Kawiarnie w Krakowie

Wszystko o kawiarniach. Opinie na temat kawiarni. Wymiana zdań, polemika. Porady dla zakładających kawiarnie.
antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » czw 08 mar 2007, 14:11

...i pewnie nieprawidłowo wypowiedziałaś to swoje "late" -- z akcentem na ostatnią samogłoskę? ;-) Słowo "late" znajdziesz w języku angielskim, ale nie włoskim ani polskim. Słowa "late" ani "late'" nie mają związku z kawą albo nie istnieją. Zajrzałaś tutaj raz i dwa... i mało z bogactwa naszego forum sobie przyswoiłaś. A znajdziesz tutaj zarówno instrukcje dotyczące wymowy i znaczenia pewnych określeń kawowych oraz informacje dotyczące marki Alfredo. Następnym razem wybierz się nie na latte macchiato, lecz na espresso macchiato, nie do Wódki, lecz do Camery... Przepraszam, że tak szorstko skomentowałem... ale znowu mój sceptycyzm bierze górę nad optymizmem.
a.

Awatar użytkownika
jarma
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 914
Rejestracja: wt 23 sty 2007, 22:11
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jarma » czw 08 mar 2007, 15:35

Apropos wspominanej tu tak często Camery - byłam dwa razy i owszem, cappucino i latte (chyba nawet w karcie mają wpisane latte, a nie latte macchiato, chyba tak się u nas już przyjęło) bez zarzutu - mikropianka, rozetka i w ogóle. ale ceny są wygórowane - zarowno latte jak i cappucino po 8,50. Drogo!
Andrejka Premium, Mazzer nie-taki-znowu-Mini, kawa: od rogera :)

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » czw 08 mar 2007, 19:17

Owszem, latte :-) ale nie late z akcentem na e ;-) Bardzo proszę, nie kaleczmy języków ;-) Jest to dla mnie smutne, że wymawiamy, prosząc o kawę z mlekiem, nieistniejące słowa ;-) A cappuccino pisze się przez podwójne 'c' na końcu ;-)
Drogo jak w całym Krakowie, za to inaczej niż w całym Krakowie, espresso przygotowane z pasją w tempie 25ml/25sek, a nie 40ml/13sek ;-) A poważnie: istotnie za drogo. A jeszcze poważniej: dużo bym dał, żeby się przejść po Krakowie con mia piccola bambina ;-) po różnych kawiarniach. A jeszcze poważniej: uniżenie ;-) czekam na ciąg dalszy Kraków tour...
a.

Awatar użytkownika
jarma
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 914
Rejestracja: wt 23 sty 2007, 22:11
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: jarma » czw 08 mar 2007, 22:11

W takim razie może 3 kolejne miejsca w Krakowie, w których ostatnio byłam:
1) Dynia na ul. Krupniczej. Całkiem przyjemne miejsce, ale kawa niestety nienajlepsza nawet jak dla mojego niewprawnego podniebienia. Piłam tam cappuCCino ;) dwa razy i jest bardzo nieprzewidywalne - pierwszy raz nawet całkiem całkiem, ale drugie niestety lurowate i z brzydką morską pianą :( Cenowo do zniesienia bo cappu - 5,50, latte - 6,00 więc nie mów antonio że wszedzie w Krakowie jest drogo

2) Restauracja pod Aniołami na Grodzkiej - typowe suche cappuccino z wieeelką górą piany, z której barman był chyba niesamowicie dumny sądząc po figlarnym uśmieszku. Kawa na literę S niestety przepalona chyba czy coś - przepraszam, nie umiem rozpoznać co jest nie tak, ale niedobra po prostu w smaku. Gorąco polecam za to stek z udźca jagnięcego z grilla - pycha!

3) Migrena Cafe na ul Gołębiej - moim skromnym zdaniem dobre latte posypane mleczną (!) czekoladą - może niektórzy się oburzą, ale mi akurat smakuje takie coś wcale nie mniej niż gorzkie kakao. Z tego co pamiętam jakaś niepozorna maszyna.

Następnym razem może sprawdze jakie mają maszyny i kawę albo może ktoś wie, bo nie byłam tam z zamiarem pisania recenzji, ot tak chciałam może dorzucić pare krakowskich knajpek do listy, wiec z góry przepraszam za skąpe informacje co do tych najważniejszych elementów ;) pozdrawiam i dobranoc
Andrejka Premium, Mazzer nie-taki-znowu-Mini, kawa: od rogera :)

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » czw 08 mar 2007, 22:28

Drogie Panie, a jakie tam espresso mamy? ;-) Mleczną piankę i mleczne określenia mamy już za sobą ;-) A ja pokornie chciałbym dowiedzieć się czegoś na temat espresso, jego objętości i czasu zaparzania... z tym jest największy kłopot w Krakowie.
a.
PS. 5-6 zł to właściwa cena cappuccino.

Kinia

Postautor: Kinia » czw 08 mar 2007, 23:04

Co sądzicie o Naber Cafe na Sławkowskiej???

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » czw 08 mar 2007, 23:18

Nic nie sądzę, bo nigdy tam nie byłem... ale może nam coś tutaj zdradzisz? ;-)

Plumek

Postautor: Plumek » pt 09 mar 2007, 1:33

...i pewnie nieprawidłowo wypowiedziałaś to swoje "late" -- z akcentem na ostatnią samogłoskę? ;-) Słowo "late" znajdziesz w języku angielskim, ale nie włoskim ani polskim. Słowa "late" ani "late'" nie mają związku z kawą albo nie istnieją. Zajrzałaś tutaj raz i dwa... i mało z bogactwa naszego forum sobie przyswoiłaś. A znajdziesz tutaj zarówno instrukcje dotyczące wymowy i znaczenia pewnych określeń kawowych oraz informacje dotyczące marki Alfredo. Następnym razem wybierz się nie na latte macchiato, lecz na espresso macchiato, nie do Wódki, lecz do Camery... Przepraszam, że tak szorstko skomentowałem... ale znowu mój sceptycyzm bierze górę nad optymizmem.
a.
:)

Słuszna uwaga, co do słowa "latte" - już poprawiłam w swoim poście :)
Natomiast muszę przyznać, że bogactwo forum dopiero odkrywam :)
Nie rozumiem, dlaczego mam wybierać się nie na latte, tylko na espresso? Nie rozumiem, dlaczego nie tam, gdzie ja chcę, tylko do Camery? W końcu po co mam iść do kafejki, która jest już w tym wątku polecana - chciałam iść gdzie indziej, żeby ożywić nieco ten wątek. Bo choć istnieje on jakiś czas - marne w nim informacje.

Szorstkość? Zwykła ironia :) Ale mnie nie przeraziła. Zastanawia natomiast brak związku mojego poprzedniego postu z Twoim sceptycyzmem, tudzież optymizmem :)
Ostatnio zmieniony pt 09 mar 2007, 2:01 przez Plumek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
buki
@dmin
@dmin
Posty: 2492
Rejestracja: pn 05 sty 2004, 22:57
Sprzęt: Reneka LC + młynek La Cimbali Cadet
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: buki » pn 12 mar 2007, 0:39

STOP
Posty o ristretto i espresso w 5 sek przeniesione do działu 'Kawa'.
Ostatnie 2 posty - Plumka i dsc - skasowane, niestety, bo zostały wpisane już po przeniesieniu postów (nie da się łączyć postów).
kawa krzepi :)
W filiżance: Nie lubię poniedziałku!
caffegaleria.pl - sklep z kawą i herbatą - kawy włoskie oraz z: Mastro Antonio, Apro-Trade, Kelleran, Coffee Proficiency, Johan&Nystrom. Kafetierki, Aeropressy, drippery, młynki Hario i Tiamo.

marcinm
zagląda od święta
Posty: 19
Rejestracja: śr 19 lip 2006, 10:49
Lokalizacja: Kraków

Postautor: marcinm » pn 07 maja 2007, 18:47

witam,

Natrafiłem niedawno na ciekawe miejsce, jest to bardziej sklep ale też troszkę kawiarenka. Sklep firmowy "Consonni".
http://www.consonni.pl/ramka.html

Generalnie jest to producent ciastek, pieczywa i lodów z dużymi tradycjami włoskimi.

Sklepo-kawiarnia znajduję się tuż koło placu na stawach na Salwatorze. Wypieki, ciacha, ciasteczka i lody są rewelacyjne co prawda drogie no ale raz na jakiś czas........

Wchodzę i co widzę?? Nowiutka wypasiona Faema E92 Elite z logo dystrybutora firmy na P;)
na młynku zamontowana 3-kilowa puszka Illy:) Dreszczyk emocji....,
co prawda wpadłem tylko po rogaliki ale takiej okazji nie odpuszczę myślę sobie.... firma z włoskimi tradycjami, sprzęt pierwsza klasa, kawa tym bardziej

No i niestety....., zamiast 25-30ml dostałem 60:( miało to nawet jako taką cremę i nawet nie było takie ostatnie w smaku, ale nie tego oczekiwałem:(

Nie wiem czy personel szkoli firma na P, czy też może właściciele ale zdało by się trochę więcej po takim miejscu, odrobina wysiłku i staranności i było by z tego miejsce które odwiedzał bym częściej....
Ale po ciacha i tak będę zaglądał, polecam wszystkim z Kraka i nie tylko:)

pozdrawiam,
marcinm

marcinm
zagląda od święta
Posty: 19
Rejestracja: śr 19 lip 2006, 10:49
Lokalizacja: Kraków

Postautor: marcinm » pt 11 maja 2007, 12:44

kolejne krakowskie doświadczenia...

restauracja-kawiarnia "Vulcano" na Librowszczyźnie niedaleko Poczty Głównej.

ciepłe wnętrza, niezobowiązująca atmosfera, pyszne jedzenie zwłaszcza pasty i sałatki, mają też pizze, niedrogo!!!!!!

Mają LuCaffe co jest miłym zaskoczeniem, maszyna San Remo,
espresso niestety za długie, ma cremę i nie jest takie najgorsze, ale jednak to nie to.
Wdałem się w małą dyskusję z barmankami no i wyszło na to że według klientów kawa i tak jest za mała a było jakieś 40-50ml w espresso więc nie wiem czy się coś zmieni. Ja tam dalej będę obstawiał przy swoim:)

Jeżeli ma ktoś ochotę na szybki dobry i niedrogi posiłek + kawa polecam bardzo

pozdr,
marcinm

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » pt 11 maja 2007, 13:21

Marcinie, w Krakowie musi być *krakowskie* espresso. Co tam się będą przejmować jakimiś definicjami czy zwyczajami z ziemi włoskiej. Nie mogę jedynie zrozumieć dlaczego nie stosują tam krakowskiej kawy, lecz tylko Illy czy inne Vergnano... ;-)

marcinm
zagląda od święta
Posty: 19
Rejestracja: śr 19 lip 2006, 10:49
Lokalizacja: Kraków

Postautor: marcinm » pt 11 maja 2007, 14:26

Ano właśnie Antonio, staram się czasem podzielić wiedzą choć nie jest jakaś imponująca ale to walka z wiatrakami. Nawet czasem i rację przyznają ale co z tego dalej swoje. Aż żal tej kawy....
Za to po powrocie do stolika czeka na mnie marsowa mina żony:/ zaczyna mieć dość moich dyskusji z "baristami";) i dywagacji nad prawidłowym espresso.

Bąbelek

na Wiślnej...

Postautor: Bąbelek » ndz 10 cze 2007, 15:12

W zeszłym tygodniu goszcząc w Krakowie dopadł mnie głód kofeiny:)Znalezienie jednak lokalu, gdzie można by ów głód zaspokoić z czasem zaczęło graniczyć z cudem:/
Nie lubię zapachu dymu z papierosów i tłumu ludzi wokół, tak więc było ciężko. Zrozpaczona weszłam do jakiejś kawiarni na Wiślnej-idąc od Rynku po prawej stronie-nazwy nie pamiętam. Miejsca dość dużo-od razu widoczne 2 sale i niewielka antresola. Dopiero po wypiciu kawy odkryłam 3 salę-dla niepalących-wielki minus-bardzo źle oznakowana-tabliczka informująca na samym końcu sali obok wc.Tak więc "kawę" piłam w dymie:/
Sama kawa-latte macchiato-hmmm...kawa lekko wodnista, bez wyraźnego smaku, zdecydowanie za zimna jak dla mnie-nie jestem znawcą, ale smakować to mi zbyt nie smakowała.
Poza tym nawet wyraźnych 3 warstw nie było ostatnia zlała się z kawą.
Plusa mogę dać za salę dla niepalących-aczkoliwek fatalnie oznakowaną, minusy za resztę.

Pani00
Posty: 3
Rejestracja: pt 31 sie 2007, 17:56

Postautor: Pani00 » śr 05 wrz 2007, 17:18

post usunięty
Ostatnio zmieniony pt 19 paź 2007, 15:49 przez Pani00, łącznie zmieniany 1 raz.


Wróć do „Kawiarnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość