Mazzer Luigi Super Jolly — pytania, problemy

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
jareczek36
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 309
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 23:10
Sprzęt: .
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Mazzer Luigi Super Jolly — pytania, problemy

Postautor: jareczek36 » wt 01 gru 2015, 23:52

Wymiana żaren zmienia ustawienia fabryczne,punkt zerowy.Gzie w fabryce jest ustawiany,pod espresso,tak myślę.Sama grubość żaren w jednym komplecie,może być inna,nawet do 0.10 mm.Gzie z reguły żarna są niby sprzedawane o wymiarze 8.5 mm.a w rzeczywistości mają 8,40.A mowa jest o oryginalnych żarnach a nie zamiennikach.Wychodzi na to,ze twoje miękkie zero,przy tym ustawieniu,kawa powinna być zmielona na pył,a niekiedy zdarza się ze kawa nie będzie wylatywać,bo są za małe nacięcia na żarnach,a bywa i tak ze są za duże i takiego drobnego przemiału nie uzyskamy.Przemiał ustaw pod swój ekspres,naklejkę przyklej na punkt zerowy i będziesz miał swoje ustawienie.Przy starej zwietrzałej kawie, przy takim ustawieniu,trzeba robić dużą korektę,a i kawa czasem będzie płynęła z siła wodospadu.

yann
Posty: 3
Rejestracja: pn 30 lis 2015, 20:39
Sprzęt: La Pavoni Professional v2.2, AP, FP, moka, Mazzer SJ '09, Hario mini

Re: Mazzer Luigi Super Jolly — pytania, problemy

Postautor: yann » śr 02 gru 2015, 20:45

Dziękuję za rady! Wydaje mi się, że już wyczerpałem wszelkie sposoby na wstępną weryfikację sprzętu "na sucho", czyli bez zaangażowania ekspresu.
Zwróciłem uwagę na:
- pracę łożysk
- czy rotor się nie wykrzywił (na tyle na ile można coś stwierdzić na oko.. można niewiele :) )
- wnętrze komory silnika (czysta, bez drobinek kawy)
- jakość gwintów
- nietypowe wibracje
- położenie "hard zero" oraz "soft zero" względem siebie (im bliżej, tym bardziej równoległe ustawienie żaren)
- powierzchnię tarcia obu żaren (test markerem)

Swoją drogą poczyniłem ciekawe odkrycie: włożyłem cienki rachunek odpowiednio wycięty pomiędzy pomalowane żarna, żeby sprawdzić jak się na nim odbiją. Dwa razy testowałem, bo nie mogłem uwierzyć: różnica pomiędzy "hard zero" z rachunkiem i bez to 4 oczka. Dotarło do mnie stwierdzenie "regulacja mikrometryczna". ;)
Sama grubość żaren w jednym komplecie,może być inna,nawet do 0.10 mm.Gzie z reguły żarna są niby sprzedawane o wymiarze 8.5 mm.a w rzeczywistości mają 8,40.A mowa jest o oryginalnych żarnach a nie zamiennikach.Wychodzi na to,ze twoje miękkie zero,przy tym ustawieniu,kawa powinna być zmielona na pył,a niekiedy zdarza się ze kawa nie będzie wylatywać,bo są za małe nacięcia na żarnach,a bywa i tak ze są za duże i takiego drobnego przemiału nie uzyskamy.
Liczyłem na to, że wyeliminowałem zmienną "żarna" kupując nowe: przeliczyłem się. :)

Przyjrzałem się ustawieniom "hard zero" Mazzerów SJ z 2 recenzji video:
http://imgur.com/a/tCTL7
Wydaje się, że nie odbiegają specjalnie od moich ustawień.

Zwróciłem też uwagę na poradę paru użytkowników z forum HB w temacie poszukiwania ustawienia pod espresso. Proponowali odszukanie "hard zero" i cofnięcie się o 12-13 oczek. Dokładnie koresponduje to z centralnym wycięciem na froncie młyna i ze wskaźnikiem na firmowej nalepce w moim przypadku. Może to świadczyć o zbliżonym ustawieniu żaren u mnie i u nich.

Ekspres cały czas w drodze. Czeka mnie jeszcze zamawianie części i jego serwis: pierwsze espresso pod koniec grudnia jest jeszcze w miarę realne.

W międzyczasie przesezonuję żarna i poszukam jakiejś kawiarni, gdzie zechciano by wykorzystać mój przemiał w ekspresie.
Dam znać, czy te wszystkie powyższe zabiegi były coś warte. :)

jareczek36
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 309
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 23:10
Sprzęt: .
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Mazzer Luigi Super Jolly — pytania, problemy

Postautor: jareczek36 » pt 04 gru 2015, 0:02

Kiedyś naprawiałem Mazzera z lat 70-tych.A wyglądał tak jak by jechał na złom i spadł z samochodu.Pierścień regulacji musiałem odkręcić za pomocą młotka i wałka aluminiowego.Był skrzywiony,płaska powierzchnia,ze prasa o nacisku kilkunastu ton,nie dała radę,pomogła dopiero prasa śrubowa o nacisku ok.100 ton,pewnie za duża,ale była akurat pod ręką.Oczywiście był uszkodzony gwint,trochę poprawiony pilnikiem,przekręcony w innym korpusie.Tak samo było z gwintem w korpusie,trochę poprawiony pilnikiem, następnie wkręcenie innego pierścienia,uderzanie w niego wałkiem,tak aby gwint poprawić i pierścień lekko się wkręcał.Następnie to wszystko złożyłem,chciałem sprawdzić żarna czy są do wymiany,ale okazało się ze mielą na pył.To tez może świadczyć ze żarna przylegają równolegle do siebie,inaczej takiego przemiału nie uzyskali byś my.Podczas tej próby zauważyłem ze podczas uruchamiania młynka,stojan się lekko obraca.Okazało się jak odkręciłem śruby to sam spadł.Włożyłem go do innego korpusu i tak samo był luźny.Korpus został pomalowany,stojan włożony na klej,zero problemów z przemiałem.I nikt mi nie powie ze Mazzer jest sam sobie klasą.Co nie mogę powiedzieć o Macapie,bo jak ktoś go rozbierze,to nie będzie to taka bajka jak z tym zdezelowanym Mazzerem.

stefunk
Posty: 1
Rejestracja: śr 26 lip 2017, 14:17
Sprzęt: 725

Re: Mazzer Luigi Super Jolly — pytania, problemy

Postautor: stefunk » pt 28 lip 2017, 8:29

Cześć,

Nie chcę zakładać nowego tematu, więc podepnę się tutaj.

Posiadam młynek Astoria, który wygląda prawie identycznie do SJ. Po zakupie i czyszczeniu udało mi się ustawić mielenie na tyle drobno, że ekspres nie dał rady przepchnąć wody przez ciastko, więc zakładam, że żarna są ok i młynek nie wymaga na razie wymiany żaren itd. Jedyna rzecz która mnie irytuje to pojemnik na zmieloną kawę, czy są jakieś patenty na pozbycie się go? Widziałem konstrukcje, które go zastępują, ale 900 pln za blaszany lejek to trochę dużo. Są jakieś patenty na modyfikację "doserless" która wygląda dobrze i koszty zamkną się w miarę sensownej cenie?

Awatar użytkownika
piomic
Consigliere
Consigliere
Posty: 1272
Rejestracja: sob 14 lut 2009, 10:02
Sprzęt: Basic, AP, moka, tygiel, kubek, V60, Cellini Evo...

Re: Mazzer Luigi Super Jolly — pytania, problemy

Postautor: piomic » pt 04 sie 2017, 15:55

Lejek cukierniczy z nierdzewki dostępny na allegro.

jbp04
zagląda od święta
Posty: 7
Rejestracja: czw 30 wrz 2010, 13:14

Re: Mazzer Luigi Super Jolly — pytania, problemy

Postautor: jbp04 » pt 08 lut 2019, 9:32

Witam, posiadam używany młynek astoria , żarna identyczne jak do mazzera super jolly. Młynek na starych żarnach mielił drobno ale nie na tyle aby zrobić dobre espresso. Wczoraj zakupiłam i wymieniłam żarna na nowe i tu niespodzianka, a raczej ogromne rozczarowanie. Nowe żarna sprawiają wrażenie ostrzejszych natomiast przemiał na nich jest bardzo gruby mimo skręcenia regulacji mielenia na minimum (kawa ta sama), dosłownie na minimum bo oczko niżej młynek stoi i nie chce już ruszyć. Jakiś pomysł co z tym zrobić? Proszę o pomoc bo nie wiem jak sobie z problemem poradzić.

jareczek36
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 309
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 23:10
Sprzęt: .
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Mazzer Luigi Super Jolly — pytania, problemy

Postautor: jareczek36 » sob 09 lut 2019, 23:03

Jeżeli nastąpiła pomyłka i zostały przysłane inne żarna,na przykład przystosowane do lewych obrotów.Najlepiej porównać z starymi,czy mają taki sam kierunek nacięć.To raczej nie zmielimy bardzo drobno,pod espresso ,czy tygielek.Jeszcze jest jedna opcja,zmiana na uzwojeniu.Zmiana kierunku obrotów.Ale jak nic nie było robione z instalacją.To ta opcja odpada.Silnik Mazzera czy Astori ma obroty w prawo.

jbp04
zagląda od święta
Posty: 7
Rejestracja: czw 30 wrz 2010, 13:14

Re: Mazzer Luigi Super Jolly — pytania, problemy

Postautor: jbp04 » ndz 10 lut 2019, 9:10

Dzięki za odpowiedz. Problem został rozwiązany. Zarna brałam osobiście w sklepie stąd wiem, że są identyczne albo prawie bo jak się okazało wymiary 64x37x8,5 się zgadzają natomiast osadzenie czyli rant na stronie tylnej który siada na młynku różni się o 1mm. Do akcji wkroczyła moja domowa złota rączka czyt. mąż i stwierdził, że 1. właśnie ta maluśka różnica, 2. resztki kawy pod żarnem (nie doczyściłam idealnie), 3. trochę stali z otworów po śrubach wychodziło (malutki taki rancik się zrobił) 4. coś tam jeszcze było nie do końca równe (powiedział że ktoś wcześniej prawdopodobnie przegrzał żarna). W każdym razie wszystko wyczyścił, wyrównał i zamocował żarna ponownie.
Pod wpływem nierówności w mocowaniu, nie osiowości żaren względem siebie gdzieś w którymś momencie obrotu się stykały więc nie mogłam tak skręcić regulacji aby mielenie było drobne. Po korekcie wszystko się zgadza i młynek mieli tak jak powinien.

antonio
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 8535
Rejestracja: sob 30 kwie 2005, 11:16
Sprzęt: E61, FB70, Sublima, MSJ, K30, R55, W15A, W1
Lokalizacja: Kołobrzeg
Kontaktowanie:

Re: Mazzer Luigi Super Jolly — pytania, problemy

Postautor: antonio » pt 15 lut 2019, 7:47

Brawo. MSJ to stare i dobre, niezawodne młynki.

Awatar użytkownika
Tedi
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 147
Rejestracja: śr 20 wrz 2017, 19:23
Sprzęt: Ekspres Gastro 1-2 GR, +/- 0,5 °C, Młynek Gastro 65-75-85 mm
Lokalizacja: Dolnosląskie

Re: Mazzer Luigi Super Jolly — pytania, problemy

Postautor: Tedi » wt 12 mar 2019, 17:49


Pod wpływem nierówności w mocowaniu, nie osiowości żaren względem siebie gdzieś w którymś momencie obrotu się stykały więc nie mogłam tak skręcić regulacji aby mielenie było drobne. Po korekcie wszystko się zgadza i młynek mieli tak jak powinien.
Oby tak było jak mówisz z poprawnością mielenia. :wink: Bo gdy żarno zaczęło trzeć jedno o drugie nawet krótkotrwale, to zostało już ono w jakimś tam stopniu stępione.

jbp04
zagląda od święta
Posty: 7
Rejestracja: czw 30 wrz 2010, 13:14

Re: Mazzer Luigi Super Jolly — pytania, problemy

Postautor: jbp04 » wt 12 mar 2019, 22:02

Myślę że jest ok. To był tylko jeden dzień ,a ja ustawiałam go na słuch tzn. po złożeniu kalibrowałam tak żeby własne nic nie tarło. A ponieważ na maksymalnym skręceniu ( bez metalicznego odgłosu) wychodził bardzo gruby przemiał wiedziałam że coś jest nie tak. To jest mój pierwszy młynek tego typu , ale zanim się wzięłam do roboty poczytałam na forum o ustawianiu takich sprzętów. Męża mam też technicznego więc od razu temat rozkminił i wiedział na co popatrzeć.

Awatar użytkownika
Tedi
stale zagląda do filiżanki
stale zagląda do filiżanki
Posty: 147
Rejestracja: śr 20 wrz 2017, 19:23
Sprzęt: Ekspres Gastro 1-2 GR, +/- 0,5 °C, Młynek Gastro 65-75-85 mm
Lokalizacja: Dolnosląskie

Re: Mazzer Luigi Super Jolly — pytania, problemy

Postautor: Tedi » śr 13 mar 2019, 15:58

,a ja ustawiałam go na słuch tzn. po złożeniu kalibrowałam tak żeby własne nic nie tarło.
Na słuch, na tacie, zawsze na wyciągniętym kablu z gniazdka, będzie bezpiecznie dla osoby jak i żaren.
Warto jeszcze przed demontażem żaren w celu wyczyszczenia zaznaczyć np.markerem miejsce spoczynku żarna względem podstawy. Gwarantuje to niezmienność nastaw grubości przemiału po ponownym montażu żaren.


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość