Mazzer Mestre - demontaż silinika

Wszystko na temat młynków, mielenia, a nawet moździerzy... słowem... wszystkiego co mieli!
Awatar użytkownika
maciek173
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 658
Rejestracja: ndz 28 paź 2007, 9:55
Lokalizacja: Wlkp

Mazzer Mestre - demontaż silinika

Postautor: maciek173 » pn 18 lip 2011, 8:15

Witam.
Czy może ktoś wyciągał silnik z Mazzera.
Mam w planie pomalować proszkowo obudowę, ze względu na wysoką temperaturę procesu utwardzania farby musi zostać sama skorupa.
żadnych plastików, żadnej elektroniki.
Utknąłem po usunięciu żaren, oraz zwolnieniu śrub mocujących silnik.
Młynek to Mazzer Mestre.

Obrazek

Obrazek
Gaggia Baby Twin, Ascaso I-mini

Awatar użytkownika
Metiu
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 718
Rejestracja: ndz 18 paź 2009, 11:20
Sprzęt: ::Isomac Tea II::Mazzer Mini E Digital::Tamper z kamienną rączką::AeroPress::Hario Slim::
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mazzer Mestre - demontaż silinika

Postautor: Metiu » pn 18 lip 2011, 9:22

Z tego co pamiętam, to DSC podczas przeróbki swojego mazzera wspomniał, że silnika nie da się wyjąć - osadzony jest przy użyciu wysokiej temperatury w obudowie.
Szukasz tampera ? Napisz do mnie, lub wejdź --> Tampery

Awatar użytkownika
maciek173
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 658
Rejestracja: ndz 28 paź 2007, 9:55
Lokalizacja: Wlkp

Re: Mazzer Mestre - demontaż silinika

Postautor: maciek173 » pn 18 lip 2011, 9:26

O w d....
No to sobie pooglądałem młynek w środku. :szampan:
Gaggia Baby Twin, Ascaso I-mini

Awatar użytkownika
Jogi
S Z A M A N
S Z A M A N
Posty: 4951
Rejestracja: wt 27 mar 2007, 11:54
Lokalizacja: Bacino

Re: Mazzer Mestre - demontaż silinika

Postautor: Jogi » pn 18 lip 2011, 9:49

Chwilowo nie mogę tego znaleźć, ale wydaje mi się, że na forum HB widziałem zdjęcia z wyjętym silnikiem właśnie do malowania. Poszukam jeszcze, może uda mi się to odnaleźć.
?
Obrazek Rocket CC | Mazzer MM | Gaggia G | Aeropress A| Moka MObrazek

Awatar użytkownika
Metiu
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 718
Rejestracja: ndz 18 paź 2009, 11:20
Sprzęt: ::Isomac Tea II::Mazzer Mini E Digital::Tamper z kamienną rączką::AeroPress::Hario Slim::
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mazzer Mestre - demontaż silinika

Postautor: Metiu » pn 18 lip 2011, 9:58

Oparłem się na tym wątku: Mazzer
Szukasz tampera ? Napisz do mnie, lub wejdź --> Tampery

Awatar użytkownika
maro
Consigliere
Consigliere
Posty: 1426
Rejestracja: pn 14 sty 2008, 17:38
Sprzęt: nie mam
Lokalizacja: Kraków

Re: Mazzer Mestre - demontaż silinika

Postautor: maro » pn 18 lip 2011, 13:21

Silnik da się wyjąć. Weź tylko pod uwagę, że warunkiem idealnej współosiowości żaren jest idealne osadzenie górnego żarna (wkręcone w obudowę) i dolnego, które jest mocowane bezpośrednio na osi silnika a ten z kolei jest wprasowany w obudowę. Ja bym tego nie ruszał bo szanse na "ręczne" ponowne zamontowanie silnika w identyczne położenie są małe. Jeśli już musisz to demontować to idź do jakiegoś np. mechanika samochodowego co ma prasę.
Kupię ekspres dźwigniowy.

jareczek36
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 309
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 23:10
Sprzęt: .
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Mazzer Mestre - demontaż silinika

Postautor: jareczek36 » pn 18 lip 2011, 20:34

Ostatni raz piszę, bo uprzedni post po prostu mi wcięło a może jestem goguś.
A co niby mechanik może zrobić prasą,nie za bardzo to widzę,jedynie zrobienie ściągacza.
Odkręcamy kondensator,przy demontażu nie dotykać styków,może popieścić.
Odkręcamy śruby pokrywy silnika i demontujemy pokrywę, pod nią powinna być śruba (śruby) zabezpieczające stojan.
Jak mamy zdemontowane dolne mocowanie żaren,na ośce wirnika jest klin(dwa kliny),teraz dokładnie nie pamiętam,jak jest wyjmujemy.
Następnie zabieramy się za wybicie wirnika,najlepiej jak byśmy przygotowali równą płytę z drewna-sklejki na która postawimy korpus młynka,można sprawdzić go czy od spodu nie ma pozostałości po odlewaniu jak są to usuwamy pilnikiem tak aby była równa powierzchnia.
Przed wybijaniem wirnika można wkręcić śrubę z podkładką aby wirnik nie spadł na dół z impetem,można tez podłożyć coś od spodu aby miał mięknie lądowanie jak nie przykręcimy śruby.
Przy wybijaniu zwrócić uwagę aby nie uszkodzić gwintu, w tym celu można użyć wałek z aluminium, miedzi. Może być twarde drewno.
Jak mamy zdemontowany wirnik,to mocujemy za pomocą sznurka stojan z pewnym luzem tak aby nam nie spadł na dół i uszkodził uzwojenia.
Łapiemy w dwie ręce korpus młynka i równomiernie uderzamy o płytę którą używaliśmy do wybijania wirnika, uprzednio można sobie zaznaczyć kreskami na korpusie i stojanie,będzie widać czy wychodzi jak i będzie pomocne przy montażu.

Przed montażem stojana można w korpusie młynka na prowadzeniach przeczyścić drobnym papierem,wydmuchać i posmarować olejem, smarem,jak by to był łój to było by super.
Oczywiście stojan tez smarujemy na prowadzeniach.
Montaż stojana wykonujemy tą samą metodą, co pamiętam do pewnego momentu stojan wchodził jak go uderzałem w korpus,później tylko udarem.
Co  pamiętam łożyska były jednostronnie kryte (z) a według mnie powinny być dwustronnie (z z ) może to szczegół.
Ale jak nie wymienimy na nowe, dobrze by było przemyć w benzynie i nałożyć nowy smar, aby hulał następne kilkadziesiąt lat.
Ostatnio zmieniony pn 18 lip 2011, 22:24 przez jareczek36, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
maciek173
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 658
Rejestracja: ndz 28 paź 2007, 9:55
Lokalizacja: Wlkp

Re: Mazzer Mestre - demontaż silinika

Postautor: maciek173 » pn 18 lip 2011, 21:28

Znalazłem wątek dsc o Majorze, pomógł mi w pozbyciu się krążka mocującego dolne żarno.

Jareczek, co to znaczy:
"Odkręcamy śruby pokrywy silnika i demontujemy pokrywę"
Pokrywa po odkręceniu śrub lekko się porusza, odrobinę w lewo i w prawo, nijak jednak nie mogę jej zdjąć, a boję się przemocy, gdyż dobry człowiek jestem, przy czym przystojny, skromny, świetnie gotuję, ogórki kiszę, schody myję, firanki wieszam... :wink: .

Zagadką jest także ów klin
"na ośce wirnika jest klin"
Zdaje mi się, że był o nim jeden odcinek "z archiwum x" kiedy to agent Mulder... nieważne.

Motyla noga, szkoda, że dsc nie wyjął jednak tego silnika, pewnie by wszystko sfotografował.
Gaggia Baby Twin, Ascaso I-mini

jareczek36
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 309
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 23:10
Sprzęt: .
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Mazzer Mestre - demontaż silinika

Postautor: jareczek36 » pn 18 lip 2011, 22:12

Jareczek, co to znaczy: "Odkręcamy śruby pokrywy silnika i demontujemy pokrywę"
Na 1 twoim zdjęciu widać na środku pokrywy czarną zaślepkę i tam powinien być gwint ,wkręcisz śrubę powinno zejść.
A jak pokrywa nie chce zejść, to wybijemy ją razem z wirnikiem.
Zagadką jest także ów klin "na ośce wirnika jest klin."
Klin a dokładnie dwa są na ośce, jak zdemontujesz dolne mocowanie żaren.
Obrazek

Awatar użytkownika
maro
Consigliere
Consigliere
Posty: 1426
Rejestracja: pn 14 sty 2008, 17:38
Sprzęt: nie mam
Lokalizacja: Kraków

Re: Mazzer Mestre - demontaż silinika

Postautor: maro » pn 18 lip 2011, 22:18

A co niby mechanik może zrobić prasą ,nie za bardzo to widzę
Mechanik niczego nie musi robić. Wystarczy, że udostępni praskę. A prasą precyzyjnie wyciśniesz stojan z aluminiowego korpusu bez jakiegokolwiek ryzyka uszkodzenia czy deformacji - zwłaszcza aluminiowych elementów czy całej obudowy. A właśnie prasą się to robi po to by nie trzeba było w ten sposób:
równomiernie uderzamy
Metoda wybijania czegokolwiek z czegokolwiek metodą "uderzania" prawie zawsze jest kiepskim pomysłem :wink:
Kupię ekspres dźwigniowy.

Awatar użytkownika
Metiu
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 718
Rejestracja: ndz 18 paź 2009, 11:20
Sprzęt: ::Isomac Tea II::Mazzer Mini E Digital::Tamper z kamienną rączką::AeroPress::Hario Slim::
Lokalizacja: Wrocław

Re: Mazzer Mestre - demontaż silinika

Postautor: Metiu » pn 18 lip 2011, 22:29

Czy nie chodzi przypadkiem o ściągacz ?
Szukasz tampera ? Napisz do mnie, lub wejdź --> Tampery

jareczek36
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 309
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 23:10
Sprzęt: .
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Mazzer Mestre - demontaż silinika

Postautor: jareczek36 » pn 18 lip 2011, 23:47

maro rozumiem cię ,najlepiej by było to zrobić prasą ,ściągaczem ,tylko nie w każdej sytuacji ten sprzęt indzie wykorzystać nie mówiąc,trzeba mieć do niego dostęp.
W moim przypadku ,jak bym nie zdemontował stojana, to młynek tylko do huty by się nadawał.
Próbowałem wykręcić z korpusu wnętrze gniazda zdjęcie poniżej, gdzie jest wkręcane górne mocowanie żarna,ale jak to mówią, co zrobiła fabryka tego się nie tyka.
A jest tylko wkręcona śruba ,bez rozwiercania by się nie odbyło ,i nie wiadomo jaki był by efekt.
Obrazek

Awatar użytkownika
maciek173
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 658
Rejestracja: ndz 28 paź 2007, 9:55
Lokalizacja: Wlkp

Re: Mazzer Mestre - demontaż silinika

Postautor: maciek173 » śr 20 lip 2011, 21:53

Załamka.
Nabroiłem niekiepsko :bat: :smiech: :bat: :mrgreen:

Zapragnąłem metodą dsc (za pomocą śrub) wyciągnąć tę podstawę do mocowania dolnego żarna.
Ten wystający cycek to ułamana śruba.
Nie mam koncepcji, element do mocowania żarna jest aluminiowy, śruba stalowa, raczej ciężko będzie rozwiercić i przegwintować.

Obrazek
Obrazek
Gaggia Baby Twin, Ascaso I-mini

Awatar użytkownika
slavik
ojciec chrzestny
ojciec chrzestny
Posty: 2787
Rejestracja: ndz 09 sie 2009, 13:53
Sprzęt: Do wymiany...?

Re: Mazzer Mestre - demontaż silinika

Postautor: slavik » śr 20 lip 2011, 22:41

Żadne szczypce, żabki, kombinerki nie sprawdzają się?
Bo jest za co złapać.
(Chociaż widać, że już próbowałeś.)
Na dwóch pozostałych śrubach nie da się? Nic się nie ruszyło?
Malawi Mzuzu Geisha - idę po Ciebie Obrazek
Cellini-i-mini/Z..haus/Skerton/v60

jareczek36
kawa w żyłach
kawa w żyłach
Posty: 309
Rejestracja: pt 16 sty 2009, 23:10
Sprzęt: .
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Mazzer Mestre - demontaż silinika

Postautor: jareczek36 » czw 21 lip 2011, 0:28

Możesz za pomocą dużego śrubokręta o strony wylotu (gardzieli) podważyć mocowanie żarna ,obracając je co jakiś czas o 360°,aby mocowanie wychodziło równo .
A jak ta metoda nie pomoże ,to pozostaję uderzenie z góry w ośkę wirnika,odpowiedniej grubości wybijakiem ,zwracając uwagę aby nie uszkodzić gwint w wewnątrz oski .
Jak będziesz miał wyjęte mocowanie żarna ,to na ułamaną śrubę nakręcić nakrętkę i przyspawać na środku.
Jak by były problemy z nakręceniem nakrętki ,można spróbować nagwintować śrubę,w ostateczności można rozwiercić nakrętkę aby weszła na śrubę żeby ją można było przyspawać i później wykręcić całość.
A jak przy wykręcaniu śruba się ukręci , metoda rozwiercenia ,gwintowania nie wyjdzie.
To trasujemy nowe otwory z zachowaniem współosiowość starych,tak aby później młynek nie miał wibracji . Nie wiem czy ostatnie zdanie napisałem poprawnie ,najwyżej się wytnie,poleci w kosmos .


Wróć do „Młynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości