Strona 3 z 3

: wt 30 lis 2010, 13:29
autor: antonio
Trzeba to rozpuścić w mleku. Idea jest dokładnie taka sama jak w przypadku budyniu. Trzeba to ogrzać, żeby zagęścić.

: wt 30 lis 2010, 15:13
autor: indi1984
czekolady w proszku (...)
Wtedy wystarczy wsypać proszek do zimnego mleka i spieniać tak jak do kawy, powstaje coś bardzo gęstego, w rodzaju budyniu czekoladowego. Można też ją robić w większym kubku, wtedy jest mniej słodka i rzadsza.
Niestety muszę się stanowczo sprzeciwić... I tu posłużę się porównaniem:
-czy z rozpuszczalnej nescafe można zrobić espresso?
-oczywiście, że nie!!!
I te wszystkie proszki to świństwo i oszustwo !
Przez to, że w Polsce nie było dostępnej prawdziwej czekolady przez kilkadziesiąt lat, to ludzie nie wiedzą jak powinna smakować prawdziwa pitna czekolada... niestety - tak samo jak nie wiedzą jak powinno wyglądać i smakować espresso :evil: Jest jedna jedyna dobra receptura na czekoladę pitną, nad którą nie będę się teraz rozpisywał zbytnio. Powiem tylko, że potrzebny jest do tego przede wszystkim najlepszy surowiec. Oryginalna belgijska czekolada - i uwaga - te przemysłowe bzdury w tabliczkach typu np. wedel lub goplana itp. dostępne w spożywczakach również się do tego nie nadają.
Jeśli ktoś chce recepturę na dobrą pitną czekoladę, to mogę podać na priv.

: wt 30 lis 2010, 15:15
autor: pattaya
Tylko w Belgii produkują dobrą czekoladę?

: wt 30 lis 2010, 15:43
autor: antonio
No właśnie... Tak jakby tylko w Belgii była czekolada. To, co w swoich barach stosują Włosi jest jakie jest. Tego typu budyniowate czekolady bywają lepsze lub gorsze. Dużo zależy od zawartości, jakości kakao i od rodzaju środków zagęszczających (a w zasadzie spulchniających). Kiedyś uważałem, że to całkiem fajne danie i się tym objadałem. Teraz mam nieco inne, zdrowotne podejście do życia, więc unikam mleka. Myślę, że konsystencja i gładkość takich budyniów może być lepsza i bardziej przyjemna niż mieszaniny tłustej kuwertury i śmietany, czyli takiej czekolady jak np. w Pijalniach Wedla. Raz w pewnym miasteczku na Słowacji próbowałem genialnej i naprawdę gęstej w sensie zawartości kakao, gładkiej czekolady. Nie była budyniowata, nie była śmietanowa, była smaczna i była... belgijska ;).

: wt 30 lis 2010, 16:28
autor: indi1984
Tylko w Belgii produkują dobrą czekoladę?
Stanowczo i jednoznacznie, po trzykroć - TAK! TAK! TAK!
Bo widzisz wzorce belgijskie w czekoladzie to tak jak wzorce włoskie w kawie:P

W Polsce jest niewiele lokali mogących poszczycić się oryginalną belgijską czekoladą. Bez kryptoreklamy i z dumą mogę stwierdzić, że ja również ją podaję moim klientom. I to na ponad 60 sposobów

:D 8)

: wt 30 lis 2010, 16:39
autor: antonio
Stanowczo i jednoznacznie, po trzykroć - TAK! TAK! TAK!
Nie, nie, nie...
A francuska czekolada? A włoska czekolada? A szwajcarska czekolada? A niemiecka czekolada? Tak czy owak, najlepsze jest 100% kakao.

: wt 30 lis 2010, 16:50
autor: indi1984
Śmiem się z Tobą nie zgodzić Antonio. Smak, jakość i wszystko, co reprezentuje sobą belgijska czekolada to absolutnie najwyższa półka. Fakt- są też inne produkty. Jednak żaden nie może równać się z Nią :oops:

: wt 30 lis 2010, 16:52
autor: pattaya
Tak jak z kawą Movenpick ?
Tutaj wymienieni są wielcy producenci z innych krajów
http://www.thenibble.com/REVIEWS/MAIN/c ... e-tour.asp

: śr 01 gru 2010, 9:20
autor: Jogi
Nie bądźmy ekstremistami. Warto wiedzieć, że jest czekolada lepsza niż inne i ta najlepsza. Zastanówmy się teraz jeszcze nad jej ceną. Ta, o której pisze indi1984 to takie Jamaica Blue Mountain czy Kopi Luwak wśród czekolad. My w tym wątku zastanawiamy się nad czymś niezłym dla przeciętnego pijacza espresso na średnim lub wyższym poziomie. W miarę szybko i bezproblemowo.

: śr 01 gru 2010, 9:55
autor: n-krzychu
Jeśli ktoś chce recepturę na dobrą pitną czekoladę, to mogę podać na priv.
A czemu nie tutaj dla wszystkich???
W końcu to temat o czekoladzie.
Admin chyba nie będzie miał nic przeciw temu? :)

: śr 01 gru 2010, 12:26
autor: profik
Z miłą chęcią spróbował bym przyrządzić ten ekstrakt :D.

: śr 01 gru 2010, 15:42
autor: indi1984
Jeśli mówimy o spieniaczu to:
100ml mleka tłustego (najlepiej prosto od mućki :-) ) podgrzewamy, aż zawrze. Jednak nie robimy typowego spieniania, tak jak np. na cappuccino. Chodzi o to, aby nie powstała prawie w ogóle piana. W tym celu dyszę wkładamy jak najniżej do dzbanka z mlekiem. Po podgrzaniu wsypujemy 6g gorzkiego kakao - ja używam z firmy Barry, jest jakościowo najlepsze (choć kosztuje duuużo niestety). Następnie mieszamy łyżką aż do całkowitego rozpuszczenia kakao. Potem jeszcze raz całość podgrzewamy dyszą. I najważniejszy krok - dodajemy czekoladę. Jeśli ma być mleczna, to (w zależności od progu tolerancji na słodki smak) od 60g do 100g. Jeśli deserowa to max. 70g. Całość dokładnie mieszamy, aż do całkowitego rozpuszczenia składników. Na sam koniec należy podgrzać jeszcze raz spieniaczem, ale tym razem nie wkładając dyszy niżej niż na 1cm pod powierzchnię.
Jest to przepis na dwie małe porcje. Można do tego używać bitej śmietany na wierzch - wersja dla łasuchów :D
pozdro for all

: wt 22 lut 2011, 17:00
autor: uncles
Witajcie

Ciekawią mnie saszetki do ekspresów z czekoladą np Senseo Hot Choco pads.
Warto próbować, czy szkoda brudzić ekspresu?

Pzdr
U