Strona 3 z 6

: czw 31 sie 2006, 17:37
autor: aninq
Nie ma sprawy, muszę się nauczyć pisać na forum. W "normalnej" rozmowie można skorygować i wszystko jest jasne. Tu trzeba uważać i jasno się wypowiadać!
Również jestem zdania, że kawa mielona rano i trzymana cały dzień, czy nawet kilka godzin w młynku to pomyłka !

Błędy poprawił Juls.

: czw 31 sie 2006, 20:28
autor: jacek
Oj nie łapcie się za słówka...

Ja nad morzem musiałem jeść kawę z przybajerzonym gofrem i po tym doświadczeniu jeszcze bardziej optuję za normalną ciepłą szarlotką. Może być bez gałek :wink:

Hm....

: ndz 10 wrz 2006, 19:11
autor: Indpl
Aninq!!! Zastanawia mnie tylko ta stała klientela od 3 lat... Jeśli możesz wyjaśnic... bo z tego co wiem to prowadzisz ta kawiarnie od zaledwie paru tygodni... Chyba że coś mnie ominęło. Co oczywiście nie oznacza że kawa nie jest pyszna u Ciebie ... Na pewno zajdę spróbować. :)Pozdrawiam - ale z tą klientelą od 3 lat to coś nie tak...

: ndz 10 wrz 2006, 22:51
autor: aninq
Nie nie z tą klientelą wszystko ok kawiarnia działa od trzech lat ale zmienił się właściciel czyli ja kupiłam kawiarnie i przejęłam klientów zwłaszcza stałych.Pracowałam w kawiarni wcześniej jako zwykły pracownik wiec wiedziałam jak jest dlatego zdecydowałam się poprowadzić to sama :D Wiec zapraszam!

: pn 11 wrz 2006, 9:25
autor: Indpl
To w takim razie na pewno nie raz Cię już widziałam... Może nie byłam stała klientką, taka co zawsze w czwartki o 19 jest na bank ale niejednokrotnie odwiedzałam kawiarnie... tyle żę tam się tyle osób przewinęło... eh pewnie niedlugo odwiedze Coffee Time - tylko narazie brak czasu. Pytanko - kawusie te same?? Bo ja uwielbiam Kenye z szarlotka i karmelem oczywiście - mam nadzieje że ciacho jest... POzdrawiam i życzę kawoszy od świtu do zmroku..
Fajnie że takie miejsce nie przestało istnieć....:)

: pn 11 wrz 2006, 21:41
autor: aninq
Jasne szarlotka na gorąco z lodami i karmelem jest jak najbardziej i serniczeki równiez więc zapraszam ale jak przyjdziesz to powiedz że to Ty :D Kawusia jest oczywiście nadal ta sama :lol: Zapraszam :lol:

: śr 22 lis 2006, 16:49
autor: Karolinaa
wszelkiego rodzaju ciasta i ciasteczka są dla mnie idealnym dodatkiem do kawy:)

: sob 02 gru 2006, 19:23
autor: Majeczka
Najlepiej kawa smakuje z sernikiem. :)

: pn 04 gru 2006, 23:10
autor: Alena
Ja codziennie robię sobie przerwę w pracy - oczywiście z kawą i wciągającą babską internetową lekturą w odcinkach:
www.mocpelnizycia.pl

Polecam ostatnio wszystkim - świetnie relaksuje : ))

: sob 17 paź 2009, 1:48
autor: kafficzko
kawa plus ciepłe casteczka fancuskie...jeszcze takie własnej roboty z wisienką w srodku:) pycha

: wt 27 paź 2009, 0:08
autor: kostek
A dla mnie idealnym towarzystwem dla kawy będzie papieros. To chyba dwie najbardziej popularne używki, które swietnie do siebie pasują. No żeby było troszkę bardziej słodko to dorzucę jeszcze ciasteczka z marmoladą firmy aviteks:)

: wt 27 paź 2009, 10:25
autor: karo
Z moją lepszą połową pijemy espresso po śniadaniu i po obiedzie. Po śniadaniu espresso pijemy bez dodatków, aby dłużej czuć smak kawy. Po obiedzie zawsze jakiś mały słodki dodatek się znajdzie (najlepiej czekoladka, albo jakiś własny wypiek) :)

: wt 27 paź 2009, 10:31
autor: slavik
Ja popełniam kardynalny błąd bo pijam kawę na czczo. Najlepiej mi jednak wtedy smakuje. Co z tego wyniknie zobaczymy. Aby jednak nie mieć wyrzutów, że nie szanuję swojego zdrowia - słodzę espresso i wmawiam sobie , że to już nie jest na czczo.sl :roll:

: czw 29 paź 2009, 8:27
autor: kostek
Ja też pijam prawie zawsze na czczo i jak dotąd mam się nieźle;) Zaraz po przebudzenia po prostu jedzenie nie przechodzi mi przez gardło, za to kawa i owszem... nie wyobrażam sobie bez niej początku dnia;) A że z mlekiem i z cukrem, to też prawie wcale nie na czczo;)

: pt 29 sty 2010, 8:09
autor: Cyryl
1 pomarańcza, 350 g cukru,250 ml wody, 40g kawy w ziarnkach, 500 ml spirytusu.
Pomarańczę sparzyć gorącą wodą i osuszyć. Ostrym końcem noża zrobić kilkadziesiąt nacięć. W nacięcia włożyć ziarnka kawy. Pomarańczę umieścić w słoju. Zagotować wodę i rozpuścić w niej cukier. Do ciepłego roztworu wlać spirytus. Zalać pomarańczę i odstawić na 6 tyg. do macerowania. Zlać nalew znad pomarańczy do butelek i odstawić na 3 miesiące. Na zdrowie!
Przepis znalazłem w książce " Domowe nalewki i likiery" autorstwa Józefa Bareckiego i Marka Łepkowskiego i myślę, że może stanowić ciekawy przyczynek do dyskusji na temat " co do kawy?". Serdecznie pozdrawiam.