Kawa od antonia

Dział komercyjny. Wpis możliwy po wcześniejszym ustaleniu warunków z administratorem portalu.
Awatar użytkownika
peque
zagląda od święta
Posty: 16
Rejestracja: wt 17 mar 2009, 10:57
Sprzęt: E61
kafeterka
dripper
czajnik i szklanka ;)

Re: Kawa od antonia

Postautor: peque » śr 18 wrz 2013, 16:40

Czy "zwykłego" TOPa też możemy się wkrótce spodziewać?

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8534
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » śr 18 wrz 2013, 16:51

Tak, wkrótce zaktualizuję zawartość sklepiku.

Trochę to zabawne, że cały ten kawowy, nowoczesny, hipsterski, third-wave'owy, skandynawofilski światek (w Polsce a jakże) sięga wyżyn jakości, kwaskowatości (tudzież kwasowości), bogactwa aromatów i świętego graala w bardzo jasno palonych ziarnach z super plantacji... a tymczasem rynek i większość ludzi pożąda po prostu dobrej kawy, konkretnie wypalonej, jędrnej, niepozbawionej goryczki, niekwaśnej, czyli np. naszej mieszanki TOP :).

Awatar użytkownika
Blondas
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 272
Rejestracja: wt 12 cze 2012, 11:05
Sprzęt: Ascaso Dream, Macap M2M, Quamar M80 E
Moka Bialetti Dama na 3 filiżanki i na 6 filiżanek, AeroPress, Phin

Re: Odp: Kawa od antonia

Postautor: Blondas » śr 18 wrz 2013, 17:25

Większość ludzi pije kawę z mlekiem, często z cukrem, po co im te owocowe aromaty i kwasowość. Konkretna w smaku kawa ma szansę wybić się spod mleka. Espresso lubi znaczna mniejszość, dripy pije jeszcze mniej.
Pozdrawiam
Piotrek

Awatar użytkownika
peque
zagląda od święta
Posty: 16
Rejestracja: wt 17 mar 2009, 10:57
Sprzęt: E61
kafeterka
dripper
czajnik i szklanka ;)

Re: Kawa od antonia

Postautor: peque » śr 18 wrz 2013, 17:37

A czy nie właśnie o to w tym wszystkim chodzi, żeby codziennie delektować się dobrą kawą? Poszukiwania są potrzebne, sam smakuje te wszystkie chimery, ariadny, bogate single, korzystam z dripa, polewam konewką, ale... Top jest tym czego szukałem, co sprawa mi przyjemność każdego dnia.

Metoda osiągnięcia celu nie jest ważna, o ile nie staje się ona ważniejsza od niego samego. Taka analogia ze światka fotograficznego: można codziennie wertować strony ze zdjęciami, przeglądać testy obiektywów, aparatów, który lepszy i dlaczego, kupować coraz droższy sprzęt, a tak naprawdę nie zrobić ani jednego dobrego zdjęcia, nie uchwycić emocji...

elka
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 413
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 22:22
Sprzęt: Mazzer SJ / Sublima / L5
Kontaktowanie:

Re: Odp: Kawa od antonia

Postautor: elka » śr 18 wrz 2013, 18:35

Większość ludzi pije kawę z mlekiem, często z cukrem, po co im te owocowe aromaty i kwasowość. Konkretna w smaku kawa ma szansę wybić się spod mleka. Espresso lubi znaczna mniejszość, dripy pije jeszcze mniej.
Piotrze, kawa "owocowa" może być bardzo "konkretna". Jeśli owoce są dojrzałe, to nie czuć w nich kwasu. Pomiędzy kwasem, słodką i bajeczną kwaskowatością a goryczą biegnie gdzieś "cienka, czerwona linia". Czasem są to 2-4 s więcej w palarce lub 1-2 stopnie "powietrza" ogrzewającego kawę mniej lub więcej. Odkrywamy to drogą eksperymentów. Paliłam ostatnio 2 razy piękne ziarna z Hondurasu. Pierwsze palenie wydobyło pełnię aromatu, kawa była pyszna w podekstrakcji (mniej więcej 16s na mojej Sublimie), w pełnej ekstrakcji miała goryczkę, której ja w tym "owocowym" singlu nie pożądam. Drugie palenie było o parę sekund krótsze, wyszedł z niego jednak tylko "fajny drip". Gdy ten pierwszy, owocowy Honduras połączyłam z Etiopią Kochere, miałam okazję wypić: cappuccino mojego życia. Intensywność czerwonych owoców w mleku dała wrażenie stokroć potężniejsze, niż "klasycznej czekolady w mleku". Espresso było za gorzkie. Czasem powstaje dylemat: balans czy aromat? ""Czerwone" cappuccino osiągnęło pełnię, doskonałość. Nigdy przedtem nie piłam czegoś tak dobrego, w tym rodzaju.

"Klasyczny" Top to na naszych półkach dzisiaj Cioccolato, które "odżyło" dzięki nowej Gwatemali. Zachęcam, spróbuj..także z mlekiem. Ja natomiast pogrążam się dalej w "poszukiwaniach Świętego Graala", który dla mnie ma kolor..dojrzałych, czerwonych owoców :kwiat:
Panel leader do wynajęcia.

donkiszot
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 410
Rejestracja: pt 21 paź 2011, 14:22
Sprzęt: _
Lokalizacja: Kraków

Re: Kawa od antonia

Postautor: donkiszot » śr 18 wrz 2013, 18:46

Trochę to zabawne, że cały ten kawowy, nowoczesny, hipsterski, third-wave'owy, skandynawofilski światek (w Polsce a jakże) sięga wyżyn jakości, kwaskowatości (tudzież kwasowości), bogactwa aromatów i świętego graala w bardzo jasno palonych ziarnach z super plantacji... a tymczasem rynek i większość ludzi pożąda po prostu dobrej kawy, konkretnie wypalonej, jędrnej, niepozbawionej goryczki, niekwaśnej, czyli np. naszej mieszanki TOP :).
Mam zgoła inne doświadczenia. Zgadzam się, że ludzie tak precyzują swoje oczekiwania kawowe, czekolada, niekwaśny, takie tam. Zgodnie z tym od takich kaw zaczynam z gośćmi, ale nie zawsze taką kawę mam, więc czasem trzeba poczęstować swoimi kwaskami. I tu pojawia się zdziwieni (moje), bo oto ludzie, którzy do tej pory byli święcie przekonani, że kawa ma być gorzka, czekoladowa i niekwaśna, nagle mówią, że ta jasnopalona, kwaśna, owocowa kawa jest super i że taką kawę właśnie lubią, takiej by chcieli i gdzie ją kupić. Oczywiście oni tych wszystkich profili nie znają i piją niejako w ślepym teście, stąd zdziwieni jest tylko moje, ale przytrafiło mi się to już nie raz. Czy to z mlekiem, czy to z kawiarkowym pijaczem dużej czarnej.

Awatar użytkownika
Blondas
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 272
Rejestracja: wt 12 cze 2012, 11:05
Sprzęt: Ascaso Dream, Macap M2M, Quamar M80 E
Moka Bialetti Dama na 3 filiżanki i na 6 filiżanek, AeroPress, Phin

Re: Odp: Kawa od antonia

Postautor: Blondas » śr 18 wrz 2013, 19:31

Dzięki Elu, znaczy to, że jeszcze wiele przede mną. To słowo konkretna biorę z pewnego stereotypu. W zasadzie sam pijam konkretną herbatę owocową:grin:.
Donkiszocie, też mi się to zdarzało. W największe osłupienie wpadłem, jak kolega wypił espresso z antoniowej Etiopii i kazał sobie zrobić następne.
Pozdrawiam
Piotrek

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Kawa od antonia

Postautor: cyrus » śr 18 wrz 2013, 23:37

Zgadzam się, że ludzie tak precyzują swoje oczekiwania kawowe, czekolada, niekwaśny, takie tam.
Zresztą to widać po postach. Jaką kawą polecicie? Oby nie była kwaśna! :) Ktoś już na Forum napisał... Polacy mają fobię na punkcie kwaskowatości (tudzież kwasowości :mrgreen: ). Wolą gorycz.
Espresso lubi znaczna mniejszość, dripy pije jeszcze mniej.
W takim razie wstyd się przyznać, ale ja nie pamiętam kiedy ostatnio włączałem ekspres. Dama, V60, AP, Phin... :oops:
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

Awatar użytkownika
Blondas
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 272
Rejestracja: wt 12 cze 2012, 11:05
Sprzęt: Ascaso Dream, Macap M2M, Quamar M80 E
Moka Bialetti Dama na 3 filiżanki i na 6 filiżanek, AeroPress, Phin

Re: Odp: Kawa od antonia

Postautor: Blondas » czw 19 wrz 2013, 11:05

Cyrus, jaki wstyd? Należysz do szczytnej mniejszości. Tym się należy chwalić :grin:
Pozdrawiam
Piotrek

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Kawa od antonia

Postautor: cyrus » czw 19 wrz 2013, 11:43

Zależy, jak na to spojrzeć. Bo jeśli przez pryzmat nie chce mi się... np. czekać na rozgrzanie ekspresu ;) To nie wiem, czy to jest przynależność do mniejszości, tym bardziej szczytnej :mrgreen: Poza tym, espresso jakoś mnie znudziło.
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8534
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » ndz 22 wrz 2013, 16:17

Ufff, doszedłem z tym trochę do ładu. W starym dobrym kinie wciąż mamy: Ariadnę i dwa warianty dawnego Classico, czyli Espresso i Anniversary. W podobnym stylu, ale nieco głębsze i złożone z zupełnie innych ziaren są nowe mieszanki: Rosso i Chimera Rossa. Ta ostatnia pomimo odrobiny robusty (ok. 5%) jest ciekawsza i pełniejsza.

W nowym, hipsterskim, a serio bardzo rzetelnym stylu third-wave są mikroloty kaw specjalnych: Kolumbia Tolima Cordillera Central, Ekwador Changaimina, Gwatemala APPAECE, Honduras COMSA, Indonezja Wahana Estate SW, Brazylia Carmo de Minas Santa Inez nr 7, Kuba Turquino. Nowością jest mikrolot z Ekwadoru, bardzo ciekawa kawa z konkursu Taza Dorada. Podobno cała produkcja Ekwadoru to około 100 kontenerów kawy. Dla porównania w Kolumbii produkuje się 30000 kontenerów rocznie :). Kuba Turquino pojawia się po raz ostatni w tym roku, więc warto spróbować, jeśli jeszcze ktoś nie spróbował :).

Stricte do dripu jest palona 17/09 piękna Nikaragua Pacamara, bardzo bogata, delikatna, słodka kawa.

O rabatach nie wspomnę, bo ceny niedawno obniżyliśmy w ogóle, więc żadnych zaszyfrowanych i tajnych kodów nie ma :). Niektóre z naszych kaw bywają też u znanych palaczy za granicą. Warto porównać sobie ceny: The Barn.

Awatar użytkownika
ziarenko
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 440
Rejestracja: pn 09 mar 2009, 15:13
Lokalizacja: Poznań

Re: Kawa od antonia

Postautor: ziarenko » pn 23 wrz 2013, 8:18

Warto porównać sobie ceny: The Barn.
Nie warto bo takie porównania są o kant d...
Żeby cokolwiek rzetelnie porównywać należy to czynić wg siły nabywczej, a ta za naszą zachodnią granicą jest dwukrotnie wyższa.
Bialetti Mukka Express, DeLonghi Caffe Treviso, AeroPress, i-2 mini, drip Tiamo, Tiamo Slim, Coffee Press Tiamo

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8534
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » pn 23 wrz 2013, 9:14

No właśnie: łatwiej i lepiej tam powodzi się małym palarniom kawy. Łatwiej im kupić cenne ziarna i łatwiej im sprzedać te ziarna także w Polsce, pomimo wyższych cen ;). W tym porównaniu cenowym istotne są koszty zakupu surowego ziarna i np. opakowań (u nas większe ze względu na odległości, granice, brak specjalistycznych firm) i koszty pracy (u nas porównywalne). Jako palarnia zarabiamy zatem na tych samych ziarnach znacznie mniej niż w Niemczech... Mam nadzieję, że się to kiedyś opłaci.

maxwell
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 50
Rejestracja: ndz 03 lip 2011, 21:24
Sprzęt: Isomac Amica + Astoria Beretta (był Ascaso Basic)

Re: Kawa od antonia

Postautor: maxwell » pn 23 wrz 2013, 21:36

Co z zapowiadanym Cioccolato? Czy może znów coś przegapiłem?

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8534
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » ndz 06 paź 2013, 15:37

OK, to trochę moja wina: kolejna edycja-propozycja Cioccolato była była już wcześniej przygotowana, ale lubimy się dłużej przyglądać naszym kawom. Jest OK, więc zapraszam :). Oprócz Cioccolato nowym akcentem cieszą wspomniane wcześniej dwie mieszanki: Rosso i Chimera. Przez najbliższy okres te trzy mieszanki mają jednakową i fajną cenę: 46zł za 500g czyli 92zł/kg — opakowanie z wentylem i zipem.

W specjalnej promocyjnej cenie (33zł/330g czyli 100zł/kg — opakowanie z wentylem i zipem) jest Ekwador Changaimina, mikrolot-laureat z konkursu Taza Dorada. Też długo się przyglądaliśmy (pierwsze palenie): jest to bardzo dobra i ciekawa kawa.

Genialne single do zrównoważonego espresso to przede wszystkim: Indonezja Wahana Estate pulped natural, Kuba Turqiuno i Brazylia Santa Ines mikrolot #7 pulped natural. Świetne i bardzo aromatyczne (świeże owoce, kwiaty, czekolada) espresso uzyskamy z Gwatemali APPAECE i obecnej z nami od początku Etiopii Sidamo (Corona vel Yrgalem). Kawy te będą też dobre do metod przelewowych.

Jutro będziemy się przymierzać do palenia Etiopii Yirga Cheffe Kochere, Hondurasu COMSA, Kolumbii ACEDGA. W najbliższej i późniejszej przyszłości pojawi się mały wachlarz różnych wykwintnych ziaren z Kenii. Kenijskie kawy bardzo, bardzo się do nas już przyczepiły: SL28 & SL34... Są po prostu fascynujące.


Wróć do „Kawa: oferty sklepów, dystrybutorów, palarni...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość