Jaki zapach pasuje do kawiarni?

Wszystko o kawiarniach. Opinie na temat kawiarni. Wymiana zdań, polemika. Porady dla zakładających kawiarnie.
Andy

Postautor: Andy » czw 20 kwie 2006, 13:41

To i ja coś dorzucę :twisted: . Zgodzę się, że dorzucanie dodatkowo sztucznego zapachu kawy do kawiarni wypełnionej dymem, tudzież innymi możliwymi odorami może tylko doprowadzić do bólu głowy. Rzadko odwiedzam kawiarnie, a jeśli już, to zanim na dobre wejdę, to najpierw "wącham" atmosferę. Każdy dymny aromat dyskwalifikuje lokal. Nie widzę powodu, dla którego miałbym się dodatkowo truć. W takim przypadku już wolę w domu - zapach świeżo zmielonej i zaparzonej kawy w całym mieszkaniu :D . A wracając do aromatów, to właśnie sztuczne aromaty do kaw odrzucają mnie od Singidunum. Inaczej smakuje kawa aromatyzowana naturalnie na przykład anyżem czy kardamonem, jeśli już koniecznie ktoś chce taką wypić (np. moja żona).
A może w kwestii aromatyzera pójść w inną stronę :wink: ? Może warto wynaleźć miksturę neutralizującą selektywnie zapach papierosów? Math może by pomógł?

Awatar użytkownika
APG
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 936
Rejestracja: śr 04 sty 2006, 0:31
Sprzęt: _____________________
Faema E61 Legend S2 & Mazzer SJ
Carimali Beta E2 & Fiorenzato T.80
Lokalizacja: Trzebnica, Wrocław

Postautor: APG » czw 20 kwie 2006, 17:43

Zadałem grzeczne pytanie - „Jaki zapach pasuje do kawiarni?”
Uważam, że to jest pytanie retoryczne.
Czasami powodem jest dym papierosowy
Co do palenia w knajpach, to dni palaczy są już policzone i zakaz palenia ma być powszechnie wprowadzony (nie moge się doczekać).
niestety słaba lub nie działająca wentylacja (b. droga w naprawie), jeśli lokal jest w podziemiu lub piwnicy to pojawia się zapach pleśni lub przebijającej się gdzieś wentylacji,
To brzmi tak, jakbyś chciał się nie myć, tylko perfumować. Podobny efekt będzie aromatyzując stęchliznę. To nie jest dobre rozwiązanie.
a czasami klient chce po prosu mieć miły, przyjemny i apetyczny zapach już na wejście pierwszego gościa do lokalu a nie na 10 jak już zaparzy 10 kaw.
Każdy sztuczny zapach, typu szarlotka czy też pączki różane są wprowadzane nie w celu wyeliminowania dymu tytoniowego, czy też stworzenia oryginalnej atmosfery, tylko w celu sztucznego stymulowania zmysłów apetytu w potencjalnym kliencie (czyli też w nas), co się wiąże z nieodpartą chęcią zakupu byle czego, nawet kiedy wzrok i zdrowy rozsądek podpowiadają nam: nie kupuj. To jest główny cel takich zabiegów i to mi osobiście się nie podoba. Tego rodzaju oszustwo (trzeba to nazywać po imieniu), to nie jest dobra droga do sukcesu.

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » pt 21 kwie 2006, 0:35

Ooohhh, jak bardzo poprawił mi się humor po przeczytaniu tej dyskusji:)

Ostatnio odwiedziłem parę warszawskich kawiarni i restauracji. Uderzył mnie w nich brak świeżego powietrza, brak tlenu. Nie ma sensu "aromatyzacja" takiej gęstej atmosfery. Tu trzeba po prostu otworzyć okna...

Palenie tytoniu przy filiżance z kawą wciąż znajduje wielu amatorów -- zupełnie tego nie rozumiem. We włoskich barach na ogół widnieje jednoznaczny napis: VIETATO FUMARE -- zakaz palenia.

Zapach kawy w kawiarniach ma sens bardziej duchowy, metafizyczny, a nie fizyczny jak chciałby tego nasz sympatyczny Aromatyzator-aromatyzer-hipnotyzer;) Ten metafizyczny zapach kawy jest znacznie bardziej istotny w kawiarni. Tak czy owak, kiedyś czytałem, że chemicy nie odkryli dotąd całej głębi zapachu kawy... zatem co emitują te czarne skrzynki?

Jedyna sensowna i całkowicie naturalna "aromatyzacja" czyli celowa emisja substancji zapachowych jaka przypadła mi do gustu i do serca, ma miejsce codziennie na zatłoczonych uliczkach Kathmandu. Tysiące kadzideł dymi i kopci na otwartych jednak ulicach, a nie we wnętrzach... We wnętrzach przechodniów rosną serca;) a złe duchy duszą się;)

W dziedzinie higieny osobistej jestem gorącym zwolennikiem mongolskiego wychowania. Otóż już noworodki trzyma się tam nie w jakichś HiTechowych Huggisach czy Pampersach i w bawełnianej pościeli, lecz w drewnianych kołyskach wypełnionych owczym łajnem;) Co parę tygodni łajno się naturalnie wymienia;) Przyzwoity Mongoł nigdy nie zanurza się w rzece, bo wszystkie rzeki i ich wody są święte -- woda służy do picia, nie do mycia;) Higiena bywa różnie pojmowana... nie sądzę, by ta zachodnia, polegająca na codziennym traktowaniu siebie chemikaliami była lepsza od tej pierwotnej, azjatyckiej...

Zapach świeżo palonej kawy w samochodzie rzeczywiście jest upojny;)

Często zaglądam do młynka tylko po to żeby się nasycić zapachem kawy... Bywając w kawiarniach, chętnie prosiłbym o podsunięcie mi pod nos otwartej paczki kawy...

a.

Awatar użytkownika
kawcio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 3474
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 0:22
Sprzęt: VibiemmeHX|M4D|RB
Santos#4|Porlex
Hario[FP/V60/TCA-2]
Aeropress|Clever|CM-6A
Bialetti Dama
Gene Cafe
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jaki zapach pasuje do kawiarni?

Postautor: kawcio » pt 22 kwie 2011, 20:56

Problem zapachów, przynajmniej kawiarnianych ;) nam się ostatnio znormalizował poprzez zakaz palenia i według mnie to bardzo dobrze.
Zainspirowały mnie te drewniane kołyski wypełnione owczym łajnem. Antonio testowałeś to może? Wydaje mi się, że w domowych warunkach takie rozwiązanie znacząco może wytłumiać piękne kawowe aromaty z młyna.....?
;)
Drip: Ethiopian Shegole Limu | Bolivian Finca Espinoza
Espresso: Black Dog | Flower King

Awatar użytkownika
Animator47
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 785
Rejestracja: sob 05 lut 2011, 17:43
Sprzęt: Gaggia Espresso Pure +i-mini+Moka+Aeropress+Hario Slim
Kontaktowanie:

Re: Jaki zapach pasuje do kawiarni?

Postautor: Animator47 » pt 22 kwie 2011, 21:14

Nawiązując do celu powstania tego tematu - jak dla mnie kawiarnie aromatyzowane kojarzą się tylko i wyłącznie z niską jakością. W prawdziwej, dobrej kawiarni dominującym zapachem jest zapach mielonej,parzonej, czasem palonej kawy. Mógłbym zrozumieć aromatyzowanie lokalu w celu zneutralizowania dymu papierosowego, ale w obecnej sytuacji prawnej - stanowcze nie aromatyzowaniu.

Awatar użytkownika
Jeżyk
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 544
Rejestracja: pn 11 sty 2010, 1:02
Sprzęt: garnek

Re: Jaki zapach pasuje do kawiarni?

Postautor: Jeżyk » pt 29 kwie 2011, 8:46

Ciekawy temat, osobliwe podejście do zapachów w kawiarniach. Kiedyś jak byłem w takim ogromnym kraju i poszedłem do rekomendowanej przez znajomych kawiarni to pierwsze co mnie uderzyło to właśnie zapach. Nie bardzo się mi to podobało bo wyczyłem, że to nie jest naturalny tylko sztuczny zapach jakichś aromatyzerów. Nie skorzystałem. Znalazłem mniejszą i o naturalnym kawowym zapachu kawiarenkę serwującą bardzo dobrą kawkę w połączeniu z naturalnym jej aromatem. Na każdej ścianie widniał tam napis zakaz palenia z wykrzyknikami. Co do kołysek wypełnionych łajnem, mmmmm.... jak ktoś już od urodzenia się tapla w czymś takim to mu to po prostu nie przeszkadza. Eskimosi myją się moczem i też jest nieźle. O sztucznych zapachach i o naturalnej higienie sporo mogą powiedzieć pszczelarze. Tam nie można sobie pozwolić na żaden aromat z aromatem potu włącznie bo to drażni pszczoły. :D Kanonem sztuczności dla mnie jest różowiutka wytapetowana blachara nadużywająca solarium chodząca w białych kozaczkach zima-lato. Wolę mieć do czynienia z bardziej naturalnymi produktami.

A tak w ogóle to od naturalnego smrodu jeszcze nikt nie umarł.

Awatar użytkownika
piomic
Consigliere
Consigliere
Posty: 1272
Rejestracja: sob 14 lut 2009, 10:02
Sprzęt: Basic, AP, moka, tygiel, kubek, V60, Cellini Evo...

Re: Jaki zapach pasuje do kawiarni?

Postautor: piomic » pt 29 kwie 2011, 14:30

A tak w ogóle to od naturalnego smrodu jeszcze nikt nie umarł.
...a od przeciągu przynajmniej dwie armie na wschodzie.

Awatar użytkownika
indi1984
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 147
Rejestracja: śr 28 paź 2009, 13:22
Sprzęt: Wega Nova Anzola dell'Emilia
Lokalizacja: Edinburgh

Re:

Postautor: indi1984 » pt 29 kwie 2011, 21:13

Możliwe, ze z nowoczesnych ekspresów kawa nie pachnie. Nie pijam kawy z czegoś takiego, bo to świństwo
E .. eeee... Kawa z ciśnieniówki świństwo ? :smiech: :smiech: :smiech: NO niech mnie kule biją...
A wracając do tematu, to nie mogę poradzić sobie z zapachem tzw. fusów po ekstrakcji kawy. Jak Wy, drodzy pracownicy lub właściciele kawiarnii sobie z tym radzicie. Ostatnio poprzez start sezonu konsumpcja kawy w mojej kawiarni wzrosła i smrodek zużytych ciastek zaczyna mnie dobijać. Any idea ?
Była Astoria Divina + Młynek Compak K-6 Nero Brillante
Była Astoria CKE + Młynek Compak K-6 Nero Brillante

Jest Wega Nova Anzola dell'Emilia + Młynek Wega Contacolpi

profik
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 687
Rejestracja: śr 15 wrz 2010, 10:32
Sprzęt: .
Kontaktowanie:

Re: Jaki zapach pasuje do kawiarni?

Postautor: profik » pt 29 kwie 2011, 21:32

Z tymi eskimosami to pewnie Antonio będzie zainteresowany. :)
Osobiście uważam, że idąć do kawiarnv sklepu z kawą, bądź herbatą oczekujemy naturalnego aromatu.
Będąc ostatnio w galerii krakowskiej wstąpiłem do sklepu z herbatą, pierwsze co mnie uderza to zapach... malin ahh tak malin. Bardzo dziwne uczucie. Pierwszy rzut oka, okay ale później troche mi to przeszkadzało. Ale jeśli juz jestem przy galerii krakowskiej to wsklepie czibo rozpylają aromat kawy, dam sobie rękę uciąć, zeto jest ponad naturalny aromat kawy.

Co do aromatyzowania kawiarni wg mnie powinien byc młynek oraz ekspres w którym parzymy espresso.
Jedyne co by mi przeszło to aromatyzacja przejścia, uliczki obok kawiarni, by przechodzeń czujączapach kawy zobaczył kawiarnie. Chodź nie wiem czy jest to opłacalne aromatyzować wolną przestrzeń, ale to jedyne zastosowanie jaki mi podchodzi w tym momencie do łba. :)

Odnośnie zużytych ciasteczek po kawie to mając odbijak w kuchni, która jest połączona z salonem, który w kolejce przechodzi w mój pokój... uff :mrgreen: , w którym zawsze mam kilkanaście zużytych ciastek, nawet z 2-3 dni, żadnych przykrych zapachów nigdy nie uświadczyłem, ani w kuchni, ani w salonie, ani również w moim pokoju. :D Dlatego trochę mnie dziwi, że w kawiarni, gdzie ciasteczka są wyrzucane z dnia na dzień wraz ze śmiećmi pojawia się jakiś dziwny przykry zapach... :roll:

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Jaki zapach pasuje do kawiarni?

Postautor: antonio » pt 29 kwie 2011, 22:34

...bo to po tej super kawie Movenpick tak nieładnie pachnie.

Jasne Profik, Antonio rozumie zarówno Mongołów i Eskimosów.

Awatar użytkownika
piovit
Consigliere
Consigliere
Posty: 1469
Rejestracja: śr 01 paź 2008, 22:56
Sprzęt: La SCALA Eroica/
MAZZER Super Jolly/ GENEcafe/
INTELLIGENTSIA BCOE/KELLERAN Espresso Blend/Prażenia własne.
Lokalizacja: Kraków

Re: Jaki zapach pasuje do kawiarni?

Postautor: piovit » pt 29 kwie 2011, 22:36

Są kawy, których zapach mnie odrzuca przed ekstrakcją (już po otwarciu paczki), a co dopiero po. To aromat zjełczałej robusty :?.

Awatar użytkownika
marctwain
@mod
@mod
Posty: 1114
Rejestracja: śr 28 paź 2009, 17:49
Sprzęt: A.Basic/I2/S.Vienna SA x 2, AP/Hario MSS1, F.MissCombiDuo
Lokalizacja: 05-077

Re: Jaki zapach pasuje do kawiarni?

Postautor: marctwain » pt 29 kwie 2011, 22:43

Holender, a ja ciastka po kawie wyrzucam przez okno, w truskawki. Jeszcze "przejdą". :roll:
Żyję.:) Mariusz Obrazek

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Re: Jaki zapach pasuje do kawiarni?

Postautor: slavik » pt 29 kwie 2011, 22:46

Może truskawki zaowocują "jagodami"...
Własna plantacja itd... :wink:
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

Awatar użytkownika
marctwain
@mod
@mod
Posty: 1114
Rejestracja: śr 28 paź 2009, 17:49
Sprzęt: A.Basic/I2/S.Vienna SA x 2, AP/Hario MSS1, F.MissCombiDuo
Lokalizacja: 05-077

Re: Jaki zapach pasuje do kawiarni?

Postautor: marctwain » pt 29 kwie 2011, 22:51

Nawet ptaki w tym nie chcą grzebać. Takie dobre ciastka... :lol:
Żyję.:) Mariusz Obrazek

Awatar użytkownika
kawcio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 3474
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 0:22
Sprzęt: VibiemmeHX|M4D|RB
Santos#4|Porlex
Hario[FP/V60/TCA-2]
Aeropress|Clever|CM-6A
Bialetti Dama
Gene Cafe
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jaki zapach pasuje do kawiarni?

Postautor: kawcio » pt 29 kwie 2011, 23:00

Te fusy z dripów albo z ciśnieniowca można zmieszać z oliwą i dać dziewczynom do smarowania, dobrze im to robi jako naturalny peeling - podobno poprawia krążenie i zmniejsza te ....cellulity :)
Drip: Ethiopian Shegole Limu | Bolivian Finca Espinoza
Espresso: Black Dog | Flower King


Wróć do „Kawiarnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości