Strona 5 z 5

Re: Przelewowy

: pt 09 sie 2013, 12:29
autor: donkiszot
KA 5700 nie jest żadnym cudem, ale ma tę jedną cechę, że temperatura jest stabilna i odpowiednia. Jest podobna konstrukcja philipsa, jest kilka innych ekspresów przelewowych standardowej konstrukcji, które też trzymają temperaturę.

Zobacz jak dużo ekspresów nie zdało testu u norwegów (LINK), ale zobacz też dlaczego, bo moim zdaniem nie zawsze są to złe ekspresy, ale np. wymagające innego podejścia.

Niestety z severinem 5700 będzie ciężko na timerze, bo przycisk startujący jest sprężynowy, nie da się go zakliknąć. Zwróć na to uwagę wybierając czajnik -- nie musi być z wodotryskami, ale właśnie musi dać się go "włączyć" bez prądu, aby potem, gdy dostanie prąd, już działał.

Co do 100°C to już trzeba doczytać w starym zeszycie do fizyki ;) U mnie woda gotuje się w 97-98°C, a do tego trzeba wziąć poprawkę na dokładność tanich termometrów.

Re: Przelewowy

: pt 09 sie 2013, 16:06
autor: emer
Jak wyżej wspominałem, kupiłem swego czasu Philipsa HD5405 i na prawie na co dzień używam - kawa jest dużo lepsza, niż w standardowych przelewowych. Zawór puszcza wodę, gdy ma odpowiednia temp (standardowy przelewowy praktycznie od razu, więc część naparu to taka zalewajka ciepłą wodą). Są dwie grzałki - górna do zagotowania wody, więc zagotuje i wyłączy się. Natomiast dolna to chyba ok 50W do utrzymania ciepła kawy.
Co do opinii że długo trzeba czekać na kawę - nieprawda. Ja, gdy naleje wodę do górnego pojemnika - załączam grzanie, a kontynuuję włożenie filtra i sypanie kawy. Podczas w/w czynności woda już grzeje się.Tak postępować w tradycyjnym przelewowym nie da się ... :wink:
Plusy w stosunku do standardowych:
- lepszy smak kawy (opinia domowników i znajomych)
- odpowiednia temp wody do zalania kawy
- energooszczędność (dwie grzałki, pierwsza dużej mocy wyłączy się a działa tylko małej mocy)
- wygląd fajny
Minusy:
- wysokość, nie wszędzie wejdzie pod szafkę
- a nawet jak wejdzie, to lepiej wyciągnąć podczas zagotowywania się wody, ponieważ emituje duże ilości pary wodnej podczas gotowania

Re: Przelewowy

: pt 09 sie 2013, 17:22
autor: donkiszot
Standardowe przelewowe, to za duże uproszczenie, rozrzut jest bardzo duży. Rozrzut jakości naparu oczywiście, czyli temperatury i czasu parzenia. Technivorm Moccamaster, który jest obiektem westchnień i wyznacznikiem standardów w zakresie przelewowych, też ma tradycyjnie rozwiązanie grzanie, a jednak trzyma temperaturę jak trzeba i kawę parzy wzorowo.


Twoja oszczędność czasu, to sprytny pomysł, ale trzeba to sprawnie przeprowadzić, bo jak nie zdążysz, to potem klops, bo wody, która zacznie ciec nie da się zatrzymać -- tam jest jedynie zawór termiczny (w severinie przynajmniej, bo philipsa w rękach nie miałem).

Re: Przelewowy

: pt 09 sie 2013, 17:41
autor: pilot82
DON KISZOCIE Z LA MANCZY Dasz sobie rękę uciąć, że tam jest włącznik sprężynowy w tym KA 5700 ? Mi on na zdjęciach wygląda na taki na zakliknięcie. Z fizyki orłem nigdy nie byłem :P
I czy jest jakiś sensowny ekspres, którego dało by się zakliknąć? ewentualnie z wbudowanym programatorem startu?

Re: Przelewowy

: pt 09 sie 2013, 17:56
autor: donkiszot
Oddam za to kopię, rumaka i giermka ;)
Są dwa pstryczki, jeden od startu ze sprężynką niestety i drugi od grzania kawy w dzbanku i ten jest dwupozycyjny (z zaklikiem).

Nie miałem w rękach więcej niż te dwa opisane tu. Technivorm jest polecany i niektóre melity, ale to wyższa półka cenowa. Z tych normalnych, to niestety ryzyk fizyk i ogarnianie samemu (odpowiedni przemiał, odpowiednia kawa, można jeszcze kombinować z mieszaniem i wyciąganiem dzbanka, ale jak będziesz spał, to te dwa numery odpadają).

Re: Przelewowy

: ndz 17 lis 2013, 21:55
autor: ignacy
Dawno mnie tu nie było, wywiało mnie z pracą z daleka od Polski do odległej Holandii, która jak powszechnie wiadomo jest... stolicą Technivorma 8) Tak więc dzisiaj wróciłem z pchlego targu z Technivormem GCS (obrandowanym Douwe Egberts niestety) nabytym za 10 euro - wszystko hula, tylko odkamienić muszę. Wprawdzie nie ma jeszcze prysznica (można dokupić za 13,5) tylko dziurkę, ale z kolei jest w takim położeniu do filtra, że to chyba nawet lepiej (rurka nie jest jak w nowych moccamasterach umieszczona równolegle do filtra).

Holendrzy niestety chorują na Philipsa Senseo i właśnie dlatego piękny Technivorm trafił w moje ręce :) O stabilności temperaturowej i w ogóle wrażeniach z użytkowania napiszę, jak go odkamienię i nabędę jakieś ziarna i będę miał trochę czasu na testy.

Re: Przelewowy

: pt 20 gru 2013, 14:57
autor: edtheduck
Jak myślicie czy ekspres przelewowy będzie odpowiedni dla dziewczyny, która dotąd pije rozpuszczalną dla wygody jej robienia?
Z mokki kawę muszę robić ja. Czy przelewowiec będzie wystarczająco prosty i szybki?
Jako alternatywę rozważam ekspres automatyczny, ale to przede wszystkim drożej i smak inny.

Re: Przelewowy

: pt 20 gru 2013, 18:37
autor: ignacy
Generalnie jeżeli pije rozpuszczalną to kawa z przelewowego + zimne mleko smakuje dokładnie jak ropuaxLN ;) IMO przelewowy jest banalnie łatwy w obsłudze i niewymagający dużo wysiłku.

Re: Przelewowy

: pt 20 gru 2013, 21:46
autor: edtheduck
Kawa z Clever Drippera jej smakuje, tak samo z Mukki. Więc myślę, że i z przelewowego Severina powinno być dobrze.
Muszę jeszcze młynek dokupić, tutaj celuje w Graefa, albo Tchibo z żarnami.

Jak to jest z Severinem, można regulować czas ekstrakcji?
Filtr papierowy jakoś zwilżamy przed właściwą ekstrakcją?