Kawa od antonia

Dział komercyjny. Wpis możliwy po wcześniejszym ustaleniu warunków z administratorem portalu.
antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » ndz 15 gru 2013, 10:48

Próbowałem parę razy w ciągu paru dni. Coś za coś: albo mamy oszałamiający powiew aromatów świeżych owoców, cytrusów, moreli itp. i dość ostrą kwaskowatość oraz zerową gorycz jak w przypadku wcześniejszego palenia Eli, albo stonowaną, niewielką kwaskowatość, wprawdzie niewielką ale wyraźną gorycz i nieco inne aromaty: jagodzianek, drożdżówek, pączków, czekolady nadziewanych oczywiście owocowymi konfiturami ;). Wyślę Ci paczkę, żebyś się sam przekonał :).

Od dłuższego czasu intryguje mnie pojęcie słodyczy, a raczej jego zastosowanie w ocenie sensorycznej kawy. W znanym nam ujęciu proponowanym przez włoską szkołę analizy sensorycznej (IIAC, CSA) nie można ocenić intensywności słodyczy w kawie, bo z natury kawa raczej słodka nie bywa. Choć zawiera różne cukry, to espresso jawi się nam jako gra kwaskowatości z goryczą. Jeśli jedno z drugim dobrze gra, to w efekcie odczuwamy słodycz, balans, zadowolenie.

Ale abstrahując od tego balansowania między kwasem a goryczą, można zaobserwować szereg różnych ciekawych zjawisk związanych z naszym smakiem, bardzo wrażliwym przecież na słodycz. Bywa tak, że już zapach ziaren, najczęściej jasno palonych, świeżych arabik (czasem nawet surowych) wywołuje w nas entuzjazm swoją słodyczą i analogią do np. malinowego dżemu. Gdy potem kawę zaparzamy i trafia ona do naszego podniebienia dzieją się już bardziej skomplikowane rzeczy. O ile aromat wciąż wydaje się słodki, owocowy, piękny, o tyle smak często daje nam czerwoną kartkę z napisem: "kwaśny". Bywa też i tak, że po dłuższej chwili, w miarę stygnięcia espresso, oprócz kwaskowatości zaczynamy rejestrować słodycz...

detka01
Posty: 5
Rejestracja: wt 20 sie 2013, 15:33
Sprzęt: Rancilio Silvia v3, Eureka Mignon

Re: Kawa od antonia

Postautor: detka01 » pn 16 gru 2013, 14:46

Zakupiłem niedawno, po raz kolejny zresztą, niewielki zapas kawy. Zaciekawiła mnie jedna rzecz, na każdej paczce sugerowany termin spożycia kawy to rok od daty produkcji, natomiast w przypadku kawy Stormy Weather jest to miesiąc od daty produkcji. Co prawda nie przeszkadza mi to wcale, bo kawa aż tyle u mnie leżeć nie będzie, ale z czystej ciekawości chciałbym zapytać czym jest to spowodowane?

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » śr 18 gru 2013, 11:38

Napisałem już o tym, ale coś mi tekst wcięło. Poruszony przez Ciebie problem jest spowodowany brakiem skupienia podczas redagowania treści etykietek. Zresztą termin przydatności kawy do spożycia jest najmniej istotną informacją. Pewne jest tylko to, że od chwili wypalenia kawa:
  • — zyskuje na jakości przez parę tygodni;
    — traci na jakości po paru miesiącach;
Reszta na temat "świeżości/przydatności/nieświeżości" jest tylko pustosłowiem.

Przy okazji przypomnieć chciałem, że dziś, jutro i pojutrze jeszcze (środa, czwartek, piątek) obowiązują w naszym sklepiku wyjątkowe ceny na wyjątkowe nasze arabiki single-origin. Wszystkie są wybitne, specialty, niektóre organiczne, niektóre pochodzą z upraw znanych ludzi kawy, niektóre cieszą się uznaniem wielu nowoczesnych palarni na zachodzie. Przez te trzy dni cena tych ziaren wynosi tylko 100zł/kg. Większość z nich jest zapakowana w opakowania 300g z wentylem.

Uważam, że ziarna te są warte znacznie więcej niż mieszanki — nie wiadomo czemu jednak mieszanki cieszą się większą popularnością?

I jeszcze jedna obserwacja zza sklepowego kontuaru: szczerze nie wiem czemu większość ludzi kieruje się datą palenia kawy, upatrując w niej synonimu jakości. Chciałoby się rzec, że nie o to walczyliśmy! Kawa 4- i 5-tygodniowa jest wciąż bardzo świeża i wciąż zmierza do optimum jakości sensorycznej... Jeśli w naszym sklepie znajduje się jakaś arabika i ma parę tygodni od daty palenia, to jest ona bardziej godna polecenia niż inna parodniowa... Różnica między jedną a drugą jest taka, że tę pierwszą znamy i za nią ręczymy, a drugą dopiero poznajemy.

Awatar użytkownika
rusek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 150
Rejestracja: ndz 27 maja 2007, 17:01
Sprzęt: VBM Domobar Junior HX + Macap MC4T
Lokalizacja: Konin

Re: Kawa od antonia

Postautor: rusek » śr 18 gru 2013, 13:09

Andrzeju,
osobiście nie zwracam uwagi na datę palenia, bo wiem że wychodzące spod Twojej ręki ziarna na pewno są 100% pełnowartościowe. Niemniej jak napisałeś, świeżo wypaloną kawę możesz smakować dłużej i obserwować jak dojrzewa w czasie. Osobiście lubię otworzyć paczkę ziarenek na świeżo, zmielić kilkadziesiąt gram by odstawić zamkniętą paczuszkę na miesiąc i później znowu przemielić trochę... Mam wówczas porównanie co się ciekawego lub nieciekawego stało na przestrzeni upływającego czasu.
Póki co odebrałem właśnie zamówiony sort i w hooperze na 1 ogień zasypana Ethiopia. Za godzinę sprawdzę, co to za cudo :)
Dziękuję przy okazji za ziarenka i życzę Radosnych, Zdrowych i oczywiście Pełnych Fantastycznych Aromatów Świąt.
RUSEK

EDIT: Etipopia wypróbowana... O ile mnie kojarzy się z bardzo słoneczną, pozbawioną kolorów i wyraźnym body kawą o tyle moja luba rzekła: lepiej pachnie niż smakuje :kwiat: Jako espresso może być, ale już w doppio które lubię, czuć kwasowość i dużo owoców. Z mlekiem nie odważyłem się zmieszać. Na razie hooper opróżniony i czas na "łacinę", czyli coś z Salvadoru.
Ostatnio zmieniony śr 18 gru 2013, 21:39 przez rusek, łącznie zmieniany 1 raz.
VBM Domobar Junior HX + Macap MC4T (R-C18) = :)

Freezer64
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 670
Rejestracja: ndz 04 wrz 2011, 19:12
Sprzęt: Aeropress, Phin, Hario Slim
Lokalizacja: Kraków

Re: Kawa od antonia

Postautor: Freezer64 » śr 18 gru 2013, 16:43

Do tego jeśli ktoś wolno konsumuje kawę to dobrze wziąć część super świeżą żeby np. otworzyć za miesiąc gdy zużyje się poprzednią paczkę :)
Poza tym otwierając często paczkę z czasem traci na świeżości, zawsze parzenia z końca paczki są gorsze niż z początku.

A co do singli to ja generalnie je wolę od niekiedy nudniejszych mieszanek (acz seria TOP była bardzo fajna), ale single są też mniej przewidywalne, szczególnie te wypalone jaśniej, a niektórzy w kawie tolerują li smak i aromat "kawy", tzn. tego co oferują bardziej stonowane mieszanki ;)

mmorka
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 217
Rejestracja: pn 31 paź 2011, 13:57
Sprzęt: Bezzera Bz10, Bieletti Brikka 4cups, Moka express 6cups, Aeropress, Hario v60-02, 01, FP Tesco, Eureka Mignon i parę ręcznych młynków
Lokalizacja: Radzionków

Re: Odp: Kawa od antonia

Postautor: mmorka » śr 18 gru 2013, 22:19

Ja chyba jestem dziwny, dla mnie espro bez owocków i kwasowości nudne jest ;)

Awatar użytkownika
Oskar1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 309
Rejestracja: śr 29 lut 2012, 15:45
Sprzęt: Gaggia Classic, cà phê phin, młynek Iberital Challenge, Presso
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Kawa od antonia

Postautor: Oskar1 » czw 19 gru 2013, 13:31

Osobiście lubię otworzyć paczkę ziarenek na świeżo, zmielić kilkadziesiąt gram by odstawić zamkniętą paczuszkę na miesiąc i później znowu przemielić trochę... Mam wówczas porównanie co się ciekawego lub nieciekawego stało na przestrzeni upływającego czasu.
To muszę popracować nad sobą - ja bym po miesiącu nie pamiętał jak smakowała ;-)
Tak jak Freezer64 lubię mieć zapas przynajmniej miesiąc do przodu.

Ivo
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 31
Rejestracja: pn 18 lis 2013, 22:00
Sprzęt: Quick Mill Andreja Premium, Mazzer Mini E
Lokalizacja: Łódź

Re: Kawa od antonia

Postautor: Ivo » czw 19 gru 2013, 19:15

Pierwszy zakup już za mną.
Mogę potwierdzić doskonałą opinię, którą cieszy się Antonio na forum.
Paczka przyszła błyskawicznie, dziękuję również za mały gift :)
Kończę inną kawę do próbek na nowiutkim sprzęcie i otwieram jedną z zakupionych mieszanek 8)

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » czw 19 gru 2013, 20:14

Dziękuję za zakupy — cała przyjemność po mojej stronie.

Do świąt mamy wciąż parę dni. Powiedzmy, że akcja z singlami potrwa nieco dłużej. Jeśli nie na święta, to na po świętach można zaopatrzyć się w świetne ziarna single-origin w cenie 30zł/300g. Bardzo dobre, mega aromatyczne są: Kostaryka Finca Licho Natural, Rwanda Gisuma, Ekwador Changaimina, Kenia Karatu AB, Etiopia Yirga Cheffe Kochere Natural, Honduras Marcala COMSA, Brazylia Santa Ines Lot 7 Pulped Natural, Brazylia Chapada Lot 3 Natural, Gwatemala San Marcos APPAECE, Kolumbia Tolima Planadas 3 Vista Hermosa El Eden, Salwador San Jose Pulped Natural, Indonezja Wahana Estate Pulped Natural. Jest to aż 12 doskonałych, genialnych arabik specialty.

mmorka
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 217
Rejestracja: pn 31 paź 2011, 13:57
Sprzęt: Bezzera Bz10, Bieletti Brikka 4cups, Moka express 6cups, Aeropress, Hario v60-02, 01, FP Tesco, Eureka Mignon i parę ręcznych młynków
Lokalizacja: Radzionków

Re: Odp: Kawa od antonia

Postautor: mmorka » pt 20 gru 2013, 6:21

Łoj bogactwo się zrobiło toć wielkie zachodnie palarnie takiego wyboru nie mają ;)

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Odp: Kawa od antonia

Postautor: antonio » pt 20 gru 2013, 8:18

Mają, mają :). Różnorodność kawowego świata jest ogromna. Musimy sobie wypracować jakiś sposób na nią. Wydaje się, że inaczej niż eksperymentem i pracą się tego nie da zrobić...

Awatar użytkownika
rusek
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 150
Rejestracja: ndz 27 maja 2007, 17:01
Sprzęt: VBM Domobar Junior HX + Macap MC4T
Lokalizacja: Konin

Re: Odp: Kawa od antonia

Postautor: rusek » sob 21 gru 2013, 19:48

Mają, mają :). Różnorodność kawowego świata jest ogromna. Musimy sobie wypracować jakiś sposób na nią. Wydaje się, że inaczej niż eksperymentem i pracą się tego nie da zrobić...
To dlaczego Andrzeju znikają u Was TOPy? Ten sprzed roku był genialny i powinien stać się numero uno. Ja bym go nazwał TOP ANTONIO i miał zawsze w ofercie w niezmienionym mixie.
Przemieliłem i przepuściłem kilka filiżanek Chimery z ostatniego palenia - pełen szacunek. To jest to, co Rusek lubi najbardziej. Włoski styl, orzechowa, choć ciemna, crema, wyraziste body i lekki posmak owoców. Ekstra!
VBM Domobar Junior HX + Macap MC4T (R-C18) = :)

maciekz
zagląda od święta
Posty: 19
Rejestracja: ndz 07 paź 2012, 19:24
Sprzęt: Rancilio Silvia, Mazzer Super Jolly, Aeropress
Lokalizacja: Warszawa

Re: Kawa od antonia

Postautor: maciekz » ndz 22 gru 2013, 0:53

I jeszcze jedna obserwacja zza sklepowego kontuaru: szczerze nie wiem czemu większość ludzi kieruje się datą palenia kawy, upatrując w niej synonimu jakości.
Jeden z możliwych powodów jest taki, że w ekspresach domowych, a przynajmniej w mojej Silvii, kawy bardzo świeże (1-2 tygodnie od palenia) są łatwiejsze do opanowania, bo przy zastosowaniu tej samej techniki dozowania i dystrybucji mają mniejszą tendencję do kanałowania i w związku z tym pozwalają na zmiany grubości mielenia w szerszym zakresie. Może to dlatego, że robię coś robię źle. Używając bardziej profesjonalnych (kawiarnianych) ekspresów nie miałem takich problemów. Przy ciemniej palonych kawach też chyba jest lepiej, ale nie mam dużych doświadczeń, bo wolę jaśniejsze.

Awatar użytkownika
Maciej1
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 396
Rejestracja: ndz 15 sie 2010, 12:19
Sprzęt: R58|Fiorenzato F64 EVO
Lokalizacja: Słubice

Re: Kawa od antonia

Postautor: Maciej1 » ndz 22 gru 2013, 15:25

A ja tam wolę Chimerę z dodatkiem robusty.
_, w kolejce _

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Kawa od antonia

Postautor: antonio » ndz 22 gru 2013, 16:19

Może i robusta jest OK w wielu połączeniach, ale od pewnego momentu postanowiłem uczynić Chimerę nazwą zastrzeżoną dla różnych niejednorodnych, niełatwych, niebanalnych połączeń. Ostatnie dwie były bez robusty, ale zawierały świetne ziarna, w większości konkretnie wypalone Brazylie, a w mniejszości jasno palone topowe arabiki. W przypadku ostatniej wersji z 12/12 wahałem się czy nie zmienić tej nazwy na MA Top, bo jest ta mieszanka gładka i zrównoważona, ma piękny aromat (również dlatego, że nie ma robusty ;)).

Rok temu cennym składnikiem mieszanek MA Top była całkiem fajna, naturalna Brazylia z plantacji Canta Galo. Była ale się skończyła... Już po świętach pojawi się nowa nasza propozycja o nazwie MA Top ze znacznie bardziej wyrafinowaną Brazylią z regionu Carmo de Minas, słynącego z tego, że zawsze ziarna stamtąd są w czołówce konkursu Cup of Excellence. Różnica między taką "zwykłą" a "niezwykłą" kawą jest między innymi taka, że niezwykła kawa już w postaci surowej pełna jest pięknych aromatów, np. świeżych jabłek, malin, wiśni itp.

Równolegle z mieszanką Ma Top pojawi się równie fajna i znana już propozycja — Cioccolato. MA Top będzie miał charakter bardzo bogaty, okrągły, zrównoważony, kompleksowy, natomiast profil Cioccolato będzie w dużej mierze skoncentrowany wokół dość mocno wypalonych ziaren, czyli będą to aromaty: pieczywa, czekolady, wanilii, suszonych owoców, migdałów.

Wciąż można skorzystać z promocji na wszystkie nasze single. Niektóre są spektakularne, np. Kenia, Ekwador, Honduras, Rwanda, Salwador, Etiopia, dwie Brazylie z regionu Carmo de Minas. Inne są bardziej w stylu espresso italiano: Gwatemala APPAECE, Kolumbia Tolima Planadas. Warto skorzystać, bo ta promocja oznacza w de facto zniżkę równą 20%... :szampan:


Wróć do „Kawa: oferty sklepów, dystrybutorów, palarni...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość