Strona 7 z 10

Re: Wietnamski filtr do kawy — Phin

: śr 10 kwie 2013, 10:56
autor: Navigare
Nie no też mam świeżą kawę, palona pod koniec marca. Jakoś nie wpadłem na pomysł aby zmielić na espresso i po prostu wydłużyć ekstraktację - spróbuję w ten sposób.

No mi właśnie chodzi o ładniejszy, model :) Taki solidniej wykonany.

Re: Wietnamski filtr do kawy — Phin

: śr 10 kwie 2013, 11:59
autor: buttle
opisywałem test lungo v. long black - smaku było więcej, ale "złego" - po 25s pojawiło się więcej kwaśnych i jakiś taki dziwny posmak
Tak jest! Innego wyjścia nie ma (wykres)

@gorsza_lepsza_z_phina
to nie jest espresso, kochani kawa jest inna:
gęsta, aromatyczna,
ale inna niż espresso

Re: Wietnamski filtr do kawy — Phin

: pn 13 maja 2013, 11:27
autor: expel
Temat długo nie odwiedzany, wiec przydało by się odświeżyć :D Jak mielicie do tego blaszaka? Bo ja zawsze mielę najdrobniej jak mogę na moim młynie. Czytając aukcje z kawami dedykowanymi do Phina zauważyłem że kawy te są mielone grubo. Czy mielił ktoś grubiej np. jak do Moki lub Dripa? I wyszło z tego coś sensownego? I wiem, wiem mogę sam spróbować i się przekonać ale ja zawsze wolę poznać opinie innych na dany temat :)

Re: Wietnamski filtr do kawy — Phin

: pn 13 maja 2013, 12:04
autor: buttle
Ależ naturalnie, że czasem mielę również grubo, choć o wiele rzadziej.
Kawa z rozkręconych żaren nie przypomina już espresso, doza musi być większa, warto spróbować 8) .

Re: Wietnamski filtr do kawy — Phin

: pn 13 maja 2013, 12:09
autor: Oskar1
Ja biorę tak samo drobno jak do ekspresu bo mi się młynka nie chce przestawiać. Mieliłem też grubo, ale jakoś mi to nie posmakowało. Tylko że ja mam single albo mieszanki pod ekspres, a nie pod phin'a - z tego co pamiętam to w tych drugich jest dużo więcej robusty i są inaczej palone.

Re: Wietnamski filtr do kawy — Phin

: wt 14 maja 2013, 0:40
autor: expel
No ja też mam mieszanki i single pod espresso, bez robuchy. Doza to u mnie zawsze około 15-16g i wody około 70ml.

Re: Wietnamski filtr do kawy — Phin

: wt 14 maja 2013, 9:24
autor: WojSob
Grubsze to mielenie, to krótszy czas parzenia, w naparze pojawiają się inne akcenty. W przypadku jaśniejszych singli czy też mieszanek kwaskowate, dla mnie jest to ciekawy smak. Jakby taki mocniejszy, skoncentrowany drip, z większą goryczką. Najczęstsza doza to 10-12 g na 100 ml wody

Re: Wietnamski filtr do kawy — Phin

: pt 17 maja 2013, 19:53
autor: ginos
Próbowałem mielić pod espresso i pod dripa i stwierdziłem, że jednak mielenie pod dripa przy dozie 10-11g i 200ml wody bardziej mi pasuje. Nie przytłacza mocą a i subtelniejsze smaczki się pojawiają i to właśnie mi bardzo pasuje. Pod espresso dosyć, że za długi czas parzenia to i ta moc i smak - nie pasowało. Espresso tylko z ekspresu. I tego będę się trzymał.

Re: Wietnamski filtr do kawy — Phin

: pt 17 maja 2013, 20:44
autor: expel
To ja daję 15g na 70ml wody :O spróbuję Twojego przepisu.

Re: Odp: Wietnamski filtr do kawy — Phin

: pt 17 maja 2013, 21:09
autor: antonio
Wiadomo przecież, że espresso tylko z ekspresu :). Wietnamskie urządzenie przy tych samych proporcjach kawy i wody daje także coś fajnego, przynajmniej dla porównania.

Re: Wietnamski filtr do kawy — Phin

: sob 18 maja 2013, 1:15
autor: buttle
Fajnego oj fajnego, ja twardo trzymam się skręconych żaren 7-8 gram i 50 ml.
Przy włoskich mieszankach wychodzi coś wybornego z konkretnym body, nutami czekoladowymi i dluuugim posmakiem.
Oczywiście nie espresso, to jest nowy byt.

Trzeba będzie z tym skondensowanym mlekiem spróbować.

Re: Wietnamski filtr do kawy — Phin

: wt 21 maja 2013, 9:00
autor: roofman
Zakupiłem i ja, do pracy gdzie nie ma miejsca na ekspres.
Ogólne wrażenie... ależ to proste. :)
Niestety po 3 dniach parzenia mam dziś wrażenie że... czuję metaliczne posmaki w kawie.
Może akurat tylko dziś mam taki przewrażliwiony język, może jutro będzie lepiej ;)
Napewno lepsza opcja od tzw. zalewajki :)

Re: Wietnamski filtr do kawy — Phin

: śr 22 maja 2013, 23:33
autor: buttle
Jak osad kawowy przylegnie już na dobre do ścianek, posmak zniknie,
alem myjemy wyłącznie wodą, osadu nie ścieramy (przynajmniej tak to działa w aluminiowych mokach i w moim aluminiowym phinie).

Re: Wietnamski filtr do kawy — Phin

: czw 23 maja 2013, 7:32
autor: roofman
Dzięki za wskazówki.
Myję tylko wodą więc za kaw ileś będzie posmak mniejszy.
Dziś też lekko czuję... ale jest już lepiej. Wczoraj miałem nadwrażliwy język chyba.

Re: Wietnamski filtr do kawy — Phin

: pn 27 maja 2013, 12:02
autor: cyrus
Czy Wy też odnosicie wrażenie, że kawa z phina jest jakaś taka... cięższa? Nie wiem, jak to określić... Przytłaczająca? ;)
Jeśli z tych samych ziarenek robię espresso, to mimo, że jest bardziej syropowate od kawy z phina, to jakieś takie delikatniejsze.

Z drugiej strony na dniach używałem tego ustrojstwa i jakoś mnie ono rozleniwiło ;) Nie mu nagrzewania, ubijania, naciskania, przelewania, siurania... Tylko nasypać, zalać i można sobie iść, aby powrócić za parę minut. Proste i szybkie.