Co do kawy?

Wszystko co nie mieści się w powyższych kategoriach, ale związane z kawą...
antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » pt 29 sty 2010, 8:31

Ja też pijam prawie zawsze na czczo i jak dotąd mam się nieźle;)
Ciekawe jak długo potrwa taka dobra passa? ;)

juju
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 21
Rejestracja: wt 05 sty 2010, 13:33
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: juju » pt 29 sty 2010, 8:33

Dla mnie najlepsze jest espresso po obfitej, długiej kolacji (oczywiście najlepiej latem w jakimś śródziemnomorskim kraju). Nie lubię kawy do słodyczy, ewentualnie rano do croissanta.
Gaggia, la Pavoni espresso inn

Awatar użytkownika
Joanna T.
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 924
Rejestracja: wt 23 sty 2007, 12:09
Sprzęt: zazwyczaj dwugrupowe maszyny gastro

Postautor: Joanna T. » pt 29 sty 2010, 14:03

Ja i tak najbardziej lubię espresso w upalne dni, gdy na zmianę piję wodę i kawę. I kiedy nie ma się ochoty na ciągłe dogrzewanie organizmu przy pomocy siedemnastu herbat dziennie oraz czekolady.
Oby do lata!!
Blog o kawie i herbacie: libracafe.blogspot.com
Sklep z kawą i herbatą: sklep.libracafe.pl

Awatar użytkownika
Cyryl
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 62
Rejestracja: czw 21 sty 2010, 13:41
Sprzęt: VBM Domobar Junior 2 B + Ascaso i-1 mini.
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: Cyryl » pt 05 lut 2010, 8:21

W wątku "dlaczego wybraliście kolbowy" opisane są same zalety tego typu ekspresu. Jako jedyną wadę (?) podano niską szybkostrzelność szczególnie dokuczliwą w sytuacji gdy kilku zaproszonych gości nerwowo czeka na swoje cappu. Czy pierwszy ma czekać nad stygnącą kawą na ostatniego, czy też ostatni nerwowo przełykając ślinę mają wpatrywać się bez odrywania oczu w usta pierwszego pijącego ( niczym mój labrador) ? Uważam, że wątek " co do kawy" jest idealnym miejscem na stworzenie menu przystawek do kawy ( takich czekadełek) pozwalających na spokojne oczekiwanie w kolejce na gwóźdź programu. Mam na myśli zarówno napoje (zacna brandy ?) , przekąski jak i muzykę. Nasz barista będzie mógł pracować bez zbędnej nerwowości a goście długo będą wspominać atmosferę spotkania.

Awatar użytkownika
Iadurobros
Consigliere
Consigliere
Posty: 1019
Rejestracja: pn 27 mar 2006, 12:34
Lokalizacja: Radom

Postautor: Iadurobros » pt 05 lut 2010, 8:35

Kurcze ...... temat jest co do kawy, a nie ...... przed kawą :roll:
Moim zdaniem przed kawą powinna być woda w celu przepłukania kubków smakowych.
A z tą "powolnością" kolbowych to przesada. Prawie tyle samo czasu zajmie na automacie, to po pierwsze, a po drugie jesli kolbowy w domu ma boiler prawie 1litr i większy to pójdzie szybciej niż w automacie.
c\_/ Marfisa
>>>> Baby Dose Red <<<<

Awatar użytkownika
Cyryl
zagląda całkiem śmiało
zagląda całkiem śmiało
Posty: 62
Rejestracja: czw 21 sty 2010, 13:41
Sprzęt: VBM Domobar Junior 2 B + Ascaso i-1 mini.
Lokalizacja: Rzeszów

Postautor: Cyryl » pt 05 lut 2010, 12:34

Mnie spotkanie przy kawie bardziej kojarzy się z brazylijską sambą niż z komunią. :lol:

Awatar użytkownika
piomic
Consigliere
Consigliere
Posty: 1272
Rejestracja: sob 14 lut 2009, 10:02
Sprzęt: Basic, AP, moka, tygiel, kubek, V60, Cellini Evo...

Postautor: piomic » sob 06 lut 2010, 20:32

Ostatnio do kawy smakują mi... gruszki. Najlepiej te malutkie, żółte (ulęgałki?), ale niezłe są też te duże zielone, obowiązkowo nierówne, ze skazami – tych gładziutkich nie kupuję, chemia.

Awatar użytkownika
maro
Consigliere
Consigliere
Posty: 1426
Rejestracja: pn 14 sty 2008, 17:38
Sprzęt: Poszukuję.
Lokalizacja: Kraków

Postautor: maro » ndz 07 lut 2010, 21:05

Mi z kolei ogórki kiszone do kawy smaczą ...

Awatar użytkownika
piomic
Consigliere
Consigliere
Posty: 1272
Rejestracja: sob 14 lut 2009, 10:02
Sprzęt: Basic, AP, moka, tygiel, kubek, V60, Cellini Evo...

Postautor: piomic » ndz 07 lut 2010, 21:40

A muszę spróbować, dziś taki wielki słój swojskich otwarłem...

Awatar użytkownika
m2rin
zagląda śmielej
zagląda śmielej
Posty: 30
Rejestracja: wt 16 lut 2010, 18:16
Lokalizacja: Śląsk

Postautor: m2rin » wt 16 lut 2010, 19:15

Ogórasy do kawy? Ciekawa opcja ale jednak się nie skuszę :D
Ja preferuję zdecydowanie jakieś słodkie ciasto, najlepiej orzechowe albo z zawartością orzechów. Ogólnie orzechowy smak bardzo pasuje mi do kawy :)
Bądź własną osobą Bądź, co bądź sobą. Niech twa osoba będzie Ci ozdobą.

zbignes
Consigliere
Consigliere
Posty: 1776
Rejestracja: wt 20 maja 2008, 15:58
Sprzęt: ...

Postautor: zbignes » sob 20 lut 2010, 18:18

Cokolwiek szokujący przepis: http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,tit ... omosc.html

Coś w tym jest na rzeczy, spotkałem się już z opiniami jakoby Włosi jadali koty :wink:

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Postautor: antonio » sob 20 lut 2010, 18:37

A co w tym złego? dziwnego? Czym różni się kot od świni albo kury? Świnie i krówki smakują nam, a kotki już nie... ;)

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Postautor: slavik » sob 20 lut 2010, 18:43

Komentarze są równie ciekawe...
Słyszałem wprawdzie o kotach które piją kawę (lub chociaż wąchają cremę)
...ale na odwrót...
=======
Trafione w dobry temat - co do kawy...
Zresztą...ostatnio ślimak winniczek awansował w Unii na rybę.....wszystko jest możliwe. :wink:
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

Awatar użytkownika
maciek173
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 658
Rejestracja: ndz 28 paź 2007, 9:55
Lokalizacja: Wlkp

Postautor: maciek173 » ndz 21 lut 2010, 19:20

Ja również nie widzę w tym nic dziwnego.
Nie ma lepszej przekąski, niż mielony z kota i espresso,
Oczywiście kot musi być starannie oprawiony, bo ta sierść strasznie w zęby wchodzi.
Gaggia Baby Twin, Ascaso I-mini

Awatar użytkownika
kawcio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 3474
Rejestracja: czw 25 gru 2008, 0:22
Sprzęt: VibiemmeHX|M4D|RB
Santos#4|Porlex
Hario[FP/V60/TCA-2]
Aeropress|Clever|CM-6A
Bialetti Dama
Gene Cafe
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: kawcio » ndz 21 lut 2010, 19:36

Po raz kolejny w ten weekend udało mi się Tiramisu robione według włoskiej receptury :bis: , z kawusią - miodzio polecam :P
Drip: Ethiopian Shegole Limu | Bolivian Finca Espinoza
Espresso: Black Dog | Flower King


Wróć do „Inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości