Kawiarnie w Bydgoszczy

Wszystko o kawiarniach. Opinie na temat kawiarni. Wymiana zdań, polemika. Porady dla zakładających kawiarnie.
koop5
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 92
Rejestracja: czw 27 mar 2008, 15:19
Lokalizacja: Bydgoszcz

Kawiarnie w Bydgoszczy

Postautor: koop5 » wt 02 wrz 2008, 14:53

wpisywać te z najlepszą kawą proszę, od Sowy zaczynamy?

Awatar użytkownika
kszmigie
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 364
Rejestracja: pn 11 cze 2007, 13:04
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: kszmigie » śr 03 wrz 2008, 13:19

No to ja sprobuje:)

Sowa po prawej: Pani się stara, cappu ma rozetke, espresso dobre, poprawne - czyli super.

Nowa restauracja Sowa po lewej: espresso gorsze, body wodniste. Dodam ze obsluga zabiegana a deser lodowy, po glebokim szukaniu w bitej smietanie i sosie czekoladowym... nie zawiera lodow!! To chyba wyjasnia wiecej niz dobrze podejscie do kawy.

Kuba
La Nuova Era Cuadra na warsztacie razem z + Mahlkoenig Vario Home + Espro clicker.

Awatar użytkownika
spatricius
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 34
Rejestracja: czw 03 kwie 2008, 15:18
Lokalizacja: bdg

Postautor: spatricius » pn 08 wrz 2008, 15:30

Też jestem ciekaw, czy lub gdzie w Bydgoszczy można napić się prawdziwego espresso. Sam próbowałem kawy jedynie u Sowy i opiszę swoje wrażenia odnośnie tej sieci.

Kawiarnie Sowy podają kawy różnej jakości w zależności od lokalu.
Na przykład espresso u S. w Auchan przekracza moim zdaniem rozsądną granicę kwaśności. Również nie polecam cappuccino.
Trochę lepsze cappu piłem kilka razy w nowej restauracji S. przy Starym Rynku. Tamtejsza obsługa potrafi wydobyć z Illy nieco więcej aromatu, ponadto po wypiciu napoju na podniebieniu pozostaje przyjemny posmak. Mimo to kawa jest ledwie poprawna, napój jest za gorący, a czasami gotowe filiżanki postoją parę minut na ladzie, nim zabierze je kelner.
W kawiarni na przeciwko (po prawej) nie gościłem, być może tam będzie dobrze :).
Najlepszą kawę z Sowy dostałem na Rondzie Grunwaldzkim. Espresso macchiato było przyjemne, myślę, że całkiem poprawne. Także dawno temu zamówiłem tam latte macchiato --- wtedy wydało mi się ono niesamowicie aromatyczne (ach te dawne czasy ;)).
Dodam jeszcze, że wszystkie Sowy podają kawę o stosunkowo delikatnym aromacie. Być może trudno jest wydobyć więcej esencji z Illy? A może taka jest jej charakterystyka?

Awatar użytkownika
Fidel
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 122
Rejestracja: ndz 19 sie 2007, 13:47
Lokalizacja: Kujawy

Postautor: Fidel » pn 08 wrz 2008, 21:54

Jeśli chodzi o espresso to stanowczo najlepsze piłem w Zetce na Placu Wolności, cappu niestety zbyt mleczne - jak dla mnie dwa razy za dużo mleka. Cappu dobre u Sowy w Galerii Pomorskiej, trochę gorsze u Sowy w Realu.
"Tego nie mogę powiedzieć, bo to jest tajemnica państwowa, mogę tylko powiedzieć, że mam 5 złotych od bombki"
Gaggia Coffee/Ascaso I-1 i ... Bezzera BZ-40P

elala
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 46
Rejestracja: śr 30 kwie 2008, 0:05
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: elala » ndz 21 wrz 2008, 22:56

A gdyby byla kawiarnia na Cieszkowskiego,na pewno nie na skale Sowy :D,ale nastawiona na dooobra kawe ,winko bardziej domowy klimat...przyszlibyscie?wiem ,ze rozmawiamy o kawie a ja pytam bardziej o ulice,ale jestem ciekawa co sadzicie...a i jeszcze mala salka kinowa..

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » pn 13 paź 2008, 22:57

Nie wiem czy w salce kinowej można jakoś ekonomicznie oprzeć się na kawie?...

W Zetce można poprosić o bardziej włoskie cappuccino w stosownej niedużej filizance.

elala
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 46
Rejestracja: śr 30 kwie 2008, 0:05
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: elala » śr 15 paź 2008, 14:49

o widze ze jestes jedyny,ktory odpowiada na wszystkie moje posty.A wiec specyfika lokalu i ulicy jest taka,ze tam musi byc cos wiecej niz tylko dobra kawa.Mala salka kinowa to bedzie cos dodatkowego,jak i jeszcze kilka innych pomyslow,ktore zapewne nie sa typowe dla kawiarni,ale mysle ze to nie przeszkadza temu,aby byla tam podawana dobra kawa.Chodzi mi wlasnie o to,zeby na dobra kawe nie trzeba bylo chodzic do Zetki,szybko ja wypijac i uciekac,bo przyjemnosci w siedzeniu tam dluzej niz 5min nie ma zadnej..(bynajmniej dla mnie)
pozdrawiam

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » śr 15 paź 2008, 18:43

Elalu, w Italii kawę (czytaj: espresso) pija się nie dłużej niż 5 minut. A Zetka swoim wystrojem nawiązuje do Italii --- moim zdaniem całkiem dobrze przypomina włoskie gelaterie. Przy ekspresie pracują młodzi ludzie pełni kawowej pasji ;-) Taki niewysoki i zawsze uśmiechnięty Adam na pewno ucieszy niejednego miłośnika czy miłośniczkę espresso. Gdy ostatnio, wczesnym rankiem błądziliśmy po Bydgoszczy, otwarta była tylko Zetka. Cappuccio mogłoby spokojnie dostać certyfikat INEI...

Kawiarnia, w której można posiedzieć dłużej, intymniej to coś zgoła innego... To raczej wyzwanie dla artystów, mniej dla baristów.

elala
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 46
Rejestracja: śr 30 kwie 2008, 0:05
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: elala » czw 16 paź 2008, 20:44

No i wlasnie cala sztuka w tym,zeby te dwie rzeczy polaczyc!Czy bedac w miejscu gdzie czujesz się dobrze,leci dobra muzyka,mozna poczytac ksiazke,czasem obejzec cos ciekawego(wystawe,film),czy to się kloci z dobra kawa,chyba wrecz przeciwnie.A jeszcze dobre wino w normalnej cenie...Sama rozkosz.Pozdrawiam

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » pt 17 paź 2008, 13:19

Sama rozkosz, jeśli przyjdzie do Ciebie sporo ludzi i jeśli będzie to opłacalne. Wiele razy już tutaj podkreślano, że najważniejsza jest lokalizacja kawiarni. Reszta jest tym ważniejsza im gorsza jest lokalizacja. Oby Ci się udało zachęcić ludzi do odwiedzin kawiarni... Jak to wygląda w Bydgoszczy? Pewnie wszyscy i tak ''walą'' do Sowy?

elala
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 46
Rejestracja: śr 30 kwie 2008, 0:05
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: elala » pt 17 paź 2008, 17:43

no jasne ze do Sowy!Ale ja nie chce robic konkurencji panu Adamowi,mowimy tutaj o dwoch roznych bajkach..Masz racje z lokalizacja,chetnie widzialabym kawiarnie w innym miejscu,ale to ktore mam nie jest w sumie takie zle,podobno najpiekniejsza ulica miasta(ale dopiero powoli wraca do lask..)wiec mysle,ze czas pokarze.Niedaleko jest Akademia Muzyczna,kawalek dalej Uniwersytet,wiec powinno byc ok.No i place tylko za media,wiec chyba nie mam co się zastanawiac nad innym miejscem,a potem martwic się o czynsz.Jak to mowia Czesi-uwidimy..
pozdrawiam-dzieki za wszystkie rady

elala
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 46
Rejestracja: śr 30 kwie 2008, 0:05
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: elala » pt 17 paź 2008, 19:48

A tu mi wpadl taki przyklad mojej ulubionej kawiarni z Torunia"Roze i Zen".Jest schowana gdzies w bocznej uliczce,ze w sumie trzeba wiedziec,aby tam trafic,malutka na jakies 20 osob.Ale za to z jakim "klimatem"(chociaz nie wszystko).Takze to odnosnie lokalizacji.Bylam tez w kawiarni "Atmosphera"przy samym rynku w Toruniu(chyba bylo o niej cos na forum),no i coz,piekny ekspress Elektra,wystroj powiedzmy ok,ale kawa zadna rewelacja,no i jakos tak ogolnie :roll: .Na pewno bede wracac do "Roz i Zen".A w Bydzi takich miejsc nie ma wcale...

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » pt 17 paź 2008, 21:13

Hmm... W Toruniu jest prawdziwa włoska restauracja, prowadzona przez Włocha (italiano vero). Wystarczy wejść i już pierwszy rzut oka przenosi nas do tysięcy restauracji słonecznej Italii. Ale wielu z nas taki schludny wystrój określi pewnie mianem nijakiego.

Dla mnie najważniejsza jest przyjemność podniebienia. Dobrze, gdy idzie ona w parze z ciekawym wystrojem lokalu. Niestety, najczęściej (odlotowy) wystrój polskich kawiarni bywa pustą wydmuszką. Szczerze, będę zadowolony, gdy za przyzwoite pieniądze dostanę u Ciebie poprawne usługi i zadowolenie podniebienia ;-) Będzie mi miło, gdy wystrój i klimat Twojego lokalu będą również przyjemne i wyrafinowane. Niekoniecznie zależy mi na miękkich kanapach, choć lubię się w nich wygodnie rozsiadać...

Akurat w dziedzinie poprawnego espresso panu Adamowi możesz sprawić prawdziwą konkurencję ;-)


Kawiarnie Sowy i Zetki mają o tyle łatwiej, że dysponują bardzo dobrymi maszynami.

W Toruniu znajdziesz wyjątkowych espressomaniaków --- wspomniałem o tym w wątku o toruńskich kawiarniach ;-)
Ostatnio zmieniony sob 18 paź 2008, 7:13 przez antonio, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Fidel
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 122
Rejestracja: ndz 19 sie 2007, 13:47
Lokalizacja: Kujawy

Postautor: Fidel » pt 17 paź 2008, 21:23

Ja może podchodzę do tego trochę utylitarnie, ale w okolicach Cieszkowskiego jest ciężko zaparkować, poza tym płatne parkowanie. Z drugiej strony w sumie centrum, urokliwa uliczka, a jak kawa będzie dobra i zniżka dla forumowiczów to na mnie możesz liczyć od czasu do czasu, oczywiście po zakończeniu remontu Focha ;).
Weź to pod uwagę jako głos w dyskusji.
I zobaczyłem post Antonia - zgadzam się z nim w całej rozciągłości jego wypowiedzi, mnie w Polsce brakuje "przyjaznych" miejsc do wypicia kawy, a nie "wypasionych". No i cena - jak zwołasz za cappu 10 zł to masakra.
"Tego nie mogę powiedzieć, bo to jest tajemnica państwowa, mogę tylko powiedzieć, że mam 5 złotych od bombki"
Gaggia Coffee/Ascaso I-1 i ... Bezzera BZ-40P

elala
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 46
Rejestracja: śr 30 kwie 2008, 0:05
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: elala » sob 18 paź 2008, 0:30

Witam kolege z Bydzi!Widze ze jestem osamotniona w moich tlumaczeniach o tzw"klimacie"(chodz nie lubie uzywac tego slowa).Ja nie chce "wypasu",ja chce domowej atmosfery,gdzie kazdy bedzie się czul jak u siebie itp,ale co ja tlumacze,ech ta meska solidarnosc...


Wróć do „Kawiarnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości