Rozwijamy się cz. 2 - czyli Technivorm

Jeśli ten dział rozrośnie się - oddzielimy poszczególne tematy.
Awatar użytkownika
zamek
Consigliere
Consigliere
Posty: 1823
Rejestracja: wt 04 kwie 2006, 12:04
Sprzęt: espresso: Bezzera Mitica Top | Mazzer Super Jolly
drip: zbyt dużo by wymieniać
Lokalizacja: Wawa

Rozwijamy się cz. 2 - czyli Technivorm

Postautor: zamek » pn 25 sie 2008, 19:58

Buchnąłem :wink: Ci LJ pomysł na temat :D - mam nadzieję, że mi wybaczysz ale bardzo mi się spodobał.
Spieszę donieść, że po wielu miesiącach eksperymentów z metodami przelewowymi udało mi się w końcu przekonać.....siebie :wink: do poszerzenia parku sprzętowego o moją maszynę marzeń (clover poza zasięgiem ;-)):

Obrazek

Tak, to Technivorm :-) - jestem po pierwszych testach...nabuzowany emocjami i kofeiną....ale mam przeczucie, że to początek długiej przyjaźni :wink: :D. Testy będą kontynuowane....parę dodatkowych gadżetów w drodze.

Awatar użytkownika
e_t_k
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 42
Rejestracja: wt 27 maja 2008, 22:41

Postautor: e_t_k » pn 25 sie 2008, 21:51

Ekspres przelewowy kojarzy mi się z biurem i z płynem, który odwiedzający nas Włosi zwą "acqua nero". Czyżby i w tej dziedzinie były urządzenia, które zasługują na uwagę?
Edward
Demoka M-203, Rancilio Silvia

Awatar użytkownika
Magus
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 305
Rejestracja: śr 04 cze 2008, 11:42
Lokalizacja: Małopolska
Kontaktowanie:

Postautor: Magus » wt 26 sie 2008, 9:02

hmmm...widać jakie mam braki w ...wiedzy, zupełnie nie wiem co to jest :roll:
D: Ascaso Basic + Nuova Simonelli Grinta
P: Bialetti Moka Express
Kawa - Arcaffe Gorgona

+ masa planów.

Awatar użytkownika
carl
Consigliere
Consigliere
Posty: 1442
Rejestracja: ndz 01 lut 2004, 14:52
Lokalizacja: Elizium

Re: Rozwijamy się cz. 2 - czyli Technivorm

Postautor: carl » wt 26 sie 2008, 9:08

... (clover poza zasięgiem ;-)):
:D , a tak na Ciebie liczyłem.
"All those moments will be lost in time...like tears, in rain"

Awatar użytkownika
maciek173
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 658
Rejestracja: ndz 28 paź 2007, 9:55
Lokalizacja: Wlkp

Postautor: maciek173 » śr 27 sie 2008, 16:42

Clovera zbuduje dsc. :wink:
Gaggia Baby Twin, Ascaso I-mini

Awatar użytkownika
zamek
Consigliere
Consigliere
Posty: 1823
Rejestracja: wt 04 kwie 2006, 12:04
Sprzęt: espresso: Bezzera Mitica Top | Mazzer Super Jolly
drip: zbyt dużo by wymieniać
Lokalizacja: Wawa

Postautor: zamek » śr 27 sie 2008, 16:44

...Czyżby i w tej dziedzinie były urządzenia, które zasługują na uwagę?
Tak, jeśli spełniają pewne standardy zaparzania kawy - największym wyzwaniem jest zapewnienie odpowiedniej temperatury zgodnie z wymogami ECBC, SCAA czy SCAE.
Technivorm to holenderska firma, której domowe ekspresy przelewowe spełniają te rygorystyczne wymogi. Grzałka w bojlerze tego sprzętu ma 1450W i podaje wodę o temperaturze 92-96*C już po trzydziestu kilku sekundach od włączenia. Ekspres jest wygodny w użyciu i bez większej ingerencji (stosuję się do instrukcji sweetmarias) zaparza litr kawy w niecałe 6 minut.
Po pierwszych dwóch dniach wydaje mi się, że w naparze jest więcej kofeiny niż w kawie uzyskanej przy pomocy cona....a może po prostu za dużo jej piję :lol:?
:D , a tak na Ciebie liczyłem.
Clover jest już niemodny :) :wink:.
Ostatnio zmieniony śr 27 sie 2008, 17:46 przez zamek, łącznie zmieniany 1 raz.

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8534
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » śr 27 sie 2008, 16:47

...Czy dlatego, że jest Starbucks?

grzesiek
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 328
Rejestracja: pt 05 sty 2007, 18:34

Postautor: grzesiek » śr 27 sie 2008, 17:33

Przyznam, że z ciekawościa poznaję te "wynalazki". Pewnie z tej prostej przyczyny, że moja poranna kawa to najchętniej około 200ml, a tyle kawy z ekspresu to gruba przesada.

radeqm

Postautor: radeqm » śr 27 sie 2008, 20:44

Zamek,


Skąd go wytargałeś?



pozdr.


r a d e q m

Awatar użytkownika
zamek
Consigliere
Consigliere
Posty: 1823
Rejestracja: wt 04 kwie 2006, 12:04
Sprzęt: espresso: Bezzera Mitica Top | Mazzer Super Jolly
drip: zbyt dużo by wymieniać
Lokalizacja: Wawa

Postautor: zamek » śr 27 sie 2008, 21:08

Z manufactum.de :) - nawet mi karty nie obciążyli :roll:.

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8534
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » śr 27 sie 2008, 21:38

Dlaczego to się nazywa Moccamaster? ;-)
Zamku, litr kawy? Jak się to pija? Przez cały wieczór? ;-)

Awatar użytkownika
kszmigie
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 363
Rejestracja: pn 11 cze 2007, 13:04
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: kszmigie » śr 27 sie 2008, 22:38

Kurcze moze się dobrze wstrzele bo akurat jestem na etapie szukania ekspresu do kawy do biura. Prezes nie pija porzadnej kawy i nie rozumie o co 'kamon' wiec mimo wielu prob na drogi automat juz chyba nie licze...

Pomyslalem ze zamiast tani automat typu Jura C5 moze lepiej taki espress jak powyzej? Ma to wiele zalet w kwestii utrzymania czystosci i zaparza wieksza ilosc od razu.... Z drugiej strony nigdy nie mialem porownania, naciskac na automat czy sposcic z tonu i kupic taki dobry eksress? co sadzicie?
La Nuova Era Cuadra na warsztacie razem z + Mahlkoenig Vario Home + Espro clicker.

radeqm

Postautor: radeqm » śr 27 sie 2008, 23:32

Z manufactum.de :) - nawet mi karty nie obciążyli :roll:.

Miło z ich strony ;-)


Zastanawiam się, na rano sprawa idealna - kubek kawy w biegu do pracy... Nad espresso wtedy nie jestem w stanie się "zatrzymać", jeśli wiecie o co mi chodzi...


pozdr.

r a d e q m

Awatar użytkownika
zamek
Consigliere
Consigliere
Posty: 1823
Rejestracja: wt 04 kwie 2006, 12:04
Sprzęt: espresso: Bezzera Mitica Top | Mazzer Super Jolly
drip: zbyt dużo by wymieniać
Lokalizacja: Wawa

Postautor: zamek » czw 28 sie 2008, 10:31

Dlaczego to się nazywa Moccamaster? ;-)
Nie wiem :roll: :wink:.
...., litr kawy? Jak się to pija? Przez cały wieczór? ;-)
Maksymalna objętość to 1,25l....dobrze jest mieć taki zapas pojemności...termos dobrze trzyma temperaturę. Dzisiaj rano zaparzyłem dla 2 osób 3/4 litra z 45g ziarenek Lagoa do Morro :)....teraz rano nie bijemy się :wink: z żoną o kawę z cony, nie mówiąc o tym, że nie trzeba się "zatrzymywać" jak słusznie zauważył radeqm :).

Teraz będzie trochę OT: uznałem, że nie można kolekcjonować tylko filiżanek do espresso :roll:....poniżej kubek lux-delux (tak się nazywa :lol:):

Obrazek

grzesiek
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 328
Rejestracja: pt 05 sty 2007, 18:34

Postautor: grzesiek » czw 28 sie 2008, 13:48

A jak wrażenia smakowe?


Wróć do „Moka, imbryk, kafetierka, syfon, tłoczek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość