Moka do zbożówki

Jeśli ten dział rozrośnie się - oddzielimy poszczególne tematy.
baz
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 99
Rejestracja: sob 06 lis 2010, 0:47
Lokalizacja: Podlasie

Moka do zbożówki

Postautor: baz » wt 11 sty 2011, 11:49

Przepraszam najmocniej jeśli było, ale niestety nic nie znalazłem... Pytanie jak w temacie, czy do kawy zbożowej potrzebował będę specjalnej kafetierki? Natknąłem się kiedyś, gdzieś w necie na takie cudo od Forever, ale... No właśnie, ale czy to jest konieczne? Zbożówki smak pamiętam z dzieciństwa, dziadek pijał sporo na wiosce, no i od czasu do czasu łyknąłbym sobie, przypomniał... Pozdrawiam i dziękuję za porady:)

Awatar użytkownika
piovit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1469
Rejestracja: śr 01 paź 2008, 22:56
Sprzęt: La SCALA Eroica/
MAZZER Super Jolly/ GENEcafe/
INTELLIGENTSIA BCOE/KELLERAN Espresso Blend/Prażenia własne.
Lokalizacja: Kraków

Postautor: piovit » wt 11 sty 2011, 12:04

Szanowny dziadek z jakiej metody parzenia korzystał?

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » wt 11 sty 2011, 12:09

Zbożówka z tego co kojarzę jest rozpuszczalna. Chyba próbujesz strzelać do wróbli z armaty.
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » wt 11 sty 2011, 12:15

No właśnie. Po co Ci moka? Kawa zbożowa w Italii jest widoczna wszędzie, ale moim zdaniem jej zaparzanie ciśnieniowe jest trochę naciąganiem natury. Ostatnio pojawiły się tam osobne młynki wypełnione palonym jęczmieniem. Ekstrakt ze świeżo mielonych ziaren i tak cuchnie... ;)

baz
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 99
Rejestracja: sob 06 lis 2010, 0:47
Lokalizacja: Podlasie

Postautor: baz » wt 11 sty 2011, 12:32

Niestety nie pamiętam jaką metodą Szanowny dziadek parzył zbożowkę:( Nie kojarzę niestety czy zbożowka jest rozpuszczalna, czy też nie, stąd też moje pytanie. Poza tym, tak jak napisałem we wstępie, wpadła mi jakiś czas temu w oko moka do zbożówki, no i podumałem, że pora spróbować po latach tego napoju. Tak czy siak, dziękuję bardzo za odpowiedzi.

profik
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 687
Rejestracja: śr 15 wrz 2010, 10:32
Sprzęt: .
Kontaktowanie:

Postautor: profik » wt 11 sty 2011, 13:13

Mój tata codziennie parzy kawę zborzową. A jak?
Bardzo prosty sposób. Wrzucasz do rondelka garść dwie kawy zborzowej (naturalmnie nie rozpuszczalnej) i zalewasz wodą. Później gotujesz jakiś czas. Otrzymujesz bardzo ciemną, w sumie to i czarną kawę (jak to kawa :) ), później dolewasz do tego gorące mleko i wychodzi bardzo cudny napój.

Jeśli chodzi o proporcję to wg uznania, ja np około 1/3 szlkanki, reszta mleko.

Myślę, że rozpuszczalna kawa zborzowa to coś ala kawa. Co naturalne to chyba lepsze. A jeśli zaparzysz w rondelku to i na 2 dni spokojnie będziesz mieć, zwłaszcza teraz w zimie. ;)

PS. Ostatnio brat z ciekawości wsypał mieloną kawę zborzowa do ekspresu (impressa C5) i powiem szczerze, zę wyszła całkiem całkiem pozytywna crema :D Smak identyczny w porównaniu do parzenia w rondelku. A latte art wychodzi całkiem przyzwoicie. Tylko była mocniejsza, ale to dlatego, że proporcję kawa/woda były inne.

Awatar użytkownika
piovit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1469
Rejestracja: śr 01 paź 2008, 22:56
Sprzęt: La SCALA Eroica/
MAZZER Super Jolly/ GENEcafe/
INTELLIGENTSIA BCOE/KELLERAN Espresso Blend/Prażenia własne.
Lokalizacja: Kraków

Postautor: piovit » wt 11 sty 2011, 13:16

Zbożówka z tego co kojarzę jest rozpuszczalna(...)
Nie tylko. Jest też sypana i ekspresowa w podsach ;). >KLIK<
Baz na początek zacznij od najprostrzych sposobów, z których jak przypuszczam korzystał Twój dziadek, czyli szklanka i czajnik. Jak Ci podejdzie to pokombinujesz z różnymi metodami.

baz
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 99
Rejestracja: sob 06 lis 2010, 0:47
Lokalizacja: Podlasie

Postautor: baz » wt 11 sty 2011, 14:34

Piovit
święta racja :) Trzeba spróbować, bo może się okazać, że po latach, nie jest to już apetyczny napój. Jak posmakuje, to naprawdopodobniej skuszę się na tą mokę forever, niby specjalnie do zbożóweczki. Wygląda ładnie, a poza tym, nie bardzo chce mieszać smaki i aromaty w swoich mokach do kawusi arabusi z dodatkami robusi :)

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Postautor: Jogi » wt 11 sty 2011, 14:36

Już znalazłem >tutaj<. Ciekawe, czy tylko ma to dodatkowe sitko przy wylewaniu, czy też średnica dziurek sitka głównego jest inna? Ta firma ma naprawdę fajne pomysły.
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

baz
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 99
Rejestracja: sob 06 lis 2010, 0:47
Lokalizacja: Podlasie

Postautor: baz » wt 11 sty 2011, 14:44

Trochę się różni, proszę bardzo, link do strony:
http://www.foreveritalia.it/catalogo.ph ... _cat=13#13

Szybki Bil z Ciebie :)

Awatar użytkownika
galex
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 313
Rejestracja: śr 13 maja 2009, 13:26
Lokalizacja: Toruń

Postautor: galex » śr 12 sty 2011, 8:34

zborzowa
A z jakiego zboru ona pochodzi?
Nivona 610, AeroPress, młynek Ćibo

kubarek
Posty: 3
Rejestracja: wt 06 sty 2009, 20:02

Postautor: kubarek » czw 13 sty 2011, 16:34

Z Bialetti jest specjalna kawiarka do zbożówki. Bialetti Orzo, posiada dodatkowy filtr, można go zdiąć i mamy wtedy zwykłą kawiarkę.
Kawa zbożowa z tej kawiarki bardzo dobra, zwykła również.
http://www.bialetti.it/it/catalogue/sch ... id_cat=111

baz
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 99
Rejestracja: sob 06 lis 2010, 0:47
Lokalizacja: Podlasie

Postautor: baz » sob 15 sty 2011, 13:07

Ta z Forever bardziej mi stroi wizualnie.


Wróć do „Moka, imbryk, kafetierka, syfon, tłoczek”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości