Kawiarnie w Lublinie

Wszystko o kawiarniach. Opinie na temat kawiarni. Wymiana zdań, polemika. Porady dla zakładających kawiarnie.
Awatar użytkownika
krs
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 111
Rejestracja: pn 27 sie 2007, 1:28
Lokalizacja: Lublin\Wrocław\Szczecin\lódź

Kawiarnie w Lublinie

Postautor: krs » czw 27 gru 2007, 0:41

Witam,
właśnie zawitałem do swojego rodzinnego miasta na święta, i chciałem się zorientować co tam nowego w kawiarniach.
Byłem w vanilla cafe ( mam nadzieje że nie popełniłem jakiejś literówki) przy krakowskim przedmieściu. Zamówiłem espresso podobno z etiopii niestety dostałem za długie niedoparzone espresso z mizerną cremą koloru białawo brązowego. następnie z ciekawości wstąpiłem do nescafe cafe :lol: tam espresso to chyba rozpuszczalna z małą ilością wody OBRZYDLIWE gorzkie g**no+rozstrój żołądka. Byłem też niedawno w pożegnaniu z afryką i niestety nadal mają problem z kawą z moki ,wydaje mi się ze to cały czas niekończący się problem świeżości kawy. W CH w plazie dostałem poprawne gabarytowo doppio (smakowo też nie było najgorsze). Postanowiłem też sprawdzić jak się sprawa ma w naszych ekskluzywnych hotelach.
Grand hotel lublinianka - mieszanka ze sporą zawartością robusty która była mocno wyczuwalna w smaku w postaci swoistej "ziemistości" aczkolwiek espresso było poprawne z ładna cremą (rdzawa + tiger skin 8) ) natomiast pani która mnie obsługiwała była po prostu bardzo niemiła
wręcz bezczelna. Jak można wręcz krzyczeć na klienta który tylko uprzejmie się pyta czy mają świeżą kawę czy będą to resztki z wczorajszego dnia . Nawet gdyby ją to tak zabolało obsługa 4 gwiazdkowego hotelu nie powinna tak traktować klienta( myślę że gdybym był dobrze ubranym niemcem lub anglikiem to jeszcze byz uśmiechem na ustach wysypała kawę z młynka i w podskokach nasypała z zamkniętego baga świeżej) .Podsumowując espresso ok obsługa 1/10
hotel europa - espresso 1/10 nikła bladziutka crema za długie espresso Kwass niesamowity natomiast bardzo miła choć zielona w temacie kawy obsługa - zaproponowałem bartdzo miłemu i dobrze ubranemu panu który mnie obsługiwał by spróbował mocniej ucisnąć tudzież drobniej zmielic kawę naco on odpowiedział że z tego co on się orientuje to nie ma to wpływu bo przecie on dozuje uciska zakłada lychę wciska guzik i już raz espresso wychodzi raz nie :cry: dramat
byłem jeszcze w cafe clvb w plazie zamówiłem espresso z kenya
i niestety 12 sekundowy KWAS do potęgi n-tej
costa też niczego wielkiego nie prezentuje poprawne espresso ale niestety ich mieszanka mi zupełnie nie smakuje (przunajmniej przy tej dozie temp. zalecanym czasie ekstr.) po prostu przyprawia mnie o drżenie rąk i mdłości :twisted:
A jak wy forumowicze z lublina(i nie tylko) zapatrujecie się na kondycją kawiarni lubelskich

Pozdrawiam serdecznie i świątecznie
Krzysiek

Awatar użytkownika
zamek
Consigliere
Consigliere
Posty: 1823
Rejestracja: wt 04 kwie 2006, 12:04
Sprzęt: espresso: Bezzera Mitica Top | Mazzer Super Jolly
drip: zbyt dużo by wymieniać
Lokalizacja: Wawa

Postautor: zamek » czw 27 gru 2007, 10:14

Parę miesięcy temu dostałem całkiem przyjemne espresso w Costa na pierwszym piętrze Plaza, mleko w cappu koszmar. Na parterze w CH odwrotnie :) - cappu dobre, mieszanka nie smakowała mi jako espresso.

Awatar użytkownika
krs
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 111
Rejestracja: pn 27 sie 2007, 1:28
Lokalizacja: Lublin\Wrocław\Szczecin\lódź

Postautor: krs » czw 27 gru 2007, 19:15

Pisałem że dostałem w cafe club 12 sekundowe espresso myślałem że maja taki problem tylko z singlami... Dzisiaj poprosiłem espresso i proszę by pan mocniej docisnął żeby w ciągu 25 sekund otrzymać mniej niż to ich standardowe 35 ml pan mi powiedział że niestety u nich espresso to tak około 15 sekund :shock: Mówie więc że może warto drobniej zmielić on na to że pewnie mam i rację ale to nie teraz tylko na koniec dnia :lol: DRAMAT ( swoją drogą to bardzo lubię to słowo). W coscie zostałem obsłużony poza kolejnością :D bardzo to miłe było ale espresso z bladą cremą ,jest to dziwne bo we wrocławiu crema jest prawie zawsze jak trza. Powiedziałem co wiedziałem i poszedłem dalej.
Pozdrawiam serdecznie
Krzysiek

cervarius
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 39
Rejestracja: sob 24 lis 2007, 19:26
Lokalizacja: warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: cervarius » czw 27 gru 2007, 21:17

Mówie więc że może warto drobniej zmielić on na to że pewnie mam i rację ale to nie teraz tylko na koniec dnia :lol: DRAMAT
W innej kawiarni, w innym mieście:
mój tekst podobny, kelner - być może, być może ale my zawsze takie (na "espresso" troszeczkę pianki przy ściankach) robimy.
W Lublinie wcale nie ma takich złych kawiarni - przynajmniej pan powiedział, że pod koniec dnia...

Awatar użytkownika
krs
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 111
Rejestracja: pn 27 sie 2007, 1:28
Lokalizacja: Lublin\Wrocław\Szczecin\lódź

Postautor: krs » pn 31 gru 2007, 3:03

Brać z Lublina i okolic nie chodzi po kawiarniach ??
Nie wierzę 8)

lorienn

Postautor: lorienn » pn 07 sty 2008, 15:18

A jakże by... Ja akurat w Świdniku mieszkam stąd tutejsze kawiarnie zaliczone. Seven caffe czy jak to się pisze w Galerii Venus - naprawdę pyszne cappuccino robią tylko... jak na codzienną kawkę przy okazji spaceru z Maleństwem to troszkę mnie za dużo kosztowało :) Panie przemiłe, nie było problemu wejść, a właściwie wtoczyć się z wózkiem przy okazji zostawiając bure ślady.... Nawet krzywego spojrzenia nie było :) Póki co namówiłam męża na ekspres do domu i wreszcie nie śpię w dzień :D

Awatar użytkownika
krs
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 111
Rejestracja: pn 27 sie 2007, 1:28
Lokalizacja: Lublin\Wrocław\Szczecin\lódź

Postautor: krs » śr 06 lut 2008, 22:32

Cafeclub dalej ma problemy i z espresso i z cappu,
strasznie mnie to boli(moje kubki smakowe również)
Pozdrawiam serdecznie
Krzysiek

Awatar użytkownika
krs
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 111
Rejestracja: pn 27 sie 2007, 1:28
Lokalizacja: Lublin\Wrocław\Szczecin\lódź

Postautor: krs » ndz 10 lut 2008, 23:36

Jako że nikt z osób mieszkających w lublinie nie kwapi się do opisywania kawiarni w tym jakże urodziwym mieście to będę pisał dla własnej satysfakcji :twisted: . Miałem dziś przyjemność odwiedzić kawiarnie Akwarela CAFE ul.Rynek 6 Lublin. Bardzo fajna lokalizacja sam rynek :o . Sama kawiarnia wizualnie prezentuje się nienajgorzej-dosyć przytulne wnętrze wygodne kanapy bar usytuowany na wprost wejścia, świeczki płoną na każdym stoliku :). Przy barze dowiedziałem się że pracują na mieszance alfredo nie wiem jaki jest tam stosunek arabiki do robusty państwo stojący za barem też nie umieli nic na ten temat powiedzieć. Pracują na 2 grupowej maszynie astoria sibilla
linkdla ciekawych
Poprosiłem o podwójne espresso(celowo gdyż zauważyłem iż łyżka z podwójnym sitkiem leży swobodnie na kratce ekspresu) pani z entuzjazmem powiedziała doppio! przytaknąłem i czekałem na rozwój wypadków. Niestetu musiałem powiedzieć że dobrze byłoby ogrzać łyżkę ( myślałem że pani będzie o tym wiedzieć). Powiem szczerze że byłem zaskoczony tym co dostałem w filiżance- kawa zacze4j z lichym body acz kolwiek bardzo przyjemna w smaku miła kwaskowatość lekka goryczka jakieś ciekawe nuty zapachowe( myślę tutaj o czekoladzie ale mlecznej ) spodziewałem się potężnego uderzenia goryczy a tu naprawdę bardzo smaczne espresso dostałem. Jeżeli ktoś ma jakieś doświadczenia z tą kawiarnią to proszę o jakiś odzew :roll: .
pozdrawiam
Krzysiek

Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Long Johnny » ndz 24 lut 2008, 10:53

W czasie krótkiego pobytu w Lublinie udało mi się nawiedzić dwie kawiarnie sensu stricto — Vanilla przy Krakowskim przedmieściu i Bramma przy Grodzkiej.

W pierwszej śliczna czerwona Astoria Sibilla, Alfredo i trochę (jak dla mnie) mózgotrzepny fiolet na ścianach. Podwójne espresso dostałem w filiżance od cappu i miało tak na oko 90ml. Przyznaję, że w smaku było nader nieobrzydliwe, dało się spokojnie wypić. Bardzo otwarty i miły młody człowiek za barem — wymieniliśmy się kilkoma informacjami i oczekiwaniami nt. kawy. Widać było iskierki zainteresowania w jego oczach, choć niestety parukrotnie "skasował" rozmowę informacją, że "szef tak kazał i tak musi być". Potem skasował mnie i kwotą wywalił mnie z butów — jedyne 14 PLN.

Następnie Bramma — całkiem ładna, choć ekstremalnie nadąsana pani za barem, a właściwie kontuarem, która przyrządziła mi podwójne espresso nie spoglądając na mnie ani razu (byłem jedynym gościem) i nie kwapiąc się z podgrzaniem kolby podjętej z blatu opodal, po czym wróciła do surfowania w necie na komputerze rozstawionym centralnie na kontuarze. Napar na bazie Segafredo miał parametry objętościowe zbliżone do tego, co podano mi w Vanilla, przy czym był dużo bardziej cierpki i po prostu zimny. Cena już bardziejsza — 7 PLN.

Skusiłem się jeszcze na doppio po obiedzie w Da Filipo — włoskiej restauracji reklamującej się posiadanym rzekomo włoskim kucharzem. Chcę jak najszybciej zapomnieć o tym, co dostałem w filiżance. Coś jakby neska z paroma kroplami terpentyny i cremo-pianą zalatującą mydłem w płynie.

Trzy strzały i trzy dość marne trafienia. Następny raz będzie we wrześniu, popróbujemy w innych lokalach ;).
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.

Awatar użytkownika
krs
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 111
Rejestracja: pn 27 sie 2007, 1:28
Lokalizacja: Lublin\Wrocław\Szczecin\lódź

Postautor: krs » śr 27 lut 2008, 10:03

Nawet nie wiesz jak się cieszę że coś napisałeś !!!
Jak będziesz następnym razem daj nać to Cię ugoszczę wg staropolskich prawideł a na espresso zapraszam do mnie stoi classic i młynek Promac :D
Tak na poważnie to jeżeli będziesz szukał hotelu we wrześniu to polecam zajazd pod gwiazdami wstawiamy tam promaca w młynie pewna unikatowa mieszanka 8)

Pozdrawiam

Krzysiek

sergio
Posty: 4
Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 23:05

Postautor: sergio » śr 02 kwie 2008, 23:18

espresso w coście w lublinie jest najlepsze bo mają świetną mieszankę a ty [...]* chyba nie bardzo wiesz jak smakuje prawdziwe espresso!!!

* Wycięte. sergio — jeśli pomyliłeś to Forum z forum onetu, to pragnę Cię wyprowadzić z błędu. Jeszcze jeden taki wyskok i skończy się krótka Twoja tu kariera. LJ //

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8534
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » czw 03 kwie 2008, 0:17

Śmiem twierdzić, że krs doskonale wie jak wygląda rasowe espresso. Miałem przyjemność gościć go w Warszawie na targach EuroGastro. Krs miał także największą liczbę trafień w konkursie cup tasting?...
Ostatnio zmieniony pt 04 kwie 2008, 8:39 przez antonio, łącznie zmieniany 1 raz.

sergio
Posty: 4
Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 23:05

Postautor: sergio » czw 03 kwie 2008, 18:20

a ja śmiem twierdzić żebyś mnie nie rozwalał taką martwą gadką

Awatar użytkownika
Long Johnny
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2234
Rejestracja: śr 07 lut 2007, 8:03
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Long Johnny » czw 03 kwie 2008, 18:25

Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem...
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

.: Isomac Tea : Innova Ascaso i-mini | Ocaree TCA-3 : Solis Maestro Plus :.

pav4u
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 33
Rejestracja: wt 29 sty 2008, 22:15
Lokalizacja: lublin
Kontaktowanie:

Postautor: pav4u » czw 03 kwie 2008, 20:03

@sergio ''dzięki'' twoim wypowiedziom wstyd mi, że jestem z Lublina :oops:
a co do kawy ...jutro postaram się sprawdzic osobiście


pozdrawiam
pav4u


Wróć do „Kawiarnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość