Chrzaniona zgaga :(

Wszystko co nie mieści się w powyższych kategoriach, ale związane z kawą...
pattaya
Consigliere
Consigliere
Posty: 1084
Rejestracja: ndz 28 mar 2010, 23:38

Postautor: pattaya » czw 16 gru 2010, 16:03

Na moje dolegliwości żołądkowe najlepiej działa seta czystej.
Zdrowo i przyjemnie.

profik
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 687
Rejestracja: śr 15 wrz 2010, 10:32
Sprzęt: .
Kontaktowanie:

Re: zgaga?

Postautor: profik » czw 16 gru 2010, 16:21


najlepszy dostępny lek na receptę - tzw IPP (inhibitory Pomp Protonowych) - blokują produkcję kwasu. Lek bezpieczny , tani, skuteczny. Np: Pantoprazol
To tak jakby powiedzieć: tani ekspres, bezawaryjny no i robi super kawę. To tak z przymrużeniem oka oczywiście, ale czasem aż mnie coś sciska jak widze reklamy leków zachwalane przez niby lekarzy w rzeczywistości aktorów etc.

Jakoś sam do leków nie jestem przekonany i powiem więcej nie stosuję ich wcale. Moze ktoś zarzucić jak to? Przeciez każdy stosuje, zarzywa, używa... No właśnie każdy.
Antybiotyków nie biorę od jakichś 4-5 lat żyję, nie choruję. W zimie średnio raz lekka grypa, przeziębienie i nigdy nie byłem jeszcze u lekarza by to leczyć dlaczego? Bo przepisze antybiotyk. Po co? Bo firma farmaceutyczna mu zapłaci za to by je przepisywał. -rosta zależność, a leki tylko się w nas kumulują. Jak już gdzieś antonio pisał lepiej by mnie bakterie zjadły niż chemia.

Sam robię kawę dla lekarzy i widzę ile kasy firmy farmaceutyczne wydają na promocje leku, by je sprzedać, a ludzkie zdrowie? Kogo to obchdzi, ekonomia, ekonomia się liczy.

Podobnie myślę o zgadze (jeśli tak to się odmienia :) ). Nie warto pakować w siebie chemię. Oczywiście kofeina może nasilić objawy, (wtedy należy ograniczyć) ale odpowiednia dieta wystarczy. Mój brat i mama dawniej chorowali na zgagę (brali leki, różne świństwa) wyleczyli się marchwią i buraczkami. Oczywiście ograniczając kwasowość produktów, które spożywają. :)
Nie wiem czy wiecie ale dawniej, kilkadziesiąt lat temu ludzie zjadali około 40% mniej mięsa, a mięso co robi? Zakwasza organizm.

Także mniej chemii, więcej natury, a organizm sam sobie poradzi. :D

Awatar użytkownika
kawcio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 3474
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 0:22
Sprzęt: VibiemmeHX|M4D|RB
Santos#4|Porlex
Hario[FP/V60/TCA-2]
Aeropress|Clever|CM-6A
Bialetti Dama
Gene Cafe
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: kawcio » czw 16 gru 2010, 20:08

Na moje dolegliwości żołądkowe najlepiej działa seta czystej.
Zdrowo i przyjemnie.
Też jestem zwolennikiem metod naturalnych;)
Drip: Ethiopian Shegole Limu | Bolivian Finca Espinoza
Espresso: Black Dog | Flower King

bietka
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 238
Rejestracja: wt 12 gru 2006, 7:38

Postautor: bietka » pt 17 gru 2010, 6:55

Jeżyk ma rację.
Odkąd zacząłem pić olej lniany zimnotłoczony, który ma jeszcze więcej nienasyconych kwasów tłuszczowych niż tran nie muszę zazywać pantoprazolu na refluks.
Święta prawda.
Ile tego pic dziennie o jakich porach i gdzie to zakupić.Mój 23 letni syn ma notoryczną zgagę.Pomaga mu tylko bioprazol i helicid.

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Re: zgaga?

Postautor: Jogi » pt 17 gru 2010, 8:51

jak widze reklamy leków zachwalane przez niby lekarzy w rzeczywistości aktorów etc.
To akurat jest niezgodne z Kodeksem Etyki Reklamy i powinno być od razu zgłaszane do Rady Etyki Mediów. Tego typu reklamy nigdy nie powinny się pojawić, ale jak wiadomo tam, gdzie duże pieniądze wszystko da się załatwić. W jednym z ostatnich "Ekspresów Reporterów" w TVP2 była o tym mowa.
U mnie zgaga przestała się tak często pojawiać po przejściu z ekspresów przelewowych na mokę, a później na ciśnieniowy. Bo głównie po porannej kawie miałem pół dnia pieczenie w żołądku.
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

Awatar użytkownika
marctwain
@mod
@mod
Posty: 1114
Rejestracja: śr 28 paź 2009, 17:49
Sprzęt: A.Basic/I2/S.Vienna SA x 2, AP/Hario MSS1, F.MissCombiDuo
Lokalizacja: 05-077

Postautor: marctwain » pt 17 gru 2010, 11:17

Odnośnie IPP, są dostępne bez recepty pod nazwą Contoloc. Sam zażywam regularnie (prawie) zgodnie z zaleceniem gastrologa (nadkwasota) od kilku lat. Raz na 24 lub 48h. Dolegliwości brak. :)
Żyję.:) Mariusz Obrazek

Awatar użytkownika
szymontb
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 45
Rejestracja: ndz 18 lis 2007, 18:32
Lokalizacja: Kraków

Postautor: szymontb » pt 17 gru 2010, 12:48

Podejmując polemikę z profikiem:)
Przeciwnikom antybiotykoterapii zawsze podaje za przykład gruźlicę.
Jest grupa chorób której z pomocą antyb się nie wyleczy.
Rolą przepisującego jest rozważenie ryzyka podania antyb vs leczenie objawowe.

A co do leczenia zgagi twierdzę że objaw który w jakikolwiek sposób ogranicza nasze życie - jest objawem choroby i należy go leczyć [def zdrowia wg WHO]. Oczywiście mogę powiedzieć pacjentowi żeby nie pił alkoholu, czy kawy i zmienił dietę. Tylko co w przypadku kiedy on kocha alkohol i kawę, którą pije 4-5 dziennie.
Po to jest famakologia żeby służyła ludziom.
Jak w każdej dziedzinie - wszystko z rozsądkiem...
My Ascaso DREAM came true... + i-2 mini

Awatar użytkownika
Jaralf
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 21
Rejestracja: pn 08 lis 2010, 9:43
Lokalizacja: Galicja i Lodomeria

Postautor: Jaralf » pn 27 gru 2010, 8:58

Ile tego pic dziennie o jakich porach i gdzie to zakupić.Mój 23 letni syn ma notoryczną zgagę.Pomaga mu tylko bioprazol i helicid.[/quote]

Bietka

Juz odpowiadam. Musisz kupić olej lniany zimnotłoczony wg diety dr Budwig produkcji Oleofarmu.
Przykładowe sklepy podaję z wyszukiwarki Nokaut
http://www.nokaut.pl/medycyna-konwencjo ... czony.html

żeby nie było, że promuję jakiś własny biznes. Ja osobiście kupuję zawsze w aptece sieci Cefarm bo mają tam lodówkę, w której przechowują olej, więc mam gwarancję, że jest świeży i właściwie przechowywany.
Ważne żeby to był ten olej który ma tylko 3 mce ważnosci. Tylko ten zawiera kwasy omega-3, omega-6 i omega-9. OLeofarm p[rodukuje też inny olej lniany, ale tamten jest konserwowany i ma ponad pół roku gwarancji i nie ma już tylu omega-kwasów.
Miksuję 5 łyżek oleju z kostką chudego sera białego i czosnkiem lub cebulą i zjadam codziennie jako pastę na chleb i tyle.
Też brałem codziennie inhibitor H+/K+ ATP-azy czyli inhibitor pompy protonowej (np pantoprazol, omeprazol) ale teraz już właściwie nie muszę, no chyba że namieszam tak jak na Wigilii, wszystko na raz z wielu parafii, wtedy nawet olej nie pomoże.
Ale tak na codzień wystarcza sam olej. Olej sam w sobie pomaga zregenerować uszkodzoną śluzówkę żołądka, a miksuję go dlatego z serem, że wtedy lepiej się wchłania niż wypity prosto z butelki. Gdzieś czytałem, że kwasy nienasycone z oleju reagują z białkowymi składnikami sera (mostki siarczkowe w aminokwasach) i tworzą połączenie, które lepiej się wchłania niż sam wolny olej. Tyle teorii. Dla mnie najważniejsze, że działa w praktyce.
Pozdrawiam i życzę zdrówka dla syna i wszystkich żołądkowców.

zbignes
Consigliere
Consigliere
Posty: 1776
Rejestracja: wt 20 maja 2008, 15:58
Sprzęt: ...

Postautor: zbignes » pn 27 gru 2010, 12:27

Ponoć w tej terapi należy wykluczyć lub maksymalnie zmniejszyć ilość kwasów tłuszczowych nasyconych. Kwasy tłuszczowe nienasycone i nasycone wzajemnie się "blokują" a nawet kwasy nasycone mają dużą w tym przewagę. Proszę o komentarz dietetyka, fizjologa.


Wróć do „Inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość