Strona 18 z 31

: wt 19 paź 2010, 20:41
autor: profik
Byłem dzisiaj na rozmowie kwalifikacyjnej dot. pracy jako barista w kawiarni Satori-Cafe. Co do wystroju rzecz względna o gustach nie powinniśmy dyskutować, jednemu moze się podobać innemu nie, osobiście uważam, że trochę jest tam za zimno tzn bardzo dużo białych kolorów przydała by się ręka dobrego stylisty. Ale już dość o wystroju zajmijmy się kawą...
Chwilkę musiałem zaczekać na własciciela więc automatycznie mój wzrok powędrował na ręce dziewczyny za barem "baristy" (w końcu nie mamy żeńskiego odpowiednika hehe) i aż serce mi ścisło jak zobaczyłem technikę przygotowania espresso, chodź nie widziałem końcowego wyniku barwy, konsystencji, zapachu i smaku po zobaczeniu spienionego mleka stwierdziłęm, że espresso nie mogło być dobre. Mleko było raczej ugotowane niż spienione, kopciło jak z pieca:D a bąbli było co nie miara. Więcej niż z mojego domowego automatu (Impresa C5). PO wykonaniu Cappucino (w sumie nie do końca wiem czy to akurat było to o czym pomyślałem, gdyż chciałem powtórzyć ten wyczyn w domu i kurde, nie dało się :P) serce mi zadrżało i zostało złamane na widok przerażającej kupy piany wlanej, albo bardziej wrzuconej do "espresso".

Podsumuwując nie chcę tam pracowac a już nigdy pić "kawy".
Chodź słyszałem że jedzenie mają dobre, ale boję się spróbować :cry:

: wt 19 paź 2010, 20:47
autor: slavik
Podsumuwując nie chcę tam pracowac a już nigdy pić "kawy".
A szkoda, może standard i jakość by się podniosły... :wink:
To oczywiście, Twoja subiektywna opinia... :roll:

: wt 19 paź 2010, 20:55
autor: profik
Wracając do domu tak właśnie pomyślałem. Chociaż zawsze może to być jakies wyzwanie :D

: wt 19 paź 2010, 22:46
autor: loock
A nie pomyślałeś kolego profik, że właściciel sobie doskonale zdaje sprawę z pewnych niedociągnięć i dlatego szuka baristy ewentualnie kogoś kto się do tej pracy nadaje? Właśnie baristy, a nie kolejnej dziewczyny do wszystkiego - począwszy od parzenia kawy, poprzez obsługę klienta a na myciu garów skończywszy? Bo baristki to tam nie ma na razie żadnej....

...

: wt 19 paź 2010, 22:49
autor: fraisse
Ja kiedyś nawet trafiłam do takiej kawiarni na Kazimierzu,że po moim zamówieniu latte, pan odparł,że umie robić tylko espresso.Zapytałam,w jakiej filiżance poda to espresso ,powiedział,że w jakiej sobie życzę.Współpracowałam później z tą kawiarnią i w wolnych chwilach nauczyłam tego chłopca robić kawę.Dawne czasy,dziś już tej kawiarni nie ma.

: wt 19 paź 2010, 22:56
autor: profik
A nie pomyślałeś kolego profik, że właściciel sobie doskonale zdaje sprawę z pewnych niedociągnięć i dlatego szuka baristy ewentualnie kogoś kto się do tej pracy nadaje?
Możliwe, ale w ogłoszeniu wyraźnie napisał "doświadczenie nie wymagane". Więc nie wiem czy tak do końca szuka prawdziwego baristy. :roll:

: wt 19 paź 2010, 23:08
autor: loock
Owszem, doświadczenie nie jest wymagane, bo jak się okazuje mało kto go tak naprawdę ma. Należało to raczej zinterpretować to w ten sposób, że ważniejsze są chęci do nauki, trochę zdolności manualnych i jeszcze kilka innych spraw...

: wt 19 paź 2010, 23:11
autor: profik
No masz rację :) Można mieć doświadczenie, a nie umieć nic :)
Ciekawy jestem rozstrzygnięcia. Chodź nie wydaje mi się abym to ja był, przejdę się tam za 2-3 tyg i zobaczę kogo przyjęli :)

: wt 19 paź 2010, 23:18
autor: fraisse
Jak by nie patrzeć to ta dziewczyna będzie miała wpisane w CV to,że tam pracowała.Więc doświadczenie zawodowe ma ,a to,że marne to inna sprawa.

: wt 19 paź 2010, 23:28
autor: buki
No i profik zmarnowałeś sobie szanse na prace :)
Akurat po nowym właścicielu można się spodziewać, że kawiarnia się "podniesie".

: wt 19 paź 2010, 23:44
autor: profik
Nic nie jest jeszcze stracone :P :P :P A i bardziej lubię określenie dobrej zabawy przy kawie niż pracy :D

: wt 19 paź 2010, 23:49
autor: slavik
Dobrze, jak ma się umiejętności i doświadczenie, aby to połączyć... :wink:
Praca, to wymierne korzyści, zabawa dodatek...

kawiarnia kombinator

: ndz 24 paź 2010, 17:59
autor: szymontb
Ostatnio na przekór opiniom wypowiadanym na tym forum udałem się do kawiarni zlokalizowanej w sercu Nowej Huty - do kawiarni w teatrze Łaźnia Nowa - która nazywa się Kombinator.

Poszedłem specjalnie i tylko w jednym celu - wypić espresso. Espresso - zrobione bez kombinowania.
Nie ukrywam że szedłem z nadzieją i wiarą że w Hucie jest jednak miejsce gdzie można się napić kawy. Wbrew powszechnym opiniom.

Jakież było moje zaskoczenie gdy zobaczyłem na blacie ekspres La Scala Eroica + młynek Mazzer o ile mnie pamięć nie myli.
Zamówiłem espresso : poprawne, smaczne zachęcające do powrotu.
Ludzie siedzący przy innych stolikach kulturalni, na poziomie.
Nie straszno iść z dziewczyną czy z żoną.
Po prostu - warto wybrać się pewnego dnia na dość egzotyczną wycieczkę i ocenić samemu - wstydu nie ma.

Na koniec wykorzystam cytat z ich strony www: "Klub Kombinator to niezwykłe miejsce w Nowej Hucie. Jak bardzo różnimy się od innych nowohuckich lokali?"
Bardzo - odpowiadam i bardzo zadowolony wrócę jeszcze nie raz.

: ndz 24 paź 2010, 18:11
autor: fraisse
Szymontb
Jak się będziesz wybierać to zadzwoń do mnie.Mieszkam obok,ale jeszcze nie byłam.Może faktycznie warto się wybrać.

: śr 03 lis 2010, 14:09
autor: elfcochodzisam
Witam
Pochodze z małego miasta gdzie jedna z kawiarni podaje kawe mauro, wiem ze maja co trzy miesiace szkolenia (wpadam wtedy na próby ;)) tak wiec przyzywczailam się do mauro. Możecie mi powiedziec gdzie znajde to w krk? Szukam, szukam a wiem ze sa ze dwa lub trzy miejsca z mauro.

a moze macie jakies lepsze miejsce?