sposobie parzenia.
Coś mnie korci do kupienia tygielka.... :wink:
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

Awatar użytkownika
RafauCaffeine
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 238
Rejestracja: wt 31 mar 2009, 14:54
Sprzęt: Żodyn
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: RafauCaffeine » wt 05 sty 2010, 18:36

:D
a to może warto jaką książkę przeczytać np.tą z której przytoczyłeś swój cytat o kawie po turecku,jaki jest jej tytuł właściwie?
to może rozwiejesz swoje wątpliwości i znajdziesz zależność między wodą a kofeiną,albo się jakiegoś Baryty zapytaj.
nie czytałem książki, mam sąsiada turka ;-) a to cytat z wikipedii, a ze wiedza zgadza się z treścią to tez ja tu wkleiłem ;-)

zależność to ja widzę. tyle ze nie wiem jakim cudem dolewając wody np. do espresso uzyskam więcej kofeiny 0_o

nie czaje tego po prostu :P jak doleje wody do herbaty to będę miał więcej teiny ?

Awatar użytkownika
Adam_Werner
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 48
Rejestracja: ndz 29 mar 2009, 16:19
Lokalizacja: Nowy Targ

Postautor: Adam_Werner » wt 05 sty 2010, 19:28

Mój wujek, rodowity Libańczyk robi tak:

Do tygla wlewa gorąca wodę i jeszcze raz doprowadza do wrzenia na płycie. Potem odstawia na bok wsypuje cukier i kawe, która sprowadza z Libanu posiada ona dodatek ziół i ma bardzo intensywny aromat nazywa się Ma chal. Potem ta kawę trzeba zamieszac , postawic na płyte i powoli doprowadzac do wrzenia dopóki przestanie kipiec a będzie bulgotać. kawe ta pije się w malutkich ok. 50 ml filizankach z porcelany nie posiadających uchwytu do trzymania cos jak miniaturowe miseczki.
Nowo zakupiona GAGGIA BABY DOSE, młynek ręczny :P

Douwe Egberts

Kawa Douwe Egberts z tygielka

Postautor: Douwe Egberts » czw 07 sty 2010, 12:06

Mieloną kawę ............. należy wsypać do tygielka i zalać zimną wodą. Następnie postawić na kuchence i powoli podgrzewać tak długo, aż napar się podniesie, ale nie dopuszczając do wrzenia. Zazwyczaj proces ten powtarza się trzykrotnie - tuż przed zagotowaniem kawy odstawiamy ją na chwilkę z palnika, po czym stawiamy ponownie. Ta metoda doskonale nadaje się do zaparzania kawy z przyprawami.
Spróbuj mielonej kawy ............... z kilkoma szczyptami cynamonu.

Zawartość edytowana przez moderatora//jarma

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » czw 07 sty 2010, 12:20

Jeszcze jeden taki prymitywno-reklamowy post, a będę rzygał na sam widok tej nazwy.
To wszystko przez ten Amsterdam chyba. Bo wiadomo, że nie samą kawą tam człowiek żyje.
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

Awatar użytkownika
jarma
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 914
Rejestracja: wt 23 sty 2007, 22:11
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jarma » czw 07 sty 2010, 12:27

Jeszcze jeden taki post i konto użytkownika zostanie zablokowane. Zachęcamy do rzeczowej rozmowy, ale nie akceptujemy marketingowego bełkotu. Adres strony (który zresztą nie działa) jest w stopce i nie ma potrzeby go cytować w każdym poście.

:admin_patrzy
Andrejka Premium, Mazzer nie-taki-znowu-Mini, kawa: od rogera :)

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8534
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » czw 07 sty 2010, 12:52

Jogi, co Cię tak w tym Amsterdamie? ;-) Amsterdam to fajne miasto...

Awatar użytkownika
cinek
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 720
Rejestracja: ndz 05 paź 2008, 23:01
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: cinek » czw 07 sty 2010, 14:45

Ale kawa tam jakaś dziwna. Wszedłem raz do coffee shopu, ale mieli tylko jakieś dziwne mieszanki, bardzo aromatyczne... 8) :D
Isomac Zaffiro + Mazzer Mini, Classico od Mastro Antonio.

Awatar użytkownika
jac
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 34
Rejestracja: wt 05 sty 2010, 13:54
Lokalizacja: Nyneshamn

Postautor: jac » sob 09 sty 2010, 11:51

Składniki na 1 filiżankę kawy po turecku :
  • -------------- kawa: cukier:
    sweet -1 heaped tsp. -2tsp.
    very sweet -1fully heaped -2tsp.
    honey sweet -1 fully heaped -2-2,5tsp.
    light honey sweet-1 level -1-1,5tps.
    rather sweet -1heaped -1tps.
    medium sweet -1heaped -0,5tps.
    plain -1heaped - none
skala ta pochodzi książki "Kopiaste" wydanej na Cyprze w 1968



upór kolegi RafauCaffeine dał mi do myślenia więc może ktoś się jeszcze w tym temacie wypowie,czy ilość wody ma wpływ na ilość kofeiny dostającej się do organizmu?znalazłem tą informację w tej książce oraz w jednej jeszcze,której tytułu niestety nie pamiętam.ponieważ bardzo wieżę w słowo pisane dlatego się zapieram przy swoim,ale może po raz koleiny racji nie mam. :roll:

sorry za OT

pozdrawiam jac

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Postautor: slavik » sob 09 sty 2010, 12:37

Przyjmuje się, że filiżanka espresso zawiera od 50 mg. kofeiny w górę.
Co do rozcieńczania wodą - ilość kofeiny jest taka sama, zmienia się tylko jej stężenie. Organizm przyswaja ją wolniej i łagodniej. Kawa jest także delikatniejsza dla żołądka. Dlatego rano, czasami pijemy cappuccino na pusty żołądek, ale dodanie mleka nie zmienia zawartości kofeiny. /zmienia chyba tylko odczyn kawy, ale to nie sprawdzona informacja/. :wink:
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

ferdek77
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 57
Rejestracja: pt 13 lis 2009, 10:17

Postautor: ferdek77 » ndz 10 sty 2010, 11:23

Witam,podobno kofeina rozpuszcza się łatwiej w wodzie,przez co organizm wchłonie większą jej ilość(kawa mocniejsza w działaniu) i odwrotnie po podaniu z mlekiem :idea: :?:

Awatar użytkownika
RafauCaffeine
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 238
Rejestracja: wt 31 mar 2009, 14:54
Sprzęt: Żodyn
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: RafauCaffeine » ndz 10 sty 2010, 18:19

Przyjmuje się, że filiżanka espresso zawiera od 50 mg. kofeiny w górę.
Co do rozcieńczania wodą - ilość kofeiny jest taka sama, zmienia się tylko jej stężenie. Organizm przyswaja ją wolniej i łagodniej. Kawa jest także delikatniejsza dla żołądka. Dlatego rano, czasami pijemy cappuccino na pusty żołądek, ale dodanie mleka nie zmienia zawartości kofeiny. /zmienia chyba tylko odczyn kawy, ale to nie sprawdzona informacja/. :wink:
dobrze mówi ;-) polać mu :)

nie, po dolaniu mleka na pewno nie zwiększa się ani nie zmniejsza ilość kofeiny ;-)

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Postautor: slavik » ndz 10 sty 2010, 19:56

Żeby już nie ciągnąć niepotrzebnie tematu kofeiny - bo to temat o tygielku, zacytuję fragment pewnego artykułu
Która kawa jest lepsza – biała czy czarna? To pytanie zadają sobie często amatorzy kawy. Odpowiedź jest jedna – ta, która bardziej nam smakuje, ponieważ każda ma swoje plusy i minusy. Czarna kawa ma bardziej intensywny wpływ na organizm. Kofeina zawarta w czarnej kawie wchłania się łatwiej z przewodu pokarmowego, dzięki czemu szybciej uzyskujemy efekt pobudzenia. Dodatkowo czarna kawa ma łagodniejszy wpływ na układ pokarmowy i nie powoduje uczucia „ciężkości”. Jest również mniej kaloryczna. Czarna kawa wpływa na wypłukiwanie wapnia i magnezu z organizmu. Uniknąć tego można, dodając do kawy zaledwie 1–2 łyżki stołowe mleka. Ograniczamy w ten sposób utratę składników mineralnych, jednak obciążamy przewód pokarmowy, ponieważ kawa z mlekiem jest bardzo ciężkostrawna. Dodatkowo kompleksy kofeiny z białkami mleka ograniczają jej wchłanianie, dlatego efekt pobudzenia jest słabszy i później odczuwalny. Dodając mleko, spożywamy również więcej kalorii.
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » pn 11 sty 2010, 8:44

Czarna kawa, zwłaszcza z fusami, łatwiej podrażnia błonę śluzową żołądka.
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek


Wróć do „Moka, imbryk, kafetierka, syfon, tłoczek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość