McDonald's Café

Wszystko o kawiarniach. Opinie na temat kawiarni. Wymiana zdań, polemika. Porady dla zakładających kawiarnie.
Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

McDonald's Café

Postautor: Long Johnny » czw 18 paź 2007, 7:02

Kruca, panowie z branży! Powiedzcie, co to za maszyny muszą być, co to kosztują taki brzęk?

Odsyłacz do informacji

Ciekawi mnie, jaką kawę faktycznie McD's zaserwuje klientom.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.

Awatar użytkownika
carl
Consigliere
Consigliere
Posty: 1442
Rejestracja: ndz 01 lut 2004, 14:52
Lokalizacja: Elizium

Postautor: carl » czw 18 paź 2007, 11:51

La Cimbali M52, ok.10 tys. EUR oficjalna cena, mocno przesadzili :) .
"All those moments will be lost in time...like tears, in rain"

Awatar użytkownika
cafe roma
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 257
Rejestracja: wt 17 lip 2007, 19:35
Lokalizacja: piotrków tryb.
Kontaktowanie:

Postautor: cafe roma » czw 18 paź 2007, 20:22

A może ktoś wie jaką kawę będą mieli?
Czas sprawdzić ich Espresso :D
Koneserzy na start :brum:

Awatar użytkownika
andrew
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 449
Rejestracja: ndz 11 cze 2006, 0:18
Sprzęt: La Cimbali
Jura Impressa
Lokalizacja: Śląsk - Zabrze
Kontaktowanie:

Postautor: andrew » czw 18 paź 2007, 21:17

A może ktoś wie jaką kawę będą mieli?
Jacobs-a :oops:

Blinq

Postautor: Blinq » czw 01 lis 2007, 12:21

No i mamy masowy atak mc donalds'a na rynek kawowy - zapowiada się naprawda ostra kampania reklamowa (juz teraz wszechobecne plakaty - 100% arabica)... z ciekawosci sprobowalem ich cappucinno (male, 3zl) w mc drive (bylo pozno, bylem spiacy... prosze o wybaczenie ;) ) no i... hmm... nie bylo to takie dno jakiego się spodziewalem - dalo się to nawet wypic. Problem jednak w tym, ze jak znam zycie i gusta wiekszosci rodakow (wychowanych w przeswiadczeniu, ze najlepsza kawa na swiecie to orginalny przywieziony zza Odry Jacobs) kawa Mc bedzie się cieszyc opinia 'NIEZLEJ'...

Ps. ciekawostka: 'Pani z okienka' Mc zaproponowala mi tez ciasteczka do kawy na deser, podziekowalem ;)

Pietro
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 23
Rejestracja: wt 24 kwie 2007, 9:06

Postautor: Pietro » pt 02 lis 2007, 8:13

Witam
Ostatnio jadąc przez Niemcy piłem kawę w Burger King i muszę napisać że również spodziewałem się czegoś okropnego a tu Jacobs zrobił niespodziankę dało się to wypić bez szczególnego grymasu twarzy.
Nie powinniśmy chyba się martwić że podnosi się jakość kawy w tego typu miejscach , bo moim zdaniem wpłynie to mobilizująco na espresso w Polsce.

Awatar użytkownika
kawainka
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 127
Rejestracja: czw 31 maja 2007, 2:07
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: kawainka » pt 02 lis 2007, 9:55

Rzeczywiście w McD można dostać „niezła kawę” od kiedy weszła nowa akcja piłem dwa razy raz w Częstochowie przy trasie i ….. była lepsza niż w wielu knajpach , pojemność odpowiednia, delikatna kwaskowość, trochę jasna krema ale uczciwej grubości- całkiem, całkiem Zdziwiłem się jak na opakowaniu znalazłem napis Jacobs. Druga była na w McD przy trasie Łudź -Częstochowa i ta była tragiczna :<~ .
pozdr..
Brasilia, młyn Faema, aktualnie ziarna ionia

sceptyk_wawa
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 72
Rejestracja: czw 22 mar 2007, 13:17

Postautor: sceptyk_wawa » pt 02 lis 2007, 11:55

Rzeczywiście w McD można dostać „niezła kawę” od kiedy weszła nowa akcja piłem dwa razy raz w Częstochowie przy trasie i ….. była lepsza niż w wielu knajpach , pojemność odpowiednia, delikatna kwaskowość, trochę jasna krema ale uczciwej grubości- całkiem, całkiem Zdziwiłem się jak na opakowaniu znalazłem napis Jacobs. Druga była na w McD przy trasie Łudź -Częstochowa i ta była tragiczna :<~ .
pozdr..
:evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

sony
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 37
Rejestracja: ndz 23 lip 2006, 19:33

Postautor: sony » czw 22 lis 2007, 15:07

Wymieszajcie sobie 80% Brazylii Santos i 20% Kolumbii Excelso i wypisz wymaluj tak rozreklamowana w mediach nowa mieszanka sieci McDonalds:-)

Awatar użytkownika
cafe roma
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 257
Rejestracja: wt 17 lip 2007, 19:35
Lokalizacja: piotrków tryb.
Kontaktowanie:

Postautor: cafe roma » czw 22 lis 2007, 20:05

Kawainka jak to przy trasie w Częstochowie nazywasz" niezła kawa" to nie wiem co ty pijasz?Ostatnio wracałem z Katowic i wjechałem do MD poprosiłem espresso i tak jak spróbowalem tak wylałem .Syfffffffff

Awatar użytkownika
kawainka
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 127
Rejestracja: czw 31 maja 2007, 2:07
Lokalizacja: Częstochowa

Postautor: kawainka » pt 23 lis 2007, 13:16

Sorrki ;) , wtedy jak piłem to było to lepsze od tego co serwują w wiekszości kawiarni..
Brasilia, młyn Faema, aktualnie ziarna ionia

Awatar użytkownika
Yuurei
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 286
Rejestracja: ndz 11 lis 2007, 21:22
Sprzęt: VBM:Domobar:Junior:DB + Macap:M4 + Hario Drip Pot + Hario Skerton
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Yuurei » pt 23 lis 2007, 13:31

Miałem okazję wziąć dwa łyki tego cuda z McDonalda. W sumie skończyło się na łyku. Już samo picie z tekturowego kubka mnie odrzuca. Jakiś cudów w smaku też nie zauważyłem. Nie żebym spodziewał się cudów ale przynajmniej posmakowałem ;)

Awatar użytkownika
robinx
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 184
Rejestracja: pn 02 lip 2007, 12:32
Lokalizacja: Krosno

Postautor: robinx » wt 27 lis 2007, 10:22

Znużony 9-cio godzinna podróżą i mając w perspektywie kolejne 4 zajechałem do McD w Katowicach /Al.górnośląska 40a/ i zamówiłem espresso dla poprawienia kiepskiej formy. Niestety to co oferowane jest pod nazwą espresso niczym nie przypomina tego wyśmienitego trunku. Zeeeero cremy i brak śladu, że tam kiedykolwiek była. Smak i wygląd kawy parzonej w szklance. Zwykły bełt. Fuj…Cappuccino tez nie lepsze. Żona podsumowała, że przelane drugi raz po moim espresso. To było najgorsze espresso w moim życiu. Poważnie; lepsze wyszło mi gdy pierwszy raz robiłem je na swojej maszynce. Albo miałem niesamowitego pecha albo jest to normalka w tym miejscu. Trochę nie dowierzałem postom powyżej jednak po tym doświadczeniu jestem definitywnie zrażony do kawy w McDonalds
Wąchacz spalin Obrazek
Gaggia Baby Class / Demoka M203

mk
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 166
Rejestracja: śr 29 sie 2007, 20:48
Sprzęt: Ascaso ARC + I-mini
Lokalizacja: Opole / Dobrzeń Wlk.

Postautor: mk » wt 27 lis 2007, 11:40

Ja miałem okazję skosztować espresso w McDonalds w Częstochowie, w tym przy wylocie na Warszawę.
Odczucia mam podobne jak robinx. Pierwsze skojarzenie to zwykła plujka w tekturowym pudełeczku.
Może sam nie doszedłem jeszcze do wprawy w robieniu porządnego espresso, ale to co ja uzyskuję w domowym zaciszu jest nieporównywalnie lepsze od tego z McD.

Felini
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 570
Rejestracja: pn 12 mar 2007, 23:00
Lokalizacja: lubuskie

Postautor: Felini » wt 27 lis 2007, 12:45

McD we Wrocławiu na trasie wylotowej w kierunku autostrady A4. Zamówiłem z ciekawości, ekstrakcji nie widziałem bo pracownik zasłaniał automat. To, co dostałem, przypominało kawę zalewaną w szklance. Ślady cremy po brzegach, zbyt gorąca, brak lepkości, gęstości, objętość sporo większa niż 25 ml. W smaku przypomina raczej standardową kawę podawaną w tej sieci.


Wróć do „Kawiarnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości