Strona 1 z 4

Przepis na kawę z tygielka?

: pn 04 lut 2008, 15:02
autor: buki
Czy ktoś może podać prawdziwy, tradycyjny przepis na kawę z tygielka? Ile kawy, co jak gdzie i ile itd....

: czw 07 lut 2008, 21:02
autor: Sedziwoj
Swoj sposob podalem w tym watku:
http://www.caffeprego.pl/phpBB2/viewtop ... 9495#29495

Pozdrawiam
S

: czw 04 cze 2009, 17:10
autor: RAF77
Nie chciałem nowego wątku zakładac więc się tu dopiszę.
Ostatnio jakoś mniej ekspresu używam, zająłęm się innymi sposobami parzenia kawy.
Kawę z tygielka (za tygielek robi u mnie dzbanuszek do spieniania ;-), jedyny mankament to trzeba włożyć rękawicę żeby go zdejmować z ognia) robię tak:
Gotuje wodę z cukrem (wiem że powinno się dodawać kawę do zimnej wody ale to cholernie długo schodzi). Jak się zagotuje to zestawiam na chwilę. Wsypuję kawę (dwie miarki od ekspresu około 16-17gram). mieszam.

Obrazek
By raf77

Wstawiam na ogień i jak piana zaczyna się unosić

Obrazek
By raf77

zdejmuję, mieszam, czeka chwilkę, wstawiam znowu.
Tak 3 razy za trzecim nie mieszam po zestawieniu tylko nalewam do filiżanki.
No i jest.

Obrazek
By raf77

Mocna, czarna, słodka, pyszna.

: pn 06 lip 2009, 13:14
autor: Wit
pozostaje tylko jakieś DIY w celu uniknięcia poparzenia przy chwytaniu za ucho. Może jakaś taśma izolacyjna?

: pn 06 lip 2009, 13:25
autor: RAF77
To jest moje DIY ;-).

Obrazek
By raf77

To samo DIY używam przy paleniu kawy ;-)

: czw 09 lip 2009, 22:46
autor: cafemaniac
a jak się robi piankę? wiem, że jakoś się da, gdzieś czytałam, że można te fusy jakoś jeszcze podgrzewać, ale mnie z tego pianka nie wychodzi :(

: pt 10 lip 2009, 0:08
autor: antonio
...bo pewnie gotujesz niezbyt świeżą kawę, niezbyt drobno zmieloną...

: pt 10 lip 2009, 0:14
autor: >Petrus<
Ostatnio jakoś mniej ekspresu używam, ...
Jakby co to chętnie RS'a przytulę..... :wink: gratis dorzucę termokurczliwe rękawice...... :D

: pt 10 lip 2009, 14:08
autor: RAF77
:-)
Mam na oku "R. Epoca" ale się waham, czy jest sens. (cholernie mi się podoba)

: śr 02 wrz 2009, 21:11
autor: suryn
Jeszcze nie miałem okazji wypróbować kawy z tygielka. U mnie musiało by się zacząć od kupna tygielka ale te dostępne masowo na allegro i innych sklepach z akcesoriami kuchennymi są badziewne. Z wyglądu. Może i kształt i fason tygla nie wpłynie na smak ale parzenie kawy w rondelku, czy metalowym kubku (no offence) psuje cała zabawę z tygielkiem.

: sob 28 lis 2009, 18:18
autor: Korn
Osobiście również nie miałem przyjemności parzyć kawy w "prawdziwym" tygielku . No ale kawę po turecku przygotowuję w zwykłym rondelku z izolowaną rączką ;) Wsypuję zmieloną kawę do rondelka, zalewam wodą, czekam aż się zagrzeje, w momencie gdy zaczyna się gotować zestawiam na 3 minuty , no i tak 2 razy powtarzam czynność . Kawa otrzymana w ten sposób smakuje rewelacyjnie, niestety nie mam porównania do smaku kawy uzyskanej poprzez parzenie w specjalnym tygielku.

: wt 05 sty 2010, 16:39
autor: jac
Witam

kilka lat temu pracowałem w kawiarni na Cyprze gdzie serwowaliśmy kawa w tyglu,
przepis jest bardzo prosty,do tygla należy wsypać kawę i cukier (jeżeli ktoś słodzi) zalać wodą ,trzy krotnie doprowadzić do wrzenia,energicznie mieszając przy każdym wrzeniu.
(mam nadzieje że napisałem to w miarę przejrzyście )

jako ciekawostkę powiem jeszcze że kawę tą serwowaliśmy z szklanką wody którą dolewało się do filiżanki,jeżeli ktoś sobie życzył zwiększyć ilość kofeiny.
jeżeli ktoś chce to robić na większą skalę to warto tygiel (zamiast bezpośrednio na ogień ) wstawić do pojemnika z piaskiem który wstawiamy na ogień,zapobiega to przepaleniu tygla.
mam gdzieś dokładna instrukcję ile kawy na tygiel,oraz skalę słodkości,jeżeli ją znajdę dołączę do tego postu.

pozdrawiam jac

: wt 05 sty 2010, 17:01
autor: RafauCaffeine
"While there are variations in detail, preparation of Turkish coffee, like all types of coffee, essentially consists of immersing the coffee grounds in water which is most of the time hot but not boiling for long enough to dissolve the flavoursome compounds. While prolonged boiling of coffee gives it an unpleasant "cooked" or "burnt" taste, very brief boiling does not, and bringing it to the boil shows without guesswork that it has reached the appropriate temperature."

tłumacząc to co najważniejsze.

"Woda ma się gotować, ale nie może wrzeć. (z tego co wiem +/- do 80st. C powinno się podgrzewać). Jeżeli woda będzie wrzeć, poczujemy nieprzyjemny smak spalenizny"

"jako ciekawostkę powiem jeszcze że kawę tą serwowaliśmy z szklanką wody którą dolewało się do filiżanki,jeżeli ktoś sobie życzył zwiększyć ilość kofeiny. "

to chyba tylko na Cyprze woda ma kofeinę 0_o

: wt 05 sty 2010, 17:21
autor: jac
:roll:
napisałem że wodę dodaje się do kawy,

: wt 05 sty 2010, 17:56
autor: RafauCaffeine
i ona ma wtedy więcej kofeiny ? :roll:
wątpię ;d

raczej powiedziałbym że ilość kofeiny nie zmienia się, a kawa się tylko rozcieńcza