Prawdziwa pokusa w kołobrzeskiej Pokusie

Wszystko o kawiarniach. Opinie na temat kawiarni. Wymiana zdań, polemika. Porady dla zakładających kawiarnie.
fux
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 566
Rejestracja: ndz 01 sie 2010, 8:05
Sprzęt: Izzo ALEX Duetto & MACAP M4D, tygielek
Lokalizacja: inąd

Re: Prawdziwa pokusa w kołobrzeskiej Pokusie

Postautor: fux » czw 05 lip 2012, 16:42

Uroczyste otwarcie? Trudno powiedzieć, co nas czeka w najbliższej przyszłości. Dziś wykładamy podest ogródka, pomimo że Spółdzielnia Mieszkaniowa skierowała do nas pismo, że o ogródki należy się ubiegać z wyprzedzeniem 30-dniowym. Pismo Spółdzielni nosi datę 3 lipca, więc gdybyśmy chcieli podest wyłożyć legalnie musielibyśmy czekać do ..3 sierpnia. Pani Prezes nie chciała przyjąć od nas pisma żądającego uczciwej wyceny tereny pod ogródek w jakimś normalnym trybie. Wezwała nawet na pomoc Straż Miejską, która nie tylko nie chciała "wynieść z biura" naszej 5-osobowejdelegacji (przyszła załoga kawiarni), ale przyłączyła się do pytań, dlaczego Zarząd Spółdzielni wzbrania się przed przyjęciem pisma od swojego członka. Wkrótce zobaczycie relację z wydarzenia opublikuje Aga Rojewska, nasz wakacyjny barista.
He, he...
Bo na Ojca Przedsięwzięcia Prezesa SM nie wzięliście.... :lol:

BTW.
Przedwczoraj byłem na 2h w Kołobrzegu.
Wirtualne pozdrawki ślę. :wink:


Awatar użytkownika
spinka2
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 357
Rejestracja: pt 22 sie 2008, 11:07
Lokalizacja: Tarnów

Re: Prawdziwa pokusa w kołobrzeskiej Pokusie

Postautor: spinka2 » sob 14 lip 2012, 17:16

Bylem we wtorek, espresso jak zawsze wspaniale (tak dobre jak w domu ;-) ), córka zakochała się w deserach lodowych. Może jutro znowu zajrzę i przy okazji kupię do domu jakieś ziarenka.
GeneCafe -> Mazzer Mestre -> La Nuova Era Cuadra -> filiżanka

michaniu
Posty: 1
Rejestracja: wt 14 lut 2012, 11:08
Sprzęt: Saeco Intelia Focus

Re: Prawdziwa pokusa w kołobrzeskiej Pokusie

Postautor: michaniu » czw 19 lip 2012, 7:49

To doskonała wiadomość, że w Koło jest miejsce, w którym można wypić dobrą kawę. Teraz jak człowiek pojedzie kulturalnie odwiedzić teściową ;) to napije się dobrej kawy. Pewnie nawet nie zdajecie sobie sprawy jakie katusze cierpiałem podczas majowego weekendu szukając miejsca gdzie można wypić coś, co można nazwać kawą. A nie jestem jakimś znawcą. Po prostu wiem co mi smakuje :D

Awatar użytkownika
ignacy
@mod
@mod
Posty: 1106
Rejestracja: wt 14 gru 2010, 10:47
Sprzęt: V60, Bodum Santos, FP, phin, Technivorm GCS, Vario W
Lokalizacja: Venlo

Re: Prawdziwa pokusa w kołobrzeskiej Pokusie

Postautor: ignacy » czw 19 lip 2012, 8:26

Po prostu nie wierzę. To przekracza granice absurdu, groteska jakiej nie powstydziłby się Gombrowicz :shock: Na pewno wpadnę, jeżeli zawitam kiedyś do Kołobrzegu.
było...: młynek Tchibo, młynek Tiamo, Ascaso i-mini, Ascaso Basic, Bodum Kona, Delonghi Bar 15
http://www.manczuk.blogspot.com

fux
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 566
Rejestracja: ndz 01 sie 2010, 8:05
Sprzęt: Izzo ALEX Duetto & MACAP M4D, tygielek
Lokalizacja: inąd

Re: Prawdziwa pokusa w kołobrzeskiej Pokusie

Postautor: fux » czw 19 lip 2012, 8:30

Znaczy do spółdzielni... :szampan:

Awatar użytkownika
cyrus
@mod
@mod
Posty: 1805
Rejestracja: czw 25 lut 2010, 21:13
Sprzęt: osprzęt
Lokalizacja: Pyrlandia

Re: Prawdziwa pokusa w kołobrzeskiej Pokusie

Postautor: cyrus » czw 19 lip 2012, 9:38

A ja nabieram podejrzeń, czy to na pewno nie jakiś fake :shock:
Tak, jakby na północy zebrała się cała kwintesencja polskości :roll:

Już długi czas temu, dawno, dawno temu, czytałem artykuł o środkach unijnych. Autorzy tekstu pokazywali, że gro wniosków (pisanych sensownie) była odrzucana — wyłącznie przez polskich urzędników. Wnioski łapały się w jakieś tam ramy przyzwoitości i poprawności merytorycznej, ale polski urzędnik wilkiem do petenta...

W ciągu mijającego miesiąca, aby załatwić pewną sprawę urzędową, musiałem zjechać pół Polski po jakiś świstek. Świstek, na który urzędnik spojrzał 3 sekundy (słownie: trzy).
Ascaso Elipse (PID+termo) + Isomac Macinino Professionale Inox + Bialetti Dama Deco' Nero + AeroPress + Hario V60 + phin

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Prawdziwa pokusa w kołobrzeskiej Pokusie

Postautor: antonio » czw 19 lip 2012, 11:53

Sprawa ze spółdzielnią ma swoją długą, kilkunastoletnią, wielowątkową historię. Wydaje się nam, że każdego roku, gdy miał się na ul. Mariackiej pojawić nasz ogródek, prezes i zarząd spółdzielni robili wszystko, byśmy przynieśli im jak największą ilość pieniędzy, nie bacząc wcale na naszą sytuację, na ceny analogicznych ogródków pozostających w gestii miasta, ani na faktyczny obrót w kawiarni. Było to zawsze niczym nieprzyzwoite rzucanie kłód pod nogi... Wygląda to tak, że my chcemy zapłacić przyzwoitą i uczciwą cenę (mamy porównanie z ogródkami gastronomicznymi na gruntach miejskich, bardziej atrakcyjnych, na promenadzie, pod ratuszem), a spółdzielnia odpowiada: "Ale my nie potrzebujemy waszych pieniędzy. Jeśli nie macie pieniędzy, by uiścić zaproponowaną przez nas opłatę, to do widzenia." Czyż te dwa zdania nie są sprzeczne? Skądinąd sąsiedzi nasi tworzący tę spółdzielnię i sama pani prezes są bardzo sympatycznymi ludźmi.

Szelest
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 259
Rejestracja: ndz 06 gru 2009, 21:48
Sprzęt: Dalla Corte Evolution, La Spazialle S5, Dalla Corte Super Mini
Lokalizacja: Małopolska

Re: Prawdziwa pokusa w kołobrzeskiej Pokusie

Postautor: Szelest » pt 20 lip 2012, 10:39

Doszły mnie słuchy od znawcy kawy, że masz najlepszą kawę i ciasta w Kołobrzegu - gratulacje ! :)
Pozdrawiam, Szelest
Pasjocafe Kraków

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Prawdziwa pokusa w kołobrzeskiej Pokusie

Postautor: antonio » sob 21 lip 2012, 7:46

Przyznam się, że dość sceptycznie się wskrzeszeniu tej kawiarenki przyglądałem: Eli należą się pochwały. Wczoraj byłem przez chwilę i zaparzyłem trochę kaw. Sygnały zwrotne od odwiedzających nas gości przerosły moje wyobrażenia. Ludzie coraz więcej na temat kawy wiedzą i jak zwykle nie stronią od czegoś co jest dobre. Bardzo dobre opinie zebrała nasza mieszanka Top Karen Blixen. Dogadaliśmy się nawet z sympatycznymi Szwajcarami, że w zasadzie cały światowy handel surową kawą przechodzi przez ich kraj, i że w naszych blendach sporo tkwi szwajcarskiej kawy :). Top KB będzie się zaparzał zatem w ich maszynie marki Jura, bo kupili 500g ziarenek, dziwiąc się niskiej cenie :). Inne spotkanie było na kanwie mojej bluzy marki HiMountain, ale to nieistotne. Sympatyczny Belg opowiadał jaką to świetną kawę mają teraz w Belgii. Nic dziwnego, bo i z Belgii surowe ziarenka wczoraj do nas przyjechały :). Jak tu się do nich przymierzyć i jak na nie zarobić?
Podziękowania dla delegacji z Krakowa za wsparcie w pierwszych dniach :).

