Problemy z kawiarką (różne)

Jeśli ten dział rozrośnie się - oddzielimy poszczególne tematy.
Awatar użytkownika
SzaChowieC
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 298
Rejestracja: wt 27 mar 2012, 18:57
Sprzęt: Kawiarka|AeroPress|Drip|
Tiamo| Ascaso I-2 mini|
EEA 110| Ascaso Basic|
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: Problemy z kawiarką (różne)

Postautor: SzaChowieC » śr 24 paź 2012, 21:01

A takie pytanie? Nie lepiej kupić nową kawiarkę?

- Przeważnie 50 ml to 1 cup ale nie zawsze
- Czytałem że mleko potrafi wchłonąć zapaszki
- Uszczelka tej samej wielkości powinna być OK, a nie lepiej kupić firmy GAT?

Freddie Chopin
Posty: 2
Rejestracja: ndz 18 lis 2012, 9:51
Sprzęt: Bialetti Venus

Re: Problemy z kawiarką (różne)

Postautor: Freddie Chopin » ndz 18 lis 2012, 10:06

Witam!

Ja również mam problem i generalnie nie mam już żadnych pomysłów poza zakupem nowej kawiarki, choć przede wszystkim nie wiem "jak to jest możliwe"...

No więc kawiarka to Bialetti Venus, generalnie jest nowa (ma miesiąc), z tym że jakiś czas temu w domu ktoś pozwolił sobie jej użyć "bez przeszkolenia" - potraktował ją trochę jak czajnik, żeby kawa była ciepła to kawiarka stała na płycie grzewczej włączonej na niską moc przez około pół godziny. Po rozkręceniu całości celem umycia okazało się, że z dolnego zbiorniczka wygotowała się całkowicie woda i cały pokryty był czarnym osadem z kawy. Od tego czasu kawiarka działa nie tak jak należy, a przynajmniej tak mi się wydaje... Objaw jest taki, że po tym jak zrobi się może 1/5 normalnej ilości kawy (wyglądającej dosyć słabo), z rurki zaczyna lecieć praktycznie sama para, od czasu do czasu "pryśnie" kropla kawy - po trzymaniu całości na piecu przez 5-10 minut ilość "wypryskanej" w ten sposób kawy jest zbliżona do tego co było wcześniej... Tyle że wcześniej kawa wydawała mi się dużo mocniejsza (ciężko teraz mieć pewność, bo to świeży zakup), całość robiła się może 3 minuty od zagotowania i sam proces był dużo "głośniejszy" (teraz jakby wszystko brzmi inaczej, ale wiadomo - 100% pewności nie ma). Dodam że uszczelka i sitko zostały wymienione, a całość wyczyszczona dokładnie już kilka razy, ale nie zmieniło to zupełnie nic. Całość jest wizualnie bez zarzutu i po prostu nie wiem czy może ja nie umiem tego sprzętu użyć, czy raczej coś się gdzieś jednak wykrzywiło i nie działa... Dodam jeszcze, że po rozkręceniu kawiarki celem umycia kawa w zbiorniczku wygląda jakby woda (a raczej para) szła bokami (w sensie pomiędzy kawą a ściankami zbiorniczka).

Cały proces przeprowadzam bez zmian tak samo od początku używania - wody pod zaworek, kawy około 3/4 zbiorniczka, nie przygniatam tylko "stukam" całością w blat aby się ułożyła na równo, skręcam mocno i wstawiam na ten sam palnik na tą samą moc. Para nie ucieka podczas procesu bokami czy przez zawór bezpieczeństwa (a przynajmniej nie zauważyłem).

Patrząc na konstrukcję kawiarki, to po prostu nie rozumiem jak to jest możliwe żeby coś tam się mogło zepsuć poza uszczelką, a jednak coś nie gra...

Z góry dziękuję za pomoc/opinie.

4\/3!!

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8534
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Problemy z kawiarką (różne)

Postautor: antonio » ndz 18 lis 2012, 13:22

Chyba musisz bardziej dopasować do siebie wszystkie elementy. Przyjrzyj się lejkowi z sitkiem, przeczyść kanały jakimś "wyciorkiem". Jeśli para uchodzi bokami, to całość nie jest szczelna.

Freddie Chopin
Posty: 2
Rejestracja: ndz 18 lis 2012, 9:51
Sprzęt: Bialetti Venus

Re: Problemy z kawiarką (różne)

Postautor: Freddie Chopin » ndz 18 lis 2012, 14:48

Wszystko jest idealnie czyste /; Czasami dla odmiany problem z samą parą zamienia się w taki, że kawa zaczyna lecieć dużo wcześniej niż powinna (słychać, że woda jeszcze się nie zagotowała, co następuje dopiero kilkanaście sekund później) i już pierwsze strumyczki jakie wylatują z rurki wyglądają jak poczerniona lekko woda, a nie jak mocna kawa /;

4\/3!!

Awatar użytkownika
p1ot3
zagląda od święta
Posty: 15
Rejestracja: śr 03 cze 2009, 5:21

Re: Problemy z kawiarką (różne)

Postautor: p1ot3 » wt 20 lis 2012, 3:59

Cześć,
moja kawiarka zachowywała się dokładnie tak samo od pewnego czasu. Dzisiaj wymieniłem uszczelkę i jak ręką odjął. Może, Twoja kawiarka zwichrowała się jakoś od tego wygrzewania i nie trzyma szczelności?
p.

mintaj44
Posty: 1
Rejestracja: pn 03 gru 2012, 23:14
Sprzęt: Forever Miss Marilyn

Re: Problemy z kawiarką (różne)

Postautor: mintaj44 » pn 03 gru 2012, 23:57

Na początku witam wszystkich :)
Zamierzałem zakupić na prezent automat ciśnieniowy do kawy, ale poczytawszy na tym forum co i jak, zdecydowałem się jednak obdarować moją dziewczynę kawiarką. W sumie więc dziękuję Wam wszystkim za to ciągłe powtarzanie "Najpierw młynek!", "Dobry młynek przede wszystkim", "Ekspres to rzecz drugorzędna" itp - oszczędziliście mi ze dwie-trzy stówki na pewno :) Heh, warto pisać, bo ktoś te wszystkie porady jednak czyta :) Z racji tego, że moja dziewczyna pije wyłącznie kawę z mlekiem i słysząc o problematyczności Bialetti Muka Ekspress, mój wybór padł na Forever Miss Marilyn.

Postanowiłem wypróbować kawiarkę, zanim wręczę ją na prezent. Nie żebym był kawoszem (absolutnie nie jestem), ale po prostu chciałem poznać zasady obsługi, wygotować trzy razy przed właściwym użyciem itp. Tak, żeby po wręczeniu prezentu i kawiarka, i barista (czyli ja! :)) byli gotowi do natychmiastowego użycia. No i dzisiejsze popołudnie spędziłem ślęcząc nad instrukcją, na przemian gotując kawę i myjąc kawiarkę, no i od czasu do czasu czyszcząc kuchnię ze śladów kawowych eksplozji.
Na prezent zakupiłem wielokrotnie tu polecane Kimbo i Mokito, ale te kawy zapakowane już czekają na choinkę, a pierwsze przegotowania zrobiłem najtańszą kawą, jaką znalazłem w sklepie - mieloną kawą Gala. Kawiarka działa mi na niej w ten sposób, że najpierw przez pierwsze 10 minut nic się nie dzieje (trzymam na 1/3 mocy płyty ceramicznej - rozumiem, że to czas potrzebny na doprowadzenie wody do pożądanej temperatury), stopniowo pojawia się plama kawy w tym mleku (co widzę przez szybkę), ono się ogrzewa wraz z całą kawiarką, a po kolejnych 10-15 minutach następuje krótki bulgot i świst, i nagle mleko jest spienione. Napar de facto wybucha i wlewa się z impetem do tego mleka, które błyskawicznie się spienia.
Moje pytanie: czy tak ma być, czy może powinien to być bardziej 'pokojowy', rozłożony w czasie proces?

Doczytałem się tu już, że to może być kwestia kawy (ta Gala to taka zwykła plujka, na opakowaniu polecają ją do bezpośredniego zalewania wodą, lub do ekspresu przelewowego czy french pressu, a do kawiarki niby nie). Czyli zbyt drobno mielona kawa może w czasie całego procesu zatykać niejako pory sitka, by potem pod ciśnieniem eksplodować (implodować?) do zbiorniczka z mlekiem? Przy lepszej kawie to będzie wyglądało inaczej?

Drugie pytanie: czy ktoś wie, czy ja w tej Miss Marilyn mogę przygotować normalną, czarną kawę?
W filmiku reklamowym Forever Combi Duo, do przygotowania małej czarnej trzeba zawór (identyczny jak w Miss Marilyn - w ogóle miałem wrażenie, że to są identyczne kawiarki) zablokować jeszcze specjalnym czerwonym 'czymśtam'. Wtedy nie wlewa się mleka do góry, i po prostu robimy normalną czarną kawę. Do capuccino to czerwone 'cośtam' się zdejmuje. Problem w tym, że do Miss Marilyn ja tego czerwonego nie dostałem. Wygląda na to, że ta kawiarka planowo robi tylko capuccino.
Próbowałem nie lać do góry mleka (ani wody - jak radzi instrukcja do początkowego przegotowywania), tylko po prostu woda na dół i kawa na sitko (jak w tradycyjnej kawiarce). Efekt był taki, że potem czyściłem ściany z kawy.

Pytanie drugie i pół: czy przez 'nielanie' mleka do góry, mogę w jakiś sposób spalić/zepsuć/zniszczyć ten system spieniania mleka? Ktoś ma Combi Duo i zna zasadę działania tego wspomnianego czerwonego elementu?

Z góry dziękuję za odpowiedzi :)


http://www.youtube.com/watch?v=8fhge7ngKXw

RancoR
zagląda od święta
Posty: 12
Rejestracja: śr 20 sie 2008, 15:35

Re: Problemy z kawiarką (różne)

Postautor: RancoR » ndz 09 gru 2012, 22:03

Witam,

gdzie w Warszawie mogę od ręki dostać uszczelkę + sitko do Kafetiery GAT Splendida na 6 cupsów ? Ewentualnie gdzie tanio w internecie ? Jak do tej pory namierzyłem w necie za 28 zeta + 12 przesyłka i uważam, że to troszkę za drogo.

zbinow
Posty: 3
Rejestracja: czw 27 gru 2012, 23:35
Sprzęt: DeLonghi Icona Eco

Re: Problemy z kawiarką (różne)

Postautor: zbinow » pt 28 gru 2012, 0:11

A ja mam troszkę inny problem z kawiarką, kupiłem mamie pod choinkę Bialettiego ze stali polerowanej - i niestety jak to starsza osoba trochę za długo trzymała ja na gazie i spodnia zewnętrzna cześć troszeczkę się odbarwiła (poświata złota) - czy da się to jakoś wyczyścić?

zdunol
Posty: 2
Rejestracja: śr 28 lis 2012, 16:17
Sprzęt: mokka

zaklinowana mokka

Postautor: zdunol » ndz 13 sty 2013, 15:16

Witam!

Mam mały problem - mokka mojej koleżanki tak jakby zaklinowała się...
Mianowicie cybuch (nie wiem jak to się do końca nazywa, nasypuje się tam kawę) zaklinował się w odkręcanej podstawie urządzenia. Nie widziałem jeszcze tego na własne oczy, ale pomyślałem, że może warto się was spytać czy ktoś miał może takie nieprzyjemne przeżycie i ma jakieś wskazówki, co robić a czego nie.

Pozdrawiam
zdunol

Awatar użytkownika
karloszka
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 82
Rejestracja: sob 26 sty 2013, 17:15
Sprzęt: MOKA
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Problemy z kawiarką (różne)

Postautor: karloszka » wt 29 sty 2013, 13:20

Nie wiem czy ktoś tu zagląda biorąc pod uwagę powyższe pytania pozostawione bez odpowiedzi, ale tak jak was męczę o tę moją kuchenkę elektryczną tak wam pokażę co się przed chwilą stało... (nagrałam, sfotografowałam...)

Nasypałam kawy do siteczka full, nie ubiłam, lekko wygładziłam boki;
Nalałam wody przegotowanej z czajnika która troszkę parowała więc wsadziłam tygielek do lodowatej wody na niecałą minutę;
Skompletowałam mokę i postawiłam ją na 5 (na 9 możliwych) ogień na 2 minuty;
Zwiększyłam ogień na 9 i po ~2min zaczęła "szumieć";
Otworzyłam górę i patrzyłam, przerywanym strumieniem zaczęła z kominka wydobywać się kawa - wyłączyłam kuchenkę (która pozostaje ciepła po wyłączeniu) i przesunęłam mokę troszkę z palnika;
Ekstrakcja się wówczas przerwała kompletnie - wróciłam ją na nagrzany palnik i od tego momentu zaczęłam filmować:

http://www.youtube.com/watch?v=BR9fnzOs ... e=youtu.be

?!
- nic więcej nie wyleciało. Spróbowałam naparu - ohyda.
Zdjęcia:

Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Problemy z kawiarką (różne)

Postautor: cyrus » wt 29 sty 2013, 13:42

Czy przypadkiem sitko nie jest krzywe? Niestety na pierwszym zdjęciu nie widać tego dokładnie, ale mam takie wrażenie, że nie dochodzi ono do gwintowanego brzegu dolnego zbiorniczka (dół górnego zdjęcia, nad zaworkiem). Jeśli sitko jest krzywe, to para uchodzi bokiem nie wypychając przez sitko wody. Jeśli jest krzywe, to proponuję je naprostować lub skorzystać z gumki recepturki.
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

Awatar użytkownika
karloszka
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 82
Rejestracja: sob 26 sty 2013, 17:15
Sprzęt: MOKA
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Problemy z kawiarką (różne)

Postautor: karloszka » wt 29 sty 2013, 13:50

1.Czytałam o gumce :)
Ok, idę zrobić jeszcze raz, przyglądnę się sitku, mam tak straszną ochotę na kawę i to jest pożyczona, nawet nie wiem co to za kawa ale nie wierzę że mogłaby być z natury tak ohydna!! Czekam na przesyłkę od Mastro Antonia :)

2.- Szczerze powiedziawszy to siteczko się rusza, jak je palcem przesunę do jednej strony to z drugiej jest nawet znacząca szparka, pewnie przy poprzednich próbach gdzie nawet się udawało to siteczko losowo się dobrze ustawiło (niechcący)... Kawa się robi zobaczymy za parę minut...

3.NO TRAGEDIA JAKAŚ nooo :cry:
zrobiłam to samo co wyżej tylko woda w czajniku już była letnia więc nie chłodziłam tygielka, i recepturka poszła w użycie, ale nawet kropla nie wyleciała!

Obrazek
Obrazek

a to woda w tygielku!
Obrazek

Filmik zrobiłam od momentu szumienia i zmniejszenia ognia z 8 na 3, trwa 3,5 min ale nic się nie różni 1 od 3 minuty!
http://www.youtube.com/watch?v=0fqtLoj6 ... e=youtu.be
o co chodzi :cry: a taką mam ochotę na kawę, w ogóle jeśli muszę kupić nową mokę to też zapłacze :( tę dostałam pod choinkę, co prawda noname, ale to tak żeby już? :(

Awatar użytkownika
pafcio0
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 166
Rejestracja: czw 29 lis 2012, 13:51
Sprzęt: Arrarex Caravel, Dripy Tiamo i Hario , Chemex, Phin, Kawiarki Bialetti, tygielek, młynek Eureka Mignon, Hario slim, Grindripper

Re: Problemy z kawiarką (różne)

Postautor: pafcio0 » wt 29 sty 2013, 14:40

Zrób fotkę jak wygląda spód górnej części kawiarki. Miałem podobnie gdy po czyszczeniu zapomniałem włożyć tego małego sitka przez które przeciska się kawa.

Awatar użytkownika
karloszka
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 82
Rejestracja: sob 26 sty 2013, 17:15
Sprzęt: MOKA
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Problemy z kawiarką (różne)

Postautor: karloszka » wt 29 sty 2013, 14:45

Mogę zrobić, ale u mnie to jest niewyciągana część (ten filtr z dziurkami) i siedzi na miejscu, uszczelka jest nawet w przyzwoitym kolorze.
Niewyciągana w sensie że nie każdorazowo.

Awatar użytkownika
pafcio0
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 166
Rejestracja: czw 29 lis 2012, 13:51
Sprzęt: Arrarex Caravel, Dripy Tiamo i Hario , Chemex, Phin, Kawiarki Bialetti, tygielek, młynek Eureka Mignon, Hario slim, Grindripper

Re: Problemy z kawiarką (różne)

Postautor: pafcio0 » wt 29 sty 2013, 15:00

Wygląda, jakby w dolnym zbiorniku nie wytwarzało się wystarczające ciśnienie by wypchnąć kawę. Słychać gotującą się wodę, ale para raczej nie powinna ot tak gładko wylatywać przez komin, myślę że coś tam nie do końca jest szczelne...


Wróć do „Moka, imbryk, kafetierka, syfon, tłoczek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości