Strona 38 z 40

Re: DRIP — metody filtrowania pour-over

: pn 19 maja 2014, 18:26
autor: WojSob
Przed laty Melitta miała w ofercie różne drippery.

Obrazek

Obrazek

A tańszy dripper Melitty jest na przykład w tym sklepie: http://www.erakawy.pl/akcesoria-do-kawy ... -kawy.html.

Re: DRIP — metody filtrowania pour-over

: pn 19 maja 2014, 19:19
autor: antonio
Sporo takich archiwalnych dripperów widziałem na FB, na profilu pewnego Chińczyka. Samą ceramikę produkują chyba różne wytwórnie. Gdyby wzięła się za to Lubiana, byłoby to w Polsce tanie...

Re: DRIP — metody filtrowania pour-over

: wt 20 maja 2014, 0:17
autor: roger
skąd ta pewność? przecież filiżnaki bola czy paula to niestety żadna konkurencja do d'Ancapu itp.
Ja z własnego doświadczenia wiem że tiamo/hario były dużo bardziej zainteresowane współpracą niż melitta.

Re: DRIP — metody filtrowania pour-over

: wt 20 maja 2014, 7:55
autor: antonio
To jest jakiś argument ekonomiczny...
Ale funkcje filiżanki czy drippera są banalne. Równie dobrze smakuje kawa w polskiej i we włoskiej porcelanie. Podobnie byłoby z dripperami.

Re: DRIP — metody filtrowania pour-over

: wt 20 maja 2014, 11:15
autor: joonecky
A tańszy dripper Melitty jest na przykład w tym sklepie: http://www.erakawy.pl/akcesoria-do-kawy ... -kawy.html.
Tylko czy to jest dripper Melitty :?: Nie, żebym się czepiał, ale jak już konkretnie dyskutujemy o tej firmie, to ten driper jest no-name :)

Re: DRIP — metody filtrowania pour-over

: wt 20 maja 2014, 12:41
autor: antonio
Ale czy to ma znaczenie? W końcu to tylko porcelana. Chyba to wzornictwo nie jest zastrzeżone?

Re: DRIP — metody filtrowania pour-over

: wt 20 maja 2014, 16:31
autor: joonecky
Znaczenia nie ma żadnego. Po prostu poruszaliśmy kwestię dostępności Mellity w PL :)

Re: DRIP — metody filtrowania pour-over

: wt 20 maja 2014, 23:11
autor: piomic
Ale pomyśl: gdzie Japonia, gdzie Niemcy.
Pomyślałem. Później postawiłem Mitsubishi obok Volkswagena i nie miałem więcej pytań. ;)

Re: DRIP — metody filtrowania pour-over

: śr 21 maja 2014, 2:19
autor: antonio
Ten argument mnie przekonuje ;).

Re: DRIP — metody filtrowania pour-over

: wt 27 maja 2014, 20:42
autor: ignacy
skąd ta pewność? przecież filiżnaki bola czy paula to niestety żadna konkurencja do d'Ancapu itp.
Ja z własnego doświadczenia wiem że tiamo/hario były dużo bardziej zainteresowane współpracą niż melitta.
Dlaczego żadna konkurencja? :wink: Pracowałem na porcelanie Lubiany (właśnie na boli) i narzekać nie mogłem. Może ścieralnosć mogłaby być trochę lepsza, ale cenowo to zupełnie inna półka...

Jeżeli chodzi o Melittę to dalej produkują porcelanowe drippery (dostępne szeroko na niemieckim ebayu), dużo jest też "historycznych", ale skupiają się chyba teraz raczej na produkcji ekspresów i filtrów. Kupuję ichnie filtry do Technivorma, bo są bardzo tanie i tutaj gdzie mieszkam dostępne w zasadzie w każdym markecie, po niemieckiej stronie granicy nawet bielone można dostać :mrgreen:

Re: DRIP — metody filtrowania pour-over

: wt 27 maja 2014, 21:42
autor: roger
Dlaczego żadna konkurencja? :wink: Pracowałem na porcelanie Lubiany (właśnie na boli) i narzekać nie mogłem. Może ścieralnosć mogłaby być trochę lepsza, ale cenowo to zupełnie inna półka...
dla mnie poza ścieralnością ważna też jest grubość (waga) porcelany szczególnie do espresso, porównaj w/w ;)

Re: DRIP — metody filtrowania pour-over

: wt 27 maja 2014, 21:51
autor: ignacy
No waga jest solidna we włoskich produkcjach, ale też sprawia, że są trochę toporne. Mimo wszystko jestem zdania, że stosunek ceny do jakości w przypadku Lubiany jest absolutnie mistrzowski.

Re: DRIP — metody filtrowania pour-over

: sob 31 maja 2014, 10:33
autor: daniels1
Ostatnio w moje ręce wpadł driper Mellity, plastikowy i dzbanek, jeszcze nie wyprobowałem, muszę zdobyć filtry :D

Re: DRIP — metody filtrowania pour-over

: ndz 01 cze 2014, 19:41
autor: expel
W jakim czasie staracie się zmieścić parząc kawę w Hario v60-01? Zazwyczaj pojawiają się widełki od 2.15min do 2.45min to jest czas z preinfuzją czy bez niej?

Re: DRIP — metody filtrowania pour-over

: ndz 01 cze 2014, 21:23
autor: WojSob
Jakiś rygorystycznych reguł w tym zakresie to raczej nie ma, ważny jest smak naparu. Jeżeli pojawią się goryczkowe nuty, to przy następnym parzeniu skracam czas ekstrakcji, liczę go razem z preinfuzją.