Szelest
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 259
Rejestracja: ndz 06 gru 2009, 21:48
Sprzęt: Dalla Corte Evolution, La Spazialle S5, Dalla Corte Super Mini
Lokalizacja: Małopolska

Re: Prawdziwa pokusa w kołobrzeskiej Pokusie

Postautor: Szelest » pn 23 lip 2012, 18:25

A o ciastach to już nie wspominasz ... :) Na szczególną uwagę zasługiwało jakieś ciasto z domową konfiturką :)
Pozdrawiam, Szelest
Pasjocafe Kraków

profik
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 687
Rejestracja: śr 15 wrz 2010, 10:32
Sprzęt: .
Kontaktowanie:

Re: Prawdziwa pokusa w kołobrzeskiej Pokusie

Postautor: profik » wt 24 lip 2012, 19:22

Bardzo proszę, było miło wypić coś dobrego! :)
No i zjeść ciasto czekoladowe z domową konfiturą! :)

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Prawdziwa pokusa w kołobrzeskiej Pokusie

Postautor: antonio » ndz 19 sie 2012, 12:10

Upał straszliwy mamy teraz. Od paru dni, gdy rano wstaję, nie ma ani cienia wiatru. Morze jest gładkie jak lustro. Żar leje się ze słońca. A z maszyny do espresso wychodzą same god-shoty. Myślę, że to ma związek z temperaturą otoczenia. Wszystko jest bardziej gorące: kawa w młynku, powietrze wokół, filiżanki na ekspresie, grupy ekspresu itd.

Od ostatniego wpisu mieliśmy kolejnych sympatycznych gości z różnych stron świata. Bardzo miło wspominam pewną panią z Bornholmu. Ciekawe, że na Bornholmie nie ma jeszcze palarni kawy... ;) Ale dobrej kawy oczywiście mają tam pod dostatkiem. Pani tej przygotowałem kilka razy caffe latte :). Wiele osób przychodziło do nas próbować kaw single-origin. W roli kaw specjalnych świetnie sprawdzały się afrykańskie: Etiopie, Rwanda, a także indonezyjska Sumatra Mandheling, a zatem dość kwaskowate kawy. Teraz zaparzamy resztki ziaren Malawi palonych na początku sierpnia. Espresso jest genialne. Wczoraj z pewnym starszym panem wspominającym kawę z palarni w Jeleniej Górze, wychyliłem espresso dwa razy do dna ;).

elka
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 413
Rejestracja: wt 18 lis 2008, 22:22
Sprzęt: Mazzer SJ / Sublima / L5
Kontaktowanie:

Re: Prawdziwa pokusa w kołobrzeskiej Pokusie

Postautor: elka » wt 22 sty 2013, 19:59

Kochani, w dniu dzisiejszym zakończyliśmy ostatecznie z Antonio wieloletnią przygodę z kawiarenką na Starówce. Rozstaliśmy się z nią już na zawsze i nieodwołalnie-aktem notarialnym. Nowym właścicielom życzymy sukcesów i wielu stałych klientów.

Sami mamy zamiar skupić się już tylko wyłącznie na tym, co kochamy najbardziej: na pracy w naszej palarni.
Wkrótce pojawi się w niej wiele nowych i ciekawych kaw. Być może kawowy ogródek stanie latem przy palarni w porcie.
W planach mamy ciekawe kursy i kawowe wydarzenia.

Wszystkich naszych klientów zapraszamy do odwiedzenia nas nad samym morzem: na ulicy Obrońców Westerplatte w Kołobrzegu
Panel leader do wynajęcia.


Wróć do „Kawiarnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości