Kawa od antonia

Dział komercyjny. Wpis możliwy po wcześniejszym ustaleniu warunków z administratorem portalu.
antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » pt 31 maja 2013, 11:17

Hej, do automatu Kenię? Na pewno nie, gdy się nie lubi kwaskowatego posmaku. Do automatu polecamy wszystkie nasze mieszanki, dlatego że stanowią dość solidny materiał, w odróżnieniu od bardziej wykwintnych, na ogół jaśniej palonych ziaren single-origin. A zatem taki na przykład zestaw byłby dobry: Ariadna, Classico, Stormy Weather, Cioccolato, MA Top (dzisiaj pojawi się w sklepie).

Freezer64
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 670
Rejestracja: ndz 04 wrz 2011, 19:12
Sprzęt: Aeropress, Phin, Hario Slim
Lokalizacja: Kraków

Re: Kawa od antonia

Postautor: Freezer64 » pt 31 maja 2013, 14:58

Wszystkie blendy za wyjątkiem Drip It ;)

A dobra kawa to świeża kawa, raczej nie ma sensu robić większych zapasów niż na kwartał ;)

amaserum
zagląda od święta
Posty: 16
Rejestracja: pt 08 cze 2012, 16:30
Sprzęt: Ascaso Basic + i-mini2; AeroPress

Re: Kawa od antonia

Postautor: amaserum » ndz 02 cze 2013, 17:00

A ja mam pytanie: czy na początku tego tygodnia jest szansa na jakieś świeże palenie singli pod espresso?:) Ziarna się kończą, a tradycyjnie obok mieszanki chciałabym zamówić singla, tyle że daty palenia z początku maja na razie do tego nie zachęcają:(

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Re: Kawa od antonia

Postautor: slavik » ndz 02 cze 2013, 17:07

Jak na razie to tylko miesiąc... :wink:
Ale świeżość przede wszystkim.
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » ndz 02 cze 2013, 17:53

Te z maja są teraz pyszne: Nikaragua i Kenie. Kolejna porcja stoi na półkach, ale mnie się często nie chce tego wprowadzać do elektronicznego sklepu. Dopiero co odwiedzili nas przesympatyczni ludzie z Bawarii. Wypiliśmy ze dwa duże Chemexy i po tuzinie espressi — te Kenie w dripie są genialne.

Myślę, że powoli zmienimy naszą politykę związaną ze sprzedażą detaliczną. Sprzedaż jak najświeższych produktów prowadzi do ewentualnych, nieprzewidzianych wypadków w pracy. Chcielibyśmy sprzedawać tylko w 100% sprawdzone przez nas i już "odgazowane", "ustabilizowane" produkty... Jeśli coś ma parę tygodni i jest w sprzedaży, to znaczy że jest tego warte. Jeśli zaś coś ma parę dni, to różnie to może wyglądać...

OK, pozbierałem szybko dane i uzupełniłem stany wirtualnych półek. Do espresso polecam Classico, Cioccolato, Fiore — wszystkie trzy świetne, bez goryczy, bez kwasów, pachną pięknie, zaparzają się łatwo. Kolumbia Tolima Cordillera Central jako espresso będzie też pyszna i wybitna — a kosztuje u nas 120zł/kg, podczas gdy na zachodzie (Berlin, Skandynawia) można ją sobie kupić dwa razy drożej.

Awatar użytkownika
Blondas
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 272
Rejestracja: wt 12 cze 2012, 11:05
Sprzęt: Ascaso Dream, Macap M2M, Quamar M80 E
Moka Bialetti Dama na 3 filiżanki i na 6 filiżanek, AeroPress, Phin

Re: Odp: Kawa od antonia

Postautor: Blondas » ndz 02 cze 2013, 19:46

Muszę Kenię spróbować w AP lub w kawiarce. Jako espresso jest mocnym wyzwaniem dla podniebienia. Kwasowość bardzo konkretna, ale faktycznie ciało nieźle ją równoważy.
Pozdrawiam
Piotrek

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Odp: Kawa od antonia

Postautor: antonio » ndz 02 cze 2013, 19:53

Najlepiej w przelewaniu... ;)

amaserum
zagląda od święta
Posty: 16
Rejestracja: pt 08 cze 2012, 16:30
Sprzęt: Ascaso Basic + i-mini2; AeroPress

Re: Kawa od antonia

Postautor: amaserum » ndz 02 cze 2013, 19:54

Dziękuję bardzo za info:) Przeglądnę więc internetowe półki i poślę na maila zamówienie :)
Ostatnio miałam takie wrażenie, że któreś z ziaren MastroAntonio dopiero po ok. miesiącu od wypalenia nabrały najlepszego smaku i trochę się tym zdziwiłam, bo myślałam, że ziarna od tygodnia do czterech tygodni po wypaleniu najlepiej smakują. Okazuje się więc, że nie ma takiej prostej zależności.

Awatar użytkownika
Blondas
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 272
Rejestracja: wt 12 cze 2012, 11:05
Sprzęt: Ascaso Dream, Macap M2M, Quamar M80 E
Moka Bialetti Dama na 3 filiżanki i na 6 filiżanek, AeroPress, Phin

Re: Odp: Kawa od antonia

Postautor: Blondas » ndz 02 cze 2013, 20:24

Najlepiej w przelewaniu... ;)
Nie mam nawet do tego sprzętu, ale coś wykombinuję. A w aeropressie się sprawdza?
Pozdrawiam
Piotrek

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Odp: Kawa od antonia

Postautor: antonio » ndz 02 cze 2013, 20:41

W aeropressie na pewno :).

Freezer64
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 670
Rejestracja: ndz 04 wrz 2011, 19:12
Sprzęt: Aeropress, Phin, Hario Slim
Lokalizacja: Kraków

Re: Kawa od antonia

Postautor: Freezer64 » ndz 02 cze 2013, 20:49

Myślę, że powoli zmienimy naszą politykę związaną ze sprzedażą detaliczną. Sprzedaż jak najświeższych produktów prowadzi do ewentualnych, nieprzewidzianych wypadków w pracy. Chcielibyśmy sprzedawać tylko w 100% sprawdzone przez nas i już "odgazowane", "ustabilizowane" produkty... Jeśli coś ma parę tygodni i jest w sprzedaży, to znaczy że jest tego warte. Jeśli zaś coś ma parę dni, to różnie to może wyglądać...
Aż tak kiepsko z powtarzalnością ? ;) Mnie np. pasuje gdy macie coś super świeżego na stanie, bo kupuję małe ilości i powoli mi to schodzi, więc kupując np. jedną z kaw z datą palenia z przed kilku dni zostawiam ją na koniec i wtedy jest ok. Natomiast gdyby wszystkie miały >miesiąca to ostatnia zostanie otwarta np. 2,5 miesiąca od daty palenia. Przy ziarnie wypalonym konkretnie, pod espresso to nadal świeża kawa, bo proces odgazowywania zachodzi powoli, ale np. z Drip It po takim okresie zostaje już niewiele aromatów :wink:

A Kenia Gatomboya w AP jest bardzo fajna, choć może w Hario V60/Tiamo byłaby jeszcze lepsza, nie wiem ;) Tej drugiej Keni nie próbowałem, ale elka twierdzi, że jest wypalone głównie z myślą o espresso ;)

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Odp: Kawa od antonia

Postautor: antonio » ndz 02 cze 2013, 21:10

Kagumoini jest jeszcze lepsza także w dripach... Kenie są po prostu wyjątkowe.

Bardziej miałem na myśli wartość świeżości... Te jasno palone na początku maja kawy teraz mają apogeum swoich walorów. Pewnie za miesiąc nie będą już tak dobre jak teraz. Parę tygodni od palenia to najlepszy moment.

Czasem zdarzało się tak, że sytuacja nas zmuszała do przygotowania jakiejś mieszanki z dnia na dzień. Czegoś takiego chcielibyśmy uniknąć w przyszłości i mieć czas na odpowiednie przygotowanie. Kawa naprawdę sama w sobie i w swej naturze jest bardzo zmienna :).

Awatar użytkownika
marctwain
@mod
@mod
Posty: 1114
Rejestracja: śr 28 paź 2009, 17:49
Sprzęt: A.Basic/I2/S.Vienna SA x 2, AP/Hario MSS1, F.MissCombiDuo
Lokalizacja: 05-077

Re: Kawa od antonia

Postautor: marctwain » ndz 02 cze 2013, 21:26

Jak na razie to tylko miesiąc... :wink:
Ale świeżość przede wszystkim.
Slavik, matko, ten ludzik dalej żyje i idzie.....:)))
Żyję.:) Mariusz Obrazek

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Re: Kawa od antonia

Postautor: slavik » ndz 02 cze 2013, 21:49

Ja to ja..., ale gdzieś Ty się podziewał... :D
Ludzik jest na chodzie, bo napędzam go Yerbą... :dymek:
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » pn 03 cze 2013, 17:11

Muszę się pochwalić. Zaparzyłem sobie przed chwilą Nikaraguę Los Congos (7/05) jako espresso. Gdybyśmy w takim stylu, bardzo jasno wypalili np. Malawi Geisha, byłby z tego straszliwy kwas. Nikaragua zaś jest wprawdzie dość wyraźnie kwaskowata, ale jest w niej jednocześnie tyle słodyczy i aromatu poziomek, albo ta kwaskowatość ma zupełnie inną naturę, że o tej porze sprawiła mi nie lada przyjemność... Bardzo namacalnie poczułem teraz to, o czym słyszałem od Włochów wiele razy: o wibrującym języku, o elektrycznym prądzie odczuwanym na języku — to ta kwaskowatość. Trudna do zrozumienia i percepcji we włoskich, raczej mocno palonych ziarnach, ale i w nich istniejąca przecież. W przypadku mocniej palonych kaw, najczęściej mierzymy się z goryczą i ta gorycz przysłania kwaskowatość. W przypadku wspomnianej Nikaragui, goryczy nie ma, a jest słodycz i kwaskowatość, idące ze sobą w parze :).

Problemem może być jedynie procedura zaparzania. Ewidentnie trzeba te duże ziarna zmielić drobniej niż typową mieszankę do espresso, trzeba też do sitka nałożyć ewidentnie więcej. Ot i wyjaśnienie nieodzowności i ideologii overdosingu. Za to w Aeropressie czy w Chemexie nie trzeba za bardzo kombinować, zmielić można grubo, zalać można wrzątkiem... ;)


Wróć do „Kawa: oferty sklepów, dystrybutorów, palarni...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